kilka nowych pomysłów
kilka nowych pomysłów
(02-01-2015, 08:51 AM)kriss @Kolorowy mam zdjęcie swojego nowego stanowiska jak je przygotowywałem. W tej chwili tam jest okropny bałaganPo lewej stronie na Puk'u stoi prostownik labolatoryjny. O wiele bardziej rozbudowany od rodinetki i kosztował 350 zł. Do złocenia używam kąpieli. Kupiłem u Kociuby, a kosztowała chyba 550 zł do tego naczynie szklane jak do bejcowania, elektroda z czystego złota i możesz złocić większe przedmioty w całości. Małe detale punktowo złocę pisakiem zrobionym ze zwykłych pisaków.
(02-01-2015, 08:51 AM)kriss @Kolorowy mam zdjęcie swojego nowego stanowiska jak je przygotowywałem. W tej chwili tam jest okropny bałaganPo lewej stronie na Puk'u stoi prostownik labolatoryjny. O wiele bardziej rozbudowany od rodinetki i kosztował 350 zł. Do złocenia używam kąpieli. Kupiłem u Kociuby, a kosztowała chyba 550 zł do tego naczynie szklane jak do bejcowania, elektroda z czystego złota i możesz złocić większe przedmioty w całości. Małe detale punktowo złocę pisakiem zrobionym ze zwykłych pisaków.
Robię dużo napraw i używam go do tych najtrudniejszych, gdzie muszę wyciągać kamienie. Przy trudnych i skomplikowanych ręcznie robionych rzeczach też się przydaje, ale generalnie wszystko muszę po spawaniu solidnie polutować zwykłym palnikiem. Przy takich pracach jak Greg pokazuje też się doskonale sprawdza. Co do mikroskopu, to nie doradzę. Nie pracowałem na innych. Ten od PUK'a jak dla mnie jest za mały i pole widzenia jest też ograniczone. Próbowałem oprawiać kamienie pod nim, ale to nie to
@Rubikon PUK to ekstrawagancja
Robię dużo napraw i używam go do tych najtrudniejszych, gdzie muszę wyciągać kamienie. Przy trudnych i skomplikowanych ręcznie robionych rzeczach też się przydaje, ale generalnie wszystko muszę po spawaniu solidnie polutować zwykłym palnikiem. Przy takich pracach jak Greg pokazuje też się doskonale sprawdza. Co do mikroskopu, to nie doradzę. Nie pracowałem na innych. Ten od PUK'a jak dla mnie jest za mały i pole widzenia jest też ograniczone. Próbowałem oprawiać kamienie pod nim, ale to nie to 