Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM CAŁA RESZTA Ceramika

Ceramika

Ceramika

Strony (2): 1 2 Dalej
Adams
Srebrny
16
01-20-2014, 04:03 PM
#1
Witajcie. Zastanawiam się nad zajęciem się ceramiką (jako działalność dodatkowa) - doniczki, elementy do ogrodu, korytka, wazony. Kiedyś mnie to pociągało. Ceny takich rzeczy napawają jako takim optymizmem w stosunku do ich plastikowych odpowiedników (dla porównania: http://beautyhome.com.pl/pl/c/Donice/60). Tylko czy ludzie chętnie kupują takie rzeczy? Jak myślicie? Czy doniczka ceramiczna jest towarem na tyle ważnym żeby wydać na nią blisko 100?
Adams
01-20-2014, 04:03 PM #1

Witajcie. Zastanawiam się nad zajęciem się ceramiką (jako działalność dodatkowa) - doniczki, elementy do ogrodu, korytka, wazony. Kiedyś mnie to pociągało. Ceny takich rzeczy napawają jako takim optymizmem w stosunku do ich plastikowych odpowiedników (dla porównania: http://beautyhome.com.pl/pl/c/Donice/60). Tylko czy ludzie chętnie kupują takie rzeczy? Jak myślicie? Czy doniczka ceramiczna jest towarem na tyle ważnym żeby wydać na nią blisko 100?

bart
Platynowy
359
01-20-2014, 05:35 PM
#2
pomyłka........forum ogrodnicze pietro wyżej.........

człowieku kogo pytasz....i o co? doniczki to mi jako złotnikowi sie przydawały jak musiałem wegielek drzewny ustawić na piachu zeby popróbowac zabawy z dluchawką i kagankiemUśmiech

a stówa za doniczke to pomyłka, jak znajdziesz lejenia co kupi to gratuluje, pamietaj ze: albo sam sie zajmujesz sprzedarzą /net ewentualnie jeżdżenie po sklepach i proba wcisnieci\a sie z towarem albo dajesz do hurtowni a wtedu to zapomnij o stówie, bo jak ma doclowo kosztowac srtówe to sklep kupi z hurtowni za 50 max a hurtownia od ciebie za 25 zł...
bart
01-20-2014, 05:35 PM #2

pomyłka........forum ogrodnicze pietro wyżej.........

człowieku kogo pytasz....i o co? doniczki to mi jako złotnikowi sie przydawały jak musiałem wegielek drzewny ustawić na piachu zeby popróbowac zabawy z dluchawką i kagankiemUśmiech

a stówa za doniczke to pomyłka, jak znajdziesz lejenia co kupi to gratuluje, pamietaj ze: albo sam sie zajmujesz sprzedarzą /net ewentualnie jeżdżenie po sklepach i proba wcisnieci\a sie z towarem albo dajesz do hurtowni a wtedu to zapomnij o stówie, bo jak ma doclowo kosztowac srtówe to sklep kupi z hurtowni za 50 max a hurtownia od ciebie za 25 zł...

Michal
Super Moderator
730
01-20-2014, 08:07 PM
#3
Nie słuchaj go Język
Nie dowiesz się jak nie spróbujesz, jeden robi i nikt od niego nie kupuje, a drugi osiąga sukces, ostatnio widziałem proste szklanki robione ręcznie po stówie i idą jak woda.
Trzeba tylko do klienta dotrzeć co może być trudne ale nie nieosiągalne.
Michal
01-20-2014, 08:07 PM #3

Nie słuchaj go Język
Nie dowiesz się jak nie spróbujesz, jeden robi i nikt od niego nie kupuje, a drugi osiąga sukces, ostatnio widziałem proste szklanki robione ręcznie po stówie i idą jak woda.
Trzeba tylko do klienta dotrzeć co może być trudne ale nie nieosiągalne.

Vanir
Złoty
68
01-20-2014, 10:10 PM
#4
Nie wiem jakie posiadasz zaplecze (wiedza o technologii, umiejętności, warsztat czyli doświadczenie w podobnych rzeczach i możliwości technologiczne).

