Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM DRUKOWANIE 3D, LASER, FORMY, ODLEWANIE Kupię SOLIDSCAPE

Kupię SOLIDSCAPE

Kupię SOLIDSCAPE

Strony (4): Wstecz 1 2 3 4 Dalej
cactoos
Diamentowy
1,585
03-22-2013, 08:03 AM
#21
Absolutnie nie polecam frezarki CNC. Mam i kiedyś używałem, ale nie dosyć że jakość powierzchni słaba, to i czas frezowania długi. Ponadto frez bardzo szybko się tępi i pozostawia w modelu resztki wyfrezowanego wosku, który trudno usunąć. Ja wypłukiwałem te wiórki myjką ciśnieniową, ale przy filigranach wyłamiesz cały wzór. Taka frezarka ma też ograniczone pole manewru i nie każdy model można nią wykonać, ze względu na to, że zawsze są jakieś "ślepe" obszary w które frez nie wejdzie ze względu na geometrię modelu. W firmie Kociuba mają wypasionego Rolanda, który stoi nieużywany, od czasu gdy zaczęli robić usługi na Solidscape. Frezarka to już przeżytek którego miejsce jest w muzeum techniki. Ja używam tylko do frezowania napisów, lub konturów w blaszkach i czasem do wykonania w stali matrycy pod prasę.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-22-2013, 08:09 AM przez cactoos.

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
03-22-2013, 08:03 AM #21

Absolutnie nie polecam frezarki CNC. Mam i kiedyś używałem, ale nie dosyć że jakość powierzchni słaba, to i czas frezowania długi. Ponadto frez bardzo szybko się tępi i pozostawia w modelu resztki wyfrezowanego wosku, który trudno usunąć. Ja wypłukiwałem te wiórki myjką ciśnieniową, ale przy filigranach wyłamiesz cały wzór. Taka frezarka ma też ograniczone pole manewru i nie każdy model można nią wykonać, ze względu na to, że zawsze są jakieś "ślepe" obszary w które frez nie wejdzie ze względu na geometrię modelu. W firmie Kociuba mają wypasionego Rolanda, który stoi nieużywany, od czasu gdy zaczęli robić usługi na Solidscape. Frezarka to już przeżytek którego miejsce jest w muzeum techniki. Ja używam tylko do frezowania napisów, lub konturów w blaszkach i czasem do wykonania w stali matrycy pod prasę.


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

koartis
Złoty
58
10-31-2013, 09:45 AM
#22
Sorki za "odgrzewanie kotleta" no i wątek w sumie miał być na temat kupna solidscape ale widzę, że to właśnie tutaj się rozwineła dyskusja na temat plusów i minusów drukarek, a czy mógłby mi ktoś odpowiedzieć, dlaczego tak koniecznie wszyscy stawiają na Solidscape, lub (rzadko) rownie droooogie drukarki? Co jest nie tak z drukarką np. MakerBot Replicator x2 kosztującą ~16tyś zł lub RapCraft 1.3 kosztującą już nawet ~7tyś zł?

( http://allegro.pl/drukarka-3d-makerbot-r...92735.html
http://allegro.pl/drukarka-3d-rapcraft-1...22723.html )

Czy tu chodzi tylko o rozdzielczość, że np. makerBot przy najdokladniejszym ustawieniu (wg opisu) ma 0.1mm podczas gdy Solidscape 0.024? Czy to ma naprawdę aż taki wpływ biorąc pod uwagę to, że po odlaniu "matki" i tak ją się dopieszcza, podszlifowuje, zaciera? Czy to by miało aż taki wpływ aby drobne elementy po prostu nie wyszyły, zamiast "wymagały obróbki" ? Chyba że sa jeszcze jakieś czynniki przemawiające za tym, aby wydać zamiast 6 czy 17tys. zł grubo ponad 100tys...
Niestety nie miałem do czynienia z drukarkami do tej pory, jestem zielony - próbowałem na własną rękę dowiedzieć się gdzie tkwi haczyk ale im wiecej zaczalem czytać tym głupszy się czuje wiec postanowilem zapytać Was... Czy może chodzi tu też o materiał? Makerbot obsługuje ABS o ktorym juz wyczytalem, że przy nieprawidłowym wygrzaniu może zostać popiół niszczący odlew, ale również obsługuje PLA w ktorym tego problemu już nie ma więc i tu przestałem rozumieć zasadnosc wydania az takiej kupy pieniedzy na Solidscape'a - ale domyslam się że powód jakis musi być, po prostu chciałbym go poznać aby móc samemu ocenić czy ta ukryta niedogodność jest warta 100tysiecy złotych, czy nie... :-)
koartis
10-31-2013, 09:45 AM #22

