Zdeformowany pierścionek zaręczynowy
Zdeformowany pierścionek zaręczynowy
Pierścionek za odpłatnością mogą wyprostować. Przedtem żeby pierścionek pogiąć potrzebny był młotek i kowadło. Teraz wystarczy go mocniej ścisnąć w palcach
Nie ma gwarancji na uszkodzenia mechaniczne. Sam metal się nie odkształca. Teraz wyroby są tak cienkie, że wystarczy mocniej dziewczynę ścisnąć za rękę i mamy problem
Pierścionek za odpłatnością mogą wyprostować. Przedtem żeby pierścionek pogiąć potrzebny był młotek i kowadło. Teraz wystarczy go mocniej ścisnąć w palcach 
Jeżisie, Marijo - jak mawiał Szwejk! 3000 za pierścionek a to dopiero zaręczyny!
A obrączki, suknia ślubna, welon, garniak, sala do fikania, orkiestra,wyżerka,
samogon, pasibrzuch i jego organista... Jeżisie, Marijo!
Pochylmy głowy nad losem naszego brata. 
Kiedys był podobny temat.
Pamiętam, bo się bardzo zdziwiłam, że to w ogóle możliwe, takie samoistne odkształcenie.
@Cactoos Nie wiem czy się nabijasz czy żartujesz. Dla mnie 3tys to nie mała kwota na którą musiałem sporo odkładać, dlatego nie traktuje tego tak lekko. A ślub nie będzie wcale duży tak do 120os. Poza tym oświadczałem się w październiku 2014 a ślub w czerwcu 2016 więc mamy trochę czasu na uzbieranie kasy.
Nie bardzo wiem co mam w takiej sytuacji zrobić, bo jeśli faktycznie nie ma gwarancji na "uszkodzenie mechaniczne" to dupa. Poza tym uszkodzenie mechaniczne brzmi niewłaściwie, bo ona go po prostu cały czas nosi. Zastanawialiśmy się czy to może od jeżdżenia na rowerze (jeździ dziennie tak 40km). no ale chyba bez przesady. Pierścionek "dopasował się" do jej palca...
(07-17-2015, 11:08 PM)reven1010 @Cactoos Nie wiem czy się nabijasz czy żartujesz. Dla mnie 3tys to nie mała kwota na którą musiałem sporo odkładać, dlatego nie traktuje tego tak lekko. A ślub nie będzie wcale duży tak do 120os. Poza tym oświadczałem się w październiku 2014 a ślub w czerwcu 2016 więc mamy trochę czasu na uzbieranie kasy.To jest właśnie współczesna biżuteria, smutne, ale prawdziwe. Większość wytwórców idze na latwizne, robiac wszystko z gownianych odlewów. Wszystko cienkie, lekkie nie ma szans, by było trwałe. Pójdź do jubilera, to Ci naprawi
Nie bardzo wiem co mam w takiej sytuacji zrobić, bo jeśli faktycznie nie ma gwarancji na "uszkodzenie mechaniczne" to dupa. Poza tym uszkodzenie mechaniczne brzmi niewłaściwie, bo ona go po prostu cały czas nosi. Zastanawialiśmy się czy to może od jeżdżenia na rowerze (jeździ dziennie tak 40km). no ale chyba bez przesady. Pierścionek "dopasował się" do jej palca...
(07-17-2015, 11:08 PM)reven1010 @Cactoos Nie wiem czy się nabijasz czy żartujesz. Dla mnie 3tys to nie mała kwota na którą musiałem sporo odkładać, dlatego nie traktuje tego tak lekko. A ślub nie będzie wcale duży tak do 120os. Poza tym oświadczałem się w październiku 2014 a ślub w czerwcu 2016 więc mamy trochę czasu na uzbieranie kasy.To jest właśnie współczesna biżuteria, smutne, ale prawdziwe. Większość wytwórców idze na latwizne, robiac wszystko z gownianych odlewów. Wszystko cienkie, lekkie nie ma szans, by było trwałe. Pójdź do jubilera, to Ci naprawi
Nie bardzo wiem co mam w takiej sytuacji zrobić, bo jeśli faktycznie nie ma gwarancji na "uszkodzenie mechaniczne" to dupa. Poza tym uszkodzenie mechaniczne brzmi niewłaściwie, bo ona go po prostu cały czas nosi. Zastanawialiśmy się czy to może od jeżdżenia na rowerze (jeździ dziennie tak 40km). no ale chyba bez przesady. Pierścionek "dopasował się" do jej palca...
(07-18-2015, 06:56 AM)silverpaul Pójdź do jubilera, to Ci naprawi
(07-18-2015, 06:56 AM)silverpaul Pójdź do jubilera, to Ci naprawi
@Olax może i masz rację, ale kamień na bank wypadnie. Dobry złotnik obejrzy pierścionek, sprawdzi kamienie i wyprostuje. Prostując przedmiot się utwardzi. Z reklamacjami jest różnie. Byle szybciej odfajkować zlecenie. Przypuszczam, że pierścionek jest z diamentami ( kupiony w firmach A, Y, K ) tym bardziej dobry złotnik powinien go obejrzeć 