Zakładając, że spełniasz wymogi, by produkować takie rzeczy, to zapomnij o doniczkach. Można, ale doniczki nie sprzedają się tak dobrze. A przynajmniej nie zwykłe- pracowałem swego czasu w branży i ludzie wolą wydać na plastik bo tani, trudniej połamać- nie pęka jak upuścisz, a też może dobrze wyglądać.

Zajmij się ceramiką użytkową- talerze, kubki, wazony, misy i inne fajne gadżety itp. To zawsze schodziło i zawsze będzie schodzić.

Jeśli masz możliwości spotkaj się z jakimś designerem, który siedzi w temacie, żeby dowiedzieć się szczegółów dot. strony projektowo-technologicznej. Sam studiuję wzornictwo przemysłowe i po obronie dyplomu lic. wybieram się m.in. do pracowni ceramiki użytkowej prof. Kocińskiego i prof. Drzewieckiego na ASP we Wrocławiu.

Wracając do meritum tematu- musisz produkować donice unikalne, najlepiej objęte patentem na wzór, to może by Ci schodziło w dużych ilościach. Producentów zwykłej kamionki i glinianych donic w tzw. "wzorach uniwersalnych" jest multum i ciężko trafić do odbiorcy.
Kolejnym plusem byłby eksport za zachodnią granicę, gdzie ludzie są bardziej skorzy docenić design a i chętniej za takie rzeczy płacą. W Polsce większość ludzi jeszcze do tego nie dojrzała, ale co się dziwić- patrząc na przeciętne zarobki jakoś nie jest to zaskakujące.
Tak jak mówi Bart- wielu uznaje za pomyłkę sklepowe ceny kamionki (100zł i więcej). Inna sprawa, że po drodze jest pierdyliard pośredników, a każdy chce zarobić stąd ceny.

Próbuj, życzę powodzenia Uśmiech Może za kilka lat spotkamy się na ceramicznym rynku Puść oczko
Vanir
01-20-2014, 10:10 PM #4

Nie wiem jakie posiadasz zaplecze (wiedza o technologii, umiejętności, warsztat czyli doświadczenie w podobnych rzeczach i możliwości technologiczne).

Zakładając, że spełniasz wymogi, by produkować takie rzeczy, to zapomnij o doniczkach. Można, ale doniczki nie sprzedają się tak dobrze. A przynajmniej nie zwykłe- pracowałem swego czasu w branży i ludzie wolą wydać na plastik bo tani, trudniej połamać- nie pęka jak upuścisz, a też może dobrze wyglądać.

Zajmij się ceramiką użytkową- talerze, kubki, wazony, misy i inne fajne gadżety itp. To zawsze schodziło i zawsze będzie schodzić.

Jeśli masz możliwości spotkaj się z jakimś designerem, który siedzi w temacie, żeby dowiedzieć się szczegółów dot. strony projektowo-technologicznej. Sam studiuję wzornictwo przemysłowe i po obronie dyplomu lic. wybieram się m.in. do pracowni ceramiki użytkowej prof. Kocińskiego i prof. Drzewieckiego na ASP we Wrocławiu.

Wracając do meritum tematu- musisz produkować donice unikalne, najlepiej objęte patentem na wzór, to może by Ci schodziło w dużych ilościach. Producentów zwykłej kamionki i glinianych donic w tzw. "wzorach uniwersalnych" jest multum i ciężko trafić do odbiorcy.
Kolejnym plusem byłby eksport za zachodnią granicę, gdzie ludzie są bardziej skorzy docenić design a i chętniej za takie rzeczy płacą. W Polsce większość ludzi jeszcze do tego nie dojrzała, ale co się dziwić- patrząc na przeciętne zarobki jakoś nie jest to zaskakujące.
Tak jak mówi Bart- wielu uznaje za pomyłkę sklepowe ceny kamionki (100zł i więcej). Inna sprawa, że po drodze jest pierdyliard pośredników, a każdy chce zarobić stąd ceny.