Sorki za "odgrzewanie kotleta" no i wątek w sumie miał być na temat kupna solidscape ale widzę, że to właśnie tutaj się rozwineła dyskusja na temat plusów i minusów drukarek, a czy mógłby mi ktoś odpowiedzieć, dlaczego tak koniecznie wszyscy stawiają na Solidscape, lub (rzadko) rownie droooogie drukarki? Co jest nie tak z drukarką np. MakerBot Replicator x2 kosztującą ~16tyś zł lub RapCraft 1.3 kosztującą już nawet ~7tyś zł?

( http://allegro.pl/drukarka-3d-makerbot-r...92735.html
http://allegro.pl/drukarka-3d-rapcraft-1...22723.html )

Czy tu chodzi tylko o rozdzielczość, że np. makerBot przy najdokladniejszym ustawieniu (wg opisu) ma 0.1mm podczas gdy Solidscape 0.024? Czy to ma naprawdę aż taki wpływ biorąc pod uwagę to, że po odlaniu "matki" i tak ją się dopieszcza, podszlifowuje, zaciera? Czy to by miało aż taki wpływ aby drobne elementy po prostu nie wyszyły, zamiast "wymagały obróbki" ? Chyba że sa jeszcze jakieś czynniki przemawiające za tym, aby wydać zamiast 6 czy 17tys. zł grubo ponad 100tys...
Niestety nie miałem do czynienia z drukarkami do tej pory, jestem zielony - próbowałem na własną rękę dowiedzieć się gdzie tkwi haczyk ale im wiecej zaczalem czytać tym głupszy się czuje wiec postanowilem zapytać Was... Czy może chodzi tu też o materiał? Makerbot obsługuje ABS o ktorym juz wyczytalem, że przy nieprawidłowym wygrzaniu może zostać popiół niszczący odlew, ale również obsługuje PLA w ktorym tego problemu już nie ma więc i tu przestałem rozumieć zasadnosc wydania az takiej kupy pieniedzy na Solidscape'a - ale domyslam się że powód jakis musi być, po prostu chciałbym go poznać aby móc samemu ocenić czy ta ukryta niedogodność jest warta 100tysiecy złotych, czy nie... :-)

cactoos
Diamentowy
1,585
10-31-2013, 01:25 PM
#23
Krótko mówiąc jest tak:
Po pierwsze - ta podana wartość 0.1mm dla Markerbota, może dotyczyć wyłącznie grubości warstwy i tu może mieć nawet wartość 0,01. Na nic to się jednak zda, jeżeli Markerbot i inne drukarki drukujące z ABS mają głowice o średnicy 0,4 - 0,5 mm ( czyli w osi Z dokładność może być i mikronowa, ale w osiach XY równa jest średnicy otworu głowicy). Taka dokładność może być wystarczająca do modeli architektonicznych, ale do modelu pierścionka z filigranu już nie.

Po drugie - drukarki FDM budują model z tworzywa, którego temp. top. wynosi ok 200 st.C a więc nie nadają się do tworzenia form wulkanizowanych a te w złotnictwie dominują.
Nie można też drukarką FDM zbudować poprawnego i precyzyjnego modelu do odlewania na wosk tracony.

