Kamea
Kamea

Już od bardzo dawna nie wywijałem nic z tasiemek. W związku z tym , że trafiła mi się taka praca to postanowiłem to uwiecznić i podzielić się z Wami. Pamiętam, że w latach 80-tych tasiemka była główną formą wyrazu artystycznego, wywijano z niej dosłownie wszystko - listki, kwiatki, łezki, pieski... No i trafiła się klienta z tamtych lat 
Kamyczek we włosach, pełna blacha z tyłu i zawieszenie na dwóch koluszkach - to życzenia klientki, zresztą odradzałem jej te rozwiązania, jak widać bezskutecznie .
@Szamek świetnie się wpasowuje kamyk w ten styl. Twoja tasiemka to odmiana filigranu. Ja znam dwa rodzaje. Ten tradycyjny, czyli dwa skręcone druty i zwalcowane na płask i Twoja wersja moletowanej tasiemki. Wyroby firmy Imago-Artis były wykonywane tą techniką. Przy drobnej moletce lepiej wyglądają od tradycyjnego filigranu 
(ten kamyczek). Kiedyś miałem taką super moletkę do tasiemki , taka do imadła z dźwignią ,z regulacją grubości tasiemki... ale na skutek zawirowań dziejowych teraz męczyłem się miligryfem. Pamiętam Imago-Artis i ich wyroby. Ja tutaj użyłem grubej tasiemki, żeby nie robić podkładki.
Taka wisienka na torcie
(ten kamyczek). Kiedyś miałem taką super moletkę do tasiemki , taka do imadła z dźwignią ,z regulacją grubości tasiemki... ale na skutek zawirowań dziejowych teraz męczyłem się miligryfem. Pamiętam Imago-Artis i ich wyroby. Ja tutaj użyłem grubej tasiemki, żeby nie robić podkładki.
Miło, że się podoba 
kamea to ten kamyk z rzezbionym pyskiem, swoja droga calkiem niezly. Niektore kamee ktore wydzialem, to maja miny jak kot srajacy na pustyni