Próbuj, życzę powodzenia Uśmiech Może za kilka lat spotkamy się na ceramicznym rynku Puść oczko

bart
Platynowy
359
01-20-2014, 10:49 PM
#5
jasneUśmiech jeszcze mi pesymizm i podkopywanie wiary w siebie zarzućUśmiech jasne spróbowac można i trzebaUśmiech

kwestia tego co rozumiesz pod pojeciem dodatkowa praca

jak masz etat i zamierzasz pracowac dodatkowo po pracy ale sie nie przemeczac to zupłnie co innego niż przyjscie z pracy i tyranie do 12 w nocy a o 7 znowu do pracy na etat.

kolejna sprawa sprzęt.....masz piec? całe stanowisko do pracy?
mały piec nie ma sensu wiekszego, jak mi wytłumaczyła znajoma zajmujaca sie rzeźbą ceramiczną + szkło fusing.....
jak mam mały piec to jego cykl kosztuje mnie np 100zł jak mam piec wiekszy znacznie- czytaj wchodzi 2 razy wiecej przedmiotów do wypalenia to koszt cyklu nie zwiekszy sie o 100% ale o jakies 20 max czyli 120zł.
przy mniejszym piecu zarobek na jednym wypale-pomijam materiały itp, wynosi tyle i tyle, przy wiekszym tyle i tyle.
przy mniejszym piecu np połowa wsadu -tzn zarobek po wszystkich potrąceniach- pokrywa koszt 1 cyklu wypału czyli realnie zarabiasz tylko na polowie pieca,
przy wiekszym piecu koszt 1 cyklu jest pokrywany przez 1/4 wsadu....zarabiasz na 3/4 wsadu.
kolejna sprawa to zarobek kontra odkładanie na zakup kolenjego pieca, tutaj kasa idzie w dziesiatki tysiecy nieraz- załatwiałem tej znajomej kupno i transport pieca daleko za granice polski wiec wiem o jakich sumach mówimy i swego czasu przeryłem wszystkie katalogi itp

jasne zmozesz kupić urzywany. ale nieraz jego remontkosztuje łącznie z piecem tyle co nowy.

no nie tani palnik termet + butla + zestaw szczypiec i pilników, jedna gesztelka, garść btrzeszczotów i troche innych pierdóol i juz mozesz za 1000zł działać w srebrze jak masz głowe na karku i sprawne rece.

to co pokazałeś to bazujace na "modzie" jakies cuda wianki.donica z betonu za 130zł????????? no to pogratulowac pomysłu jak sprzedac worek cementu,troche wody pi piachu za 600% wartosci zakupuUśmiech inna sprawa ze ktos to robi, więc schodzi, pytanie tylko czy dasz rede "konkurowac" z fabrywą waląca takie cuda na tony-dosłownie-
jak sie uparłeś na ceramike-bo tak napisałeś- to może coś czego jeszcze ktoś nie robi? albo jakieś inne wersje doniczek, może wersje bonsai ? http://donicebonsai.com.pl/donicebonsai/
bart
01-20-2014, 10:49 PM #5

jasneUśmiech jeszcze mi pesymizm i podkopywanie wiary w siebie zarzućUśmiech jasne spróbowac można i trzebaUśmiech

kwestia tego co rozumiesz pod pojeciem dodatkowa praca

jak masz etat i zamierzasz pracowac dodatkowo po pracy ale sie nie przemeczac to zupłnie co innego niż przyjscie z pracy i tyranie do 12 w nocy a o 7 znowu do pracy na etat.

kolejna sprawa sprzęt.....masz piec? całe stanowisko do pracy?
mały piec nie ma sensu wiekszego, jak mi wytłumaczyła znajoma zajmujaca sie rzeźbą ceramiczną + szkło fusing.....
jak mam mały piec to jego cykl kosztuje mnie np 100zł jak mam piec wiekszy znacznie- czytaj wchodzi 2 razy wiecej przedmiotów do wypalenia to koszt cyklu nie zwiekszy sie o 100% ale o jakies 20 max czyli 120zł.
przy mniejszym piecu zarobek na jednym wypale-pomijam materiały itp, wynosi tyle i tyle, przy wiekszym tyle i tyle.
przy mniejszym piecu np połowa wsadu -tzn zarobek po wszystkich potrąceniach- pokrywa koszt 1 cyklu wypału czyli realnie zarabiasz tylko na polowie pieca,
przy wiekszym piecu koszt 1 cyklu jest pokrywany przez 1/4 wsadu....zarabiasz na 3/4 wsadu.
kolejna sprawa to zarobek kontra odkładanie na zakup kolenjego pieca, tutaj kasa idzie w dziesiatki tysiecy nieraz- załatwiałem tej znajomej kupno i transport pieca daleko za granice polski wiec wiem o jakich sumach mówimy i swego czasu przeryłem wszystkie katalogi itp

jasne zmozesz kupić urzywany. ale nieraz jego remontkosztuje łącznie z piecem tyle co nowy.

no nie tani palnik termet + butla + zestaw szczypiec i pilników, jedna gesztelka, garść btrzeszczotów i troche innych pierdóol i juz mozesz za 1000zł działać w srebrze jak masz głowe na karku i sprawne rece.

to co pokazałeś to bazujace na "modzie" jakies cuda wianki.donica z betonu za 130zł????????? no to pogratulowac pomysłu jak sprzedac worek cementu,troche wody pi piachu za 600% wartosci zakupuUśmiech inna sprawa ze ktos to robi, więc schodzi, pytanie tylko czy dasz rede "konkurowac" z fabrywą waląca takie cuda na tony-dosłownie-
jak sie uparłeś na ceramike-bo tak napisałeś- to może coś czego jeszcze ktoś nie robi? albo jakieś inne wersje doniczek, może wersje bonsai ? http://donicebonsai.com.pl/donicebonsai/

Vanir
Złoty
68
01-21-2014, 10:50 AM
#6
Nie pisałem o piecu i jego kosztach, bo skoro Adams chce się tym zająć, założyłem, że ma warunki Puść oczko

Taka ciekawostka- od jednego z prof. pracujących na ASP dowiedziałem się, że koszt pracy jednego porządnego pieca do wypalania ceramiki (wymiary są spore, nie pamiętam dokładnie, ale spokojnie weszłoby kilku ludzi) to około 800zł/cykl.

Jeśli nie będziesz mieć rynku zbytu, lub nie będziesz produkował dość by wyjść na rynek, utoniesz w kosztach. Niestety. Mój tato lata temu miał halę produkującą kostkę brukową i dawał radę zasilić lokalny rynek. Przez jakiś czas szło. Jak mu postawili niedaleko fabrykę całą, to musiał się zwinąć, bo nie dawał rady z produkcją. No i wówczas zjadły go koszta. Z ceramiką jest tak samo.

Są 3 wyjścia- 1.* robisz tak unikatowe rzeczy (objęte patentem), że wyżyjesz z produkcji niskoseryjnej. 2. robisz tyle, żeby "zalać" rynek 3. nie robisz wcale.

*- koszt patentu są spore z punktu widzenia osoby wdrażającej się w rynek, więc na początku byłoby cholernie ciężko; europejskie/światowe patenty są jeszcze droższe z uwagi na ich zasięg.


Tak czy siak nadal życzę powodzenia Uśmiech
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-21-2014, 10:52 AM przez Vanir.
Vanir
01-21-2014, 10:50 AM #6

Nie pisałem o piecu i jego kosztach, bo skoro Adams chce się tym zająć, założyłem, że ma warunki Puść oczko

Taka ciekawostka- od jednego z prof. pracujących na ASP dowiedziałem się, że koszt pracy jednego porządnego pieca do wypalania ceramiki (wymiary są spore, nie pamiętam dokładnie, ale spokojnie weszłoby kilku ludzi) to około 800zł/cykl.

Jeśli nie będziesz mieć rynku zbytu, lub nie będziesz produkował dość by wyjść na rynek, utoniesz w kosztach. Niestety. Mój tato lata temu miał halę produkującą kostkę brukową i dawał radę zasilić lokalny rynek. Przez jakiś czas szło. Jak mu postawili niedaleko fabrykę całą, to musiał się zwinąć, bo nie dawał rady z produkcją. No i wówczas zjadły go koszta. Z ceramiką jest tak samo.