Jedyną alternatywą dla drukarek typu Solidscape sa drukarki fotopolimerowe np. Asiga za 7000$
Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-31-2013, 01:33 PM przez cactoos.

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
10-31-2013, 01:25 PM #23

Krótko mówiąc jest tak:
Po pierwsze - ta podana wartość 0.1mm dla Markerbota, może dotyczyć wyłącznie grubości warstwy i tu może mieć nawet wartość 0,01. Na nic to się jednak zda, jeżeli Markerbot i inne drukarki drukujące z ABS mają głowice o średnicy 0,4 - 0,5 mm ( czyli w osi Z dokładność może być i mikronowa, ale w osiach XY równa jest średnicy otworu głowicy). Taka dokładność może być wystarczająca do modeli architektonicznych, ale do modelu pierścionka z filigranu już nie.

Po drugie - drukarki FDM budują model z tworzywa, którego temp. top. wynosi ok 200 st.C a więc nie nadają się do tworzenia form wulkanizowanych a te w złotnictwie dominują.
Nie można też drukarką FDM zbudować poprawnego i precyzyjnego modelu do odlewania na wosk tracony.

Jedyną alternatywą dla drukarek typu Solidscape sa drukarki fotopolimerowe np. Asiga za 7000$


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

Roman
Srebrny
23
03-23-2015, 04:51 PM
#24
Uaktualnię dyskusję. ASIGA-szybko, ale problem wypalić polimer. Solid-szybko, ale drukarka zepsuty. Nie jeden z aparatów nie może równać się z jakością powierzchni z CNC. Może być dla kogoś jest powolny ale jeśli masz doświadczenie, to można fabrykować 5-8 pierścieni w dzień. Istnieją problemy "cieni" ale od tego można wyjść przez 5 Axis. Wiele zależy od operatora i wiele od maszyny, jeśli Masz frezy BitsBits i wrzeciono Nakanishi+ serwomotory+śruby kulkowe i prowadnice szynowe i MASZYNA jest PRAWIDŁOWO skonfigurowany, to sukces jest gwarantowany.
Tutaj Możesz zobaczyć jakość powierzchni po CNC
Ten post był ostatnio modyfikowany: 03-26-2015, 01:50 PM przez Roman.
Roman
03-23-2015, 04:51 PM #24

Uaktualnię dyskusję. ASIGA-szybko, ale problem wypalić polimer. Solid-szybko, ale drukarka zepsuty. Nie jeden z aparatów nie może równać się z jakością powierzchni z CNC. Może być dla kogoś jest powolny ale jeśli masz doświadczenie, to można fabrykować 5-8 pierścieni w dzień. Istnieją problemy "cieni" ale od tego można wyjść przez 5 Axis. Wiele zależy od operatora i wiele od maszyny, jeśli Masz frezy BitsBits i wrzeciono Nakanishi+ serwomotory+śruby kulkowe i prowadnice szynowe i MASZYNA jest PRAWIDŁOWO skonfigurowany, to sukces jest gwarantowany.
Tutaj Możesz zobaczyć jakość powierzchni po CNC

mnap89
Diamentowy
961
06-07-2015, 12:40 PM
#25
Cactoosm kupiles tą ASIGE? Ktory model jesli moge wiedziec? Jak sie sprawuje? Masz jakies zdjecia wydrukow?
mnap89
06-07-2015, 12:40 PM #25

Cactoosm kupiles tą ASIGE? Ktory model jesli moge wiedziec? Jak sie sprawuje? Masz jakies zdjecia wydrukow?

cactoos
Diamentowy
1,585
06-07-2015, 01:24 PM
#26
39 PLUS. ASIGA jest zajebista. Natomiast po własnych przykrych doświadczeniach, odradzam kupno Solidscape z serii STUDIO!
To drogi szajs w którym głowice za 1200$ szt.  padają po 200 godzinach pracy. ASIGA kosztuje 1/4 a jakość powierzchni ma
poza konkurencją.

