Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie MIEDZIANE FORUM REPUSOWANIE I RYTOWNICTWO GRAWEROWANIE

GRAWEROWANIE

GRAWEROWANIE

Strony (23): Wstecz 1 12 13 14 15 16 23 Dalej  
krzywy
Złoty
180
01-01-2015, 01:41 PM
(12-31-2014, 07:57 AM)kriss @Krzywy widziałem na jednym z filmów, że grawer zaszlifował koniec rylca pod niewielkim kątem ok 15 stopni. Nie mówię o zasadniczym szlifowaniu chyba ok 45 stopni. Głównie cyzeluje odlewy w złocie i co do śliskości to masz rację. Nie jestem grawerem i muszę spróbować tak zaszlifować rylec. Może łatwiej będzie nim operować. Na większości filmów wszyscy grawerzy szlifują na „ostro”

W miękkich metalach trzeba właśnie bardziej położyć ostrze. Na zmianę graweruję w stali i w miedzi, i rylcem zaostrzonym do stali graweruje się dosyć średnio w miedzi. Przeszlifowuję, i od razu lepiej, płynniej to idzie. Próbuj do skutku! Oczywiście jak zbytnio położysz ostrze, to rylec będzie się wbijał w materiał, albo łatwo wykruszał.

Grawerowanie pneumatyczne też mnie interesuje, odkąd zaczęło mi skrzypieć w łokciach. Można obejrzeć i wypróbować taki sprzęt gdzieś w Warszawie?
krzywy
01-01-2015, 01:41 PM #131

(12-31-2014, 07:57 AM)kriss @Krzywy widziałem na jednym z filmów, że grawer zaszlifował koniec rylca pod niewielkim kątem ok 15 stopni. Nie mówię o zasadniczym szlifowaniu chyba ok 45 stopni. Głównie cyzeluje odlewy w złocie i co do śliskości to masz rację. Nie jestem grawerem i muszę spróbować tak zaszlifować rylec. Może łatwiej będzie nim operować. Na większości filmów wszyscy grawerzy szlifują na „ostro”

W miękkich metalach trzeba właśnie bardziej położyć ostrze. Na zmianę graweruję w stali i w miedzi, i rylcem zaostrzonym do stali graweruje się dosyć średnio w miedzi. Przeszlifowuję, i od razu lepiej, płynniej to idzie. Próbuj do skutku! Oczywiście jak zbytnio położysz ostrze, to rylec będzie się wbijał w materiał, albo łatwo wykruszał.

Grawerowanie pneumatyczne też mnie interesuje, odkąd zaczęło mi skrzypieć w łokciach. Można obejrzeć i wypróbować taki sprzęt gdzieś w Warszawie?

Greg
Platynowy
211
01-01-2015, 05:34 PM
Kiedyś na targach można było popróbować na sprzęcie z GRS a teraz to chyba tylko u Kociuby w mieście smoka Uśmiech
Greg
01-01-2015, 05:34 PM #132

Kiedyś na targach można było popróbować na sprzęcie z GRS a teraz to chyba tylko u Kociuby w mieście smoka Uśmiech

Pampalini
Platynowy
649
01-04-2015, 11:47 AM
Ostatnio probuje sił w grawerowaniu i zakupiłem pare rylców grawerskich dwa o przekroju kwadratowym z którymi to mam lepszy wynik i jeden fasetowy i jeden onglette. Z tymi drugimi jest zdecydowanie gorzej , nie bardzo wychodzi. Morze ktoś coś podpowie świeżakowi co by łatwiej było ;-) Morze są jakieś inne rylce ( czy sztychle -nie wiem jaka jest różnica odnośnie nazewnictwa )z którymi się łatwiej pracuje. Na filmach zaobserwowałem że ludzie pracują na takim typie sztychla i fajnie im to idzie
Pampalini
01-04-2015, 11:47 AM #133

Ostatnio probuje sił w grawerowaniu i zakupiłem pare rylców grawerskich dwa o przekroju kwadratowym z którymi to mam lepszy wynik i jeden fasetowy i jeden onglette. Z tymi drugimi jest zdecydowanie gorzej , nie bardzo wychodzi. Morze ktoś coś podpowie świeżakowi co by łatwiej było ;-) Morze są jakieś inne rylce ( czy sztychle -nie wiem jaka jest różnica odnośnie nazewnictwa )z którymi się łatwiej pracuje. Na filmach zaobserwowałem że ludzie pracują na takim typie sztychla i fajnie im to idzie

rubicon
Platynowy
256
01-04-2015, 01:03 PM
-nie martw się,???tobie za parę lat też będzie dobrze wychodziło "trening czyni mistrza"
rubicon
01-04-2015, 01:03 PM #134

-nie martw się,???tobie za parę lat też będzie dobrze wychodziło "trening czyni mistrza"

jędruś
Platynowy
285
01-04-2015, 06:17 PM
pampalini nie rodzaj sztychla czyni mistrza w grawerowaniu ale umiejętność ostrzenia sztychli
jędruś
01-04-2015, 06:17 PM #135

pampalini nie rodzaj sztychla czyni mistrza w grawerowaniu ale umiejętność ostrzenia sztychli

rubicon
Platynowy
256
01-04-2015, 07:46 PM
- nie jestem grawerem, ale nawet jak mu dasz naostrzony najlepiej jak można sztychel, to i tak nie zrobi z niego mistrza.
rubicon
01-04-2015, 07:46 PM #136

- nie jestem grawerem, ale nawet jak mu dasz naostrzony najlepiej jak można sztychel, to i tak nie zrobi z niego mistrza.

jędruś
Platynowy
285
01-04-2015, 10:58 PM
naturalnie że nie zrobi mistrza, ale uczyni pracę łatwiejszą, bez dobrego ostrzenia efektów nie będzie, od czegoś trzeba zacząć
jędruś
01-04-2015, 10:58 PM #137

naturalnie że nie zrobi mistrza, ale uczyni pracę łatwiejszą, bez dobrego ostrzenia efektów nie będzie, od czegoś trzeba zacząć

krzywy
Złoty
180
01-04-2015, 11:35 PM
(01-04-2015, 11:47 AM)Pampalini Ostatnio probuje sił w grawerowaniu i zakupiłem pare rylców grawerskich dwa o przekroju kwadratowym z którymi to mam lepszy wynik i jeden fasetowy i jeden onglette. Z tymi drugimi jest zdecydowanie gorzej , nie bardzo wychodzi. Morze ktoś coś podpowie świeżakowi co by łatwiej było ;-) Morze są jakieś inne rylce ( czy sztychle -nie wiem jaka jest różnica odnośnie nazewnictwa )z którymi się łatwiej pracuje. Na filmach zaobserwowałem że ludzie pracują na takim typie sztychla i fajnie im to idzie

Tzn. na jakim typie? Tak zdalnie, to trudno coś poradzić, zwłaszcza że nie opisałeś co Ci nie wychodzi. Ewentualnie jakieś zdjęcie, na którym coś widać...

Na filmach widziałeś jakie mniej więcej się robi ruchy. W tym wątku (tylko sporo wcześniej) wstawiłem zdjęcia i opis jak się ostrzy rylce, itp. Pozostaje próbować, aż rylec przestanie się co chwila wbijać albo wyślizgiwać. Uważaj, żeby sobie nie wbić ostrza w drugą rękę.

Rylec fasetowy jest moim zdaniem najbardziej uniwersalny do robienia zdobień - od tego zaczynałem. Onglette - w sumie nie wiem co to.
krzywy
01-04-2015, 11:35 PM #138

(01-04-2015, 11:47 AM)Pampalini Ostatnio probuje sił w grawerowaniu i zakupiłem pare rylców grawerskich dwa o przekroju kwadratowym z którymi to mam lepszy wynik i jeden fasetowy i jeden onglette. Z tymi drugimi jest zdecydowanie gorzej , nie bardzo wychodzi. Morze ktoś coś podpowie świeżakowi co by łatwiej było ;-) Morze są jakieś inne rylce ( czy sztychle -nie wiem jaka jest różnica odnośnie nazewnictwa )z którymi się łatwiej pracuje. Na filmach zaobserwowałem że ludzie pracują na takim typie sztychla i fajnie im to idzie

Tzn. na jakim typie? Tak zdalnie, to trudno coś poradzić, zwłaszcza że nie opisałeś co Ci nie wychodzi. Ewentualnie jakieś zdjęcie, na którym coś widać...

Na filmach widziałeś jakie mniej więcej się robi ruchy. W tym wątku (tylko sporo wcześniej) wstawiłem zdjęcia i opis jak się ostrzy rylce, itp. Pozostaje próbować, aż rylec przestanie się co chwila wbijać albo wyślizgiwać. Uważaj, żeby sobie nie wbić ostrza w drugą rękę.

Rylec fasetowy jest moim zdaniem najbardziej uniwersalny do robienia zdobień - od tego zaczynałem. Onglette - w sumie nie wiem co to.

orafo
Platynowy
466
01-05-2015, 06:00 AM
Krzywy Onglette numer I w zakuciu kamieni,
dla grawerki faset, i "kwadrat" ostrzyc sztychli Ty opisałeś wcześniej, ja korzystam z past diamentowych na obracają tarczy.

Oprawiam ...
orafo
01-05-2015, 06:00 AM #139

Krzywy Onglette numer I w zakuciu kamieni,
dla grawerki faset, i "kwadrat" ostrzyc sztychli Ty opisałeś wcześniej, ja korzystam z past diamentowych na obracają tarczy.


Oprawiam ...

krzywy
Złoty
180
01-05-2015, 05:33 PM
(01-05-2015, 06:00 AM)orafo Krzywy Onglette numer I w zakuciu kamieni
Znam je pod nazwą "soczewkowe". Też dosyć uniwersalne.

(01-05-2015, 06:00 AM)orafo ja korzystam z past diamentowych na obracają tarczy.
Past nie używałem, ale drobnoziarniste tarcze diamentowe są bardzo dobre do ostrzenia (z tym, że łatwo przegrzać ostrze).
krzywy
01-05-2015, 05:33 PM #140

(01-05-2015, 06:00 AM)orafo Krzywy Onglette numer I w zakuciu kamieni
Znam je pod nazwą "soczewkowe". Też dosyć uniwersalne.

(01-05-2015, 06:00 AM)orafo ja korzystam z past diamentowych na obracają tarczy.
Past nie używałem, ale drobnoziarniste tarcze diamentowe są bardzo dobre do ostrzenia (z tym, że łatwo przegrzać ostrze).

Strony (23): Wstecz 1 12 13 14 15 16 23 Dalej  
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 3 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 3 gości