Są 3 wyjścia- 1.* robisz tak unikatowe rzeczy (objęte patentem), że wyżyjesz z produkcji niskoseryjnej. 2. robisz tyle, żeby "zalać" rynek 3. nie robisz wcale.

*- koszt patentu są spore z punktu widzenia osoby wdrażającej się w rynek, więc na początku byłoby cholernie ciężko; europejskie/światowe patenty są jeszcze droższe z uwagi na ich zasięg.


Tak czy siak nadal życzę powodzenia Uśmiech

Adams
Srebrny
16
01-26-2014, 06:47 PM
#7
Tak, mam jako takie zaplecze, ale faktycznie wizja tyrania 24h/7 nie jest optymistyczna. No i do tego dochodzą te koszty... Fakt - produkcja, nazwijmy ja "masową", w moim przypadku nie wypali (bo to miała być druga "praca", utrzymuję się z czego innego), a na unikatowe produkty się nie zamierzałem porywać.
Adams
01-26-2014, 06:47 PM #7

Tak, mam jako takie zaplecze, ale faktycznie wizja tyrania 24h/7 nie jest optymistyczna. No i do tego dochodzą te koszty... Fakt - produkcja, nazwijmy ja "masową", w moim przypadku nie wypali (bo to miała być druga "praca", utrzymuję się z czego innego), a na unikatowe produkty się nie zamierzałem porywać.

bart
Platynowy
359
01-26-2014, 09:12 PM
#8
widac "rys" designerski u vaniraUśmiech
inna sprawa jak jusz masz patent to urzeranie sie z debilami kradnącymi te wzory,czytaj sąd itp

powiem ci tak: pracowałem kiedyś na etacie 8h dziennie, nastepnie przychodziłem do domu ,obiad, i tyranie do 12 czy 1 w nocy, kolacja, pobudka o 6,30 i tak non stop, nie było to fajne i miłe, po jakims czasie myslałem ze mineło z 3 tygodnie a mykneły mi 3 miesiace. nie polecam takiego działania.
wiec albo tyranie masywne i na ilośc albo dodatkowa praca w limitowanych ilosciach i to wtedy musi sie przekładac na koszt produktu.
unikalne wzory pomysł ok, kwestia przygotowana.

może jakieś figurki?
bart
01-26-2014, 09:12 PM #8

widac "rys" designerski u vaniraUśmiech
inna sprawa jak jusz masz patent to urzeranie sie z debilami kradnącymi te wzory,czytaj sąd itp

powiem ci tak: pracowałem kiedyś na etacie 8h dziennie, nastepnie przychodziłem do domu ,obiad, i tyranie do 12 czy 1 w nocy, kolacja, pobudka o 6,30 i tak non stop, nie było to fajne i miłe, po jakims czasie myslałem ze mineło z 3 tygodnie a mykneły mi 3 miesiace. nie polecam takiego działania.
wiec albo tyranie masywne i na ilośc albo dodatkowa praca w limitowanych ilosciach i to wtedy musi sie przekładac na koszt produktu.
unikalne wzory pomysł ok, kwestia przygotowana.

może jakieś figurki?

Vanir
Złoty
68
01-28-2014, 09:18 AM
#9
A tam widać od razu, bez przesady. Chyba, że masz na myśli fotkę (avatar), ale tam bliżej mi do jakiego kwikinga czy menela, niż designera Ząbki

Prawda... Obecny rynek to sieć pułapek i jeśli człowiek chce być oryginalny błyskawicznie to ktoś wykorzystuje... Zarejestrowałem kiedyś pewną domenę, której właścicielem i pomysłodawcą jestem do dziś, adres to jakies ***.pl. 2 dni później pojawiło się KILKADZIESIĄT takich samych adresów, ale pod .org, .com, .biz, itd... A rynek produktów jest jeszcze gorszy, szczególnie jeśli wejdzie się na rynek międzynarodowy. Chińscy (i nie tylko) kopiści czuwają.