Dla skali, łapki do kamyka 1.5 mm i przyczepione włókna waty.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-07-2015, 01:29 PM przez cactoos.

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
06-07-2015, 01:24 PM #26

39 PLUS. ASIGA jest zajebista. Natomiast po własnych przykrych doświadczeniach, odradzam kupno Solidscape z serii STUDIO!
To drogi szajs w którym głowice za 1200$ szt.  padają po 200 godzinach pracy. ASIGA kosztuje 1/4 a jakość powierzchni ma
poza konkurencją.

Dla skali, łapki do kamyka 1.5 mm i przyczepione włókna waty.


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

mnap89
Diamentowy
961
06-07-2015, 01:51 PM
#27
Eeee no ladnie ladnie. A masz zdjecie calego modelu. Jak to drukuje ogolnie? Bo widzialem jakies zdjeica to pierscionki mialy bardzo duzy takich precikow. One sa zamyslem projektanta czy maszyna poprostu tak ma i po wydruku trzeba to usunac?

http://i44.tinypic.com/2us7kns.jpg

Dlugo schodzi na wydruk? Pozniej odrazu odlewasz to czy najpierw robisz jakas forme rtv?
mnap89
06-07-2015, 01:51 PM #27

Eeee no ladnie ladnie. A masz zdjecie calego modelu. Jak to drukuje ogolnie? Bo widzialem jakies zdjeica to pierscionki mialy bardzo duzy takich precikow. One sa zamyslem projektanta czy maszyna poprostu tak ma i po wydruku trzeba to usunac?

http://i44.tinypic.com/2us7kns.jpg

Dlugo schodzi na wydruk? Pozniej odrazu odlewasz to czy najpierw robisz jakas forme rtv?

cactoos
Diamentowy
1,585
06-07-2015, 01:59 PM
#28
Te "pręciki" to są podpory które się usuwa. Ne ma z tym problemu bo w zasadzie same się odłamują
a sam polimer po utwardzeniu UV daje się z łatwością opiłować, wiercić, grawerować a nawet zapolerować.
Z polimeru robię formę silikonową. Z dobrze wykończonego polimeru da się zrobić od razu gumę produkcyjną.
Model jest gdzieś w wątku "Jak zrobić kwiatki" czy cóś w podobie ale nie cały. Śpiący

A! Czas wydruku to jakieś 15-20 sekund na warstwę. Zależy więc jak wysoki jest model i jaka grubość warstwy w mikronach.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 06-07-2015, 02:07 PM przez cactoos.

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
06-07-2015, 01:59 PM #28

Te "pręciki" to są podpory które się usuwa. Ne ma z tym problemu bo w zasadzie same się odłamują
a sam polimer po utwardzeniu UV daje się z łatwością opiłować, wiercić, grawerować a nawet zapolerować.
Z polimeru robię formę silikonową. Z dobrze wykończonego polimeru da się zrobić od razu gumę produkcyjną.
Model jest gdzieś w wątku "Jak zrobić kwiatki" czy cóś w podobie ale nie cały. Śpiący

A! Czas wydruku to jakieś 15-20 sekund na warstwę. Zależy więc jak wysoki jest model i jaka grubość warstwy w mikronach.


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

mnap89
Diamentowy
961
06-07-2015, 02:04 PM
#29
Zebysmy sie dobrze zrozumieli, robisz forme taka normalna wulkanizowana? Czy uzywasz silikonow RTV(room temperature vulcanising)?
mnap89
06-07-2015, 02:04 PM #29

Zebysmy sie dobrze zrozumieli, robisz forme taka normalna wulkanizowana? Czy uzywasz silikonow RTV(room temperature vulcanising)?

cactoos
Diamentowy
1,585
06-07-2015, 02:08 PM
#30
Silikonu Castaldo VLT 72 st.

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
06-07-2015, 02:08 PM #30

Silikonu Castaldo VLT 72 st.


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

Strony (4): Wstecz 1 2 3 4 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości