Cena za wydruk ( konkurencja )
Cena za wydruk ( konkurencja )

Witam serdecznie forumowiczów.
Zrobiłem dosyć prosty projekt i wysłałem zapytanie do dwóch firm o cenę wydruku ( a zamawiałem wcześniej inne projekty u kociuby ). Jakie było moje zdziwienie nie da się opisać gdy dostałem wycenę.
Kociuba za wydruk 100 zł brutto
Inna firma 35 zł brutto
Zamówiłem wydruk za 35 zł jakość niczym nie różniąca się od jakości oferowanej przez Kociubę.
Tak więc konkurencja czyni cuda 
p.s.- dla zainteresowanych kontakt do firmy która zrobiła mi wydruka za 35 zł. wojciech_bugaj@marr.com.pl
Wojciech Bugaj
Konstruktor
Tel. (+48) 797701405
Fax (+48) 17 788 66 18
Agencja Rozwoju Regionalnego MARR S.A. w Mielcu
Inkubator Nowych Technologii IN-TECH
Ul. Wojska Polskiego 9
39-300 Mielec
www.marr.com.pl
Jestem fanem sportów walki i robiłem dla siebie blachę do bransolety KSW ( Konfrontacja Sztuk Walki ) ze względu iż dopiero raczkuję w 3d moje projekty są bardzo proste.
Drukowałem w wosku natomiast dostałem również ofertę wydruku w polimerze.
Wosk 35zł
Polimer 55zł
Kiedyś, kiedy nie miałem jeszcze pojęcia o druku 3D, takie płaskie rzeczy projektowałem w Corelu
i plik zanosiłem do firmy produkującej pieczątki. Nazajutrz odbierałem polimer, wsadzałem w gumę,
VLT, wulkanizowałem i miałem gotową formę do wosku. Oczywiście polimer na blaszce przyciętej do
kształtu bo sam powyginał by się okrutnie.
Wygląda to tak.
Polimer, czyli pieczątka i metalowy odlew.
Nandi dziękuję za dobrą opinie i zapraszam do współpracy innych forumowiczów. To prawda, że nasza placówka powstała z funduszy europejskich ale kwestia utrzymania pozostaje już w naszych rękach. Jeśli chodzi o cenę to wcale nie była zaniżona. Był to bardzo prosty projekt przez co sama cena końcowa była do tego adekwatna.
Uczciwe podejście do sprawy. Konkurencja była, jest i będzie. Polityka cenowa jest indywidualną sprawą każdego przedsiębiorcy. W naszym zawodzie jak w każdym innym mechanizmy rynkowe działają z różnym skutkiem dla różnych ludzi. Pewnie, że czasami ceny nie powinny być zbyt niskie, bo każdy chce zarobić ale o to trzeba trochę dbać. Nasze forum jest czytane przez wielu ludzi, co pomyśli sobie człowiek, który przeczyta tekst na forum, że złote obrączki robi się godzinę. Z dotacji pewnie nie jeden tu startuje, a jak widać po chwili w zawodzie staje się jubilerem, czy udostępnianie takich informacji jest dla nas dobre?