Adams, możesz robić unikatowe produkty, bez patentowania wzoru, ale z dobrą i dobrze odatowaną dokumentacją, by w razie czego udowodnić, że byłeś pierwszy (jeśli ktoś ukradnie pomysł i zgłosi patent- czytałem o takich sytuacjach...).

Jak pisałem uderz w modę, to Ci wyjdzie na pewno. Od roku/dwóch obserwuje się straszny wzrost popularności stylu retro. A styl klasyczny modny jest zawsze. W końcu klasyka to klasyka Puść oczko

Tu masz fajne linki dot. ceramiki:
http://natemat.pl/2965,ceramika-jak-zlot...i-new-look
http://designalive.pl/artykul/rzeczy/cer...sko-natury
http://designalive.pl/artykul/rzeczy/are...rosenthala
http://designalive.pl/artykul/wydarzenia...-porcelany


Ogólnie ceramika to bardzo fajna dziedzina i daje mnóstwo możliwości (również zarobkowych). Nie zniechęcaj się Adams. Początki zawsze bywają trudne, ale jeśli robisz to co lubisz bądź nawet kochasz robić, to w końcu wszystko samo przyjdzie Uśmiech
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-28-2014, 09:18 AM przez Vanir.
Vanir
01-28-2014, 09:18 AM #9

A tam widać od razu, bez przesady. Chyba, że masz na myśli fotkę (avatar), ale tam bliżej mi do jakiego kwikinga czy menela, niż designera Ząbki

Prawda... Obecny rynek to sieć pułapek i jeśli człowiek chce być oryginalny błyskawicznie to ktoś wykorzystuje... Zarejestrowałem kiedyś pewną domenę, której właścicielem i pomysłodawcą jestem do dziś, adres to jakies ***.pl. 2 dni później pojawiło się KILKADZIESIĄT takich samych adresów, ale pod .org, .com, .biz, itd... A rynek produktów jest jeszcze gorszy, szczególnie jeśli wejdzie się na rynek międzynarodowy. Chińscy (i nie tylko) kopiści czuwają.

Adams, możesz robić unikatowe produkty, bez patentowania wzoru, ale z dobrą i dobrze odatowaną dokumentacją, by w razie czego udowodnić, że byłeś pierwszy (jeśli ktoś ukradnie pomysł i zgłosi patent- czytałem o takich sytuacjach...).

Jak pisałem uderz w modę, to Ci wyjdzie na pewno. Od roku/dwóch obserwuje się straszny wzrost popularności stylu retro. A styl klasyczny modny jest zawsze. W końcu klasyka to klasyka Puść oczko

Tu masz fajne linki dot. ceramiki:
http://natemat.pl/2965,ceramika-jak-zlot...i-new-look
http://designalive.pl/artykul/rzeczy/cer...sko-natury
http://designalive.pl/artykul/rzeczy/are...rosenthala
http://designalive.pl/artykul/wydarzenia...-porcelany


Ogólnie ceramika to bardzo fajna dziedzina i daje mnóstwo możliwości (również zarobkowych). Nie zniechęcaj się Adams. Początki zawsze bywają trudne, ale jeśli robisz to co lubisz bądź nawet kochasz robić, to w końcu wszystko samo przyjdzie Uśmiech

krzywy
Złoty
180
01-28-2014, 09:35 PM
#10
(01-28-2014, 09:18 AM)Vanir bez patentowania wzoru, ale z dobrą i dobrze odatowaną dokumentacją

No właśnie, a jak samodzielnie dokumentować wzory (wyroby), żeby mogło to posłużyć np. jako dowód w sądzie?
krzywy
01-28-2014, 09:35 PM #10

(01-28-2014, 09:18 AM)Vanir bez patentowania wzoru, ale z dobrą i dobrze odatowaną dokumentacją

No właśnie, a jak samodzielnie dokumentować wzory (wyroby), żeby mogło to posłużyć np. jako dowód w sądzie?

Strony (2): 1 2 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości