Witam Wszystkich
Witam Wszystkich
Hej ludzie
Szukam kontaktu ze specami od miedzi i jej patynowania i kształtowania ( raczej tłoczenie niż ręczny repus),
dlatego zawitałem tu do Was.
Pozdrawiam
Tomi Wajomi 

miło słyszeć że są też inni wielbiciele opali
ja bardziej skupiam się na kolekcjonowaniu opali
lecz mam wiele pomysłów na biżuterie więc ucze się pomału
zaczynanie od opali szlachetnych nie jest najlepszym pomysłem lecz z drugiej strony chyba daje dobre doświadczenie/wyczucie itd ?



Ludzie nie macie pojęcia jak Wam zazdroszczę.
Robicie co kochacie i...jesteście w tym dobrzy 
O tym właśnie marzę.
Wam zazdroszczę a na siebie jednocześnie się wściekam...że nic nie robię tylko czytam, czytam i oglądam...i marzę..
Jak byłam młodsza robiłam biżuterię. Kupowałam coś. Rozwalałam i tworzyłam własne "dzieła". Kochałam to uczucie - tworzenia. Mogłam siedzieć pół dnia a dla mnie to była chwila. Tego brakuje mi najbardziej.
Później studia, dzieci, brak czasu. Teraz praca ( której nie cierpię) i chęć zmiany a właściwie ogromna potrzeba, zmiany. Powrotu.
Przez kilka lat tłumiłam to uczucie remontując dom, tworząc wnętrza, reanimując starocie (meble) i tworząc z nich coś wyjątkowego. To pomagało. Teraz żeby się wyżyć twórczo, maluję od czasu do czasu, jak dzieci śpią, ale to nie moja bajka. Chciałabym znowu poczuć to zatracenie się w czasie. Wiem, ze wiecie o czym mówię. W każdym razie mam nadzieję..
Gratuluję cierpliwości Wszystkim, którzy dotrwali do końca moich żali 
Sfrustrowanym powinno się zakazać wchodzenia na fora 
Pozdrawiam i podziwiam. Tez tak chce!
Witaj.
Wiesz... Człowiek to takie zwierze, że jak chce to wszystko może. Weź trochę drutu srebrnego, lub miedzianego. Parę koralików, jakieś szczypce, stół w kuchni, i jazda. Potem palniczek z castoramy, trochę drucików, i już krok dalej. Chcieć to mieć. 
Właśnie Bizon napisał to co ja chciałem napisać. Z kasą jak wszyscy wiedzą różnie bywa ale z tą zazdrością naszego fachu to nie pierwszy raz się spotykam. To, że lubię moją pracę to mogę powiedzieć ze 100% pewnością a nad resztą czasami się zastanawiam.
Przeraża mnie też ilość drobnych narzędzi i pomocek, które trzeba mieć wokół by uprawiać to rzemiosło ale jak się od czasu do czasu ogarnie to nie jest tak źle. Ale ten ładny przedmiot po końcowej obróbce a nawet czasami w trakcie przecieram szczotką mosiężną nie mogąc doczekać się końca, to jest warte trwania w tym zawodzie. Nasza praca jak dla mnie ładnie komponuje się z muzyką klasyczną, filmową, fajnie się wtedy pracuje i co więcej ? tylko tyle. Alladyn, może w Twojej pracy też znajdziesz jakieś piękne strony? Jak się nie da wpadaj do nas, doradzimy jak zacząć, jak się urządzić. Czas rzeczywiście szybko płynie przy pracy i tu akurat to bym go chętnie zatrzymał. Czy na pewno chcesz aby czas szybko Ci upływał.