Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM CAŁA RESZTA Grawerka

Grawerka

Grawerka

Strony (4): 1 2 3 4 Dalej
Pampalini
Platynowy
649
08-05-2015, 05:30 PM
#1
Na proźbe Tataraty zamieściłem na moim G+ krótki filmik pracy grawerki od Orafo
Pampalini
08-05-2015, 05:30 PM #1

Na proźbe Tataraty zamieściłem na moim G+ krótki filmik pracy grawerki od Orafo

rubicon
Platynowy
256
08-05-2015, 07:09 PM
#2
PampaliniNa proźbe Tataraty zamieściłem na moim G+ krótki filmik pracy grawerki od Oraf

 a mógłbyś zamieścić jeszcze pracę jak radzi sobie na metalu.
rubicon
08-05-2015, 07:09 PM #2

PampaliniNa proźbe Tataraty zamieściłem na moim G+ krótki filmik pracy grawerki od Oraf

 a mógłbyś zamieścić jeszcze pracę jak radzi sobie na metalu.

mnap89
Diamentowy
961
08-05-2015, 07:23 PM
#3
E no elegancko! prawie jak airgraver od lindsay'a Uśmiech
Orafo - jakbys mogl powiedziec ile takie cudo kosztuje?
Czy kompresor lodówkowy z butlą 10l da rade to pociagnąć?

@pamp - powiedz to skrecanie i rozkrecanie to tylko zmienia dlugosc narzedzia czy dlugosc skoku ostrza(sile uderzenia)?
mnap89
08-05-2015, 07:23 PM #3

E no elegancko! prawie jak airgraver od lindsay'a Uśmiech
Orafo - jakbys mogl powiedziec ile takie cudo kosztuje?
Czy kompresor lodówkowy z butlą 10l da rade to pociagnąć?

@pamp - powiedz to skrecanie i rozkrecanie to tylko zmienia dlugosc narzedzia czy dlugosc skoku ostrza(sile uderzenia)?

Grotek76
Platynowy
272
08-05-2015, 09:06 PM
#4
(08-05-2015, 07:23 PM)mnap89 E no elegancko! prawie jak airgraver od lindsay'a Uśmiech
Orafo - jakbys mogl powiedziec ile takie cudo kosztuje?
Czy kompresor lodówkowy z butlą 10l da rade to pociagnąć?

@pamp - powiedz to skrecanie i rozkrecanie to tylko zmienia dlugosc narzedzia czy dlugosc skoku ostrza(sile uderzenia)?

Cały sekret w tym, że urządzenia nie napędza sprężone powietrze. Sprężarka się do tego nie nadaje, musi być dobra pompka samochodowa, lekko zmodyfikowana, nadająca powietrzu w układzie ruch frykcyjny, czyli posuwisto-zwrotny. Wydatek na pompkę rzędu 150zł.
Grotek76
08-05-2015, 09:06 PM #4

(08-05-2015, 07:23 PM)mnap89 E no elegancko! prawie jak airgraver od lindsay'a Uśmiech
Orafo - jakbys mogl powiedziec ile takie cudo kosztuje?
Czy kompresor lodówkowy z butlą 10l da rade to pociagnąć?

@pamp - powiedz to skrecanie i rozkrecanie to tylko zmienia dlugosc narzedzia czy dlugosc skoku ostrza(sile uderzenia)?

Cały sekret w tym, że urządzenia nie napędza sprężone powietrze. Sprężarka się do tego nie nadaje, musi być dobra pompka samochodowa, lekko zmodyfikowana, nadająca powietrzu w układzie ruch frykcyjny, czyli posuwisto-zwrotny. Wydatek na pompkę rzędu 150zł.

Pampalini
Platynowy
649
08-05-2015, 10:20 PM
#5
(08-05-2015, 07:09 PM)rubicon PampaliniNa proźbe Tataraty zamieściłem na moim G+ krótki filmik pracy grawerki od Oraf

 a mógłbyś zamieścić jeszcze pracę jak radzi sobie na metalu.

Zrobi sie :-)
Pampalini
08-05-2015, 10:20 PM #5

(08-05-2015, 07:09 PM)rubicon PampaliniNa proźbe Tataraty zamieściłem na moim G+ krótki filmik pracy grawerki od Oraf

 a mógłbyś zamieścić jeszcze pracę jak radzi sobie na metalu.

Zrobi sie :-)

Pampalini
Platynowy
649
08-05-2015, 10:24 PM
#6
(08-05-2015, 07:23 PM)mnap89 E no elegancko! prawie jak airgraver od lindsay'a Uśmiech
Orafo - jakbys mogl powiedziec ile takie cudo kosztuje?
Czy kompresor lodówkowy z butlą 10l da rade to pociagnąć?

@pamp - powiedz to skrecanie i rozkrecanie to tylko zmienia dlugosc narzedzia czy dlugosc skoku ostrza(sile uderzenia)?

Tak to rozkręcanie zmienia troche zakres pracy .
Pampalini
08-05-2015, 10:24 PM #6

(08-05-2015, 07:23 PM)mnap89 E no elegancko! prawie jak airgraver od lindsay'a Uśmiech
Orafo - jakbys mogl powiedziec ile takie cudo kosztuje?
Czy kompresor lodówkowy z butlą 10l da rade to pociagnąć?

@pamp - powiedz to skrecanie i rozkrecanie to tylko zmienia dlugosc narzedzia czy dlugosc skoku ostrza(sile uderzenia)?

Tak to rozkręcanie zmienia troche zakres pracy .

orafo
Platynowy
466
08-05-2015, 10:40 PM
#7
Pampalini nie mogę obejrzeć filmik, trzeba go pobrać.... już obejrzałem, fajnie, dzięki, czy sam nóż sztychla nie zadługi, czy ci wygodnie?
Mnap89 cene nie pamiętam dokładnie cos około 100 euro za rączkę pneumo sztychla. Grotek lakonicznie podpowiedział o zasadzie działania. Mocy w nim jest sporo, wali jak dzik- kiedy trzeba rzecz jasna. Dzisiaj skutecznie próbowałem  zrobić kwadratowy otwór 6 mm w kawałku żelaza (trzeba wyciąć otwór na klucz imbusowy)

Oczywistsze można ustawić do "mikro" uderzenia wtedy da rady wycinać coś małego jak imiennik
Caly czas z tym cudem oprawiam/zakuwam kamienia i jestem b.zadowolony  
Rubicon  nie posiadam aparatu do nagrywania wideo lub foto (rozwaliłem), owszem w wyjątkowych sytuacjach zwracam się do kolegi  z prośbą o użyczeniu sprzętu, on chętnie mi pomaga z tym, ale to prawie zawsze kończy się na libacyj alkoholowej Uśmiech .     
Więc miej odrobinę wyrozumiałości dla podstarzałego abstynenta obejrzy cudze  wideo  z udziałem identycznego sztychla, na filmiku złe ustawiony mikrofon ma się wrażenie że sprzęt jest hałaśliwy, w rzeczywistości dużo ciszej, czasami słucham radio zet przy włączonym sztychlu.
Niedawno zrobiłem dla moskiewskiego "wroga" sztychel ma inną rączkę jest trochę ciężej - kto co lubi. 
  

Oprawiam ...
orafo
08-05-2015, 10:40 PM #7

Pampalini nie mogę obejrzeć filmik, trzeba go pobrać.... już obejrzałem, fajnie, dzięki, czy sam nóż sztychla nie zadługi, czy ci wygodnie?
Mnap89 cene nie pamiętam dokładnie cos około 100 euro za rączkę pneumo sztychla. Grotek lakonicznie podpowiedział o zasadzie działania. Mocy w nim jest sporo, wali jak dzik- kiedy trzeba rzecz jasna. Dzisiaj skutecznie próbowałem  zrobić kwadratowy otwór 6 mm w kawałku żelaza (trzeba wyciąć otwór na klucz imbusowy)


Oczywistsze można ustawić do "mikro" uderzenia wtedy da rady wycinać coś małego jak imiennik
Caly czas z tym cudem oprawiam/zakuwam kamienia i jestem b.zadowolony  
Rubicon  nie posiadam aparatu do nagrywania wideo lub foto (rozwaliłem), owszem w wyjątkowych sytuacjach zwracam się do kolegi  z prośbą o użyczeniu sprzętu, on chętnie mi pomaga z tym, ale to prawie zawsze kończy się na libacyj alkoholowej Uśmiech .     
Więc miej odrobinę wyrozumiałości dla podstarzałego abstynenta obejrzy cudze  wideo  z udziałem identycznego sztychla, na filmiku złe ustawiony mikrofon ma się wrażenie że sprzęt jest hałaśliwy, w rzeczywistości dużo ciszej, czasami słucham radio zet przy włączonym sztychlu.
Niedawno zrobiłem dla moskiewskiego "wroga" sztychel ma inną rączkę jest trochę ciężej - kto co lubi. 
  


Oprawiam ...

Pampalini
Platynowy
649
08-05-2015, 11:19 PM
#8
Nie Orafo wszystko pasuje . Mam jeden taki jest troche za długi ale pare chwil gimnastyki ręki i lecim dalej.
Pampalini
08-05-2015, 11:19 PM #8

Nie Orafo wszystko pasuje . Mam jeden taki jest troche za długi ale pare chwil gimnastyki ręki i lecim dalej.

tatarata
Platynowy
272
08-06-2015, 03:41 AM
#9
Pampalini dzięki za filmik ale jak znajdziesz chwilę wolnego to nagraj drugi odcinek filmiku praca sztychla w metalu Puść oczko
tatarata
08-06-2015, 03:41 AM #9

Pampalini dzięki za filmik ale jak znajdziesz chwilę wolnego to nagraj drugi odcinek filmiku praca sztychla w metalu Puść oczko

Grotek76
Platynowy
272
08-06-2015, 01:52 PM
#10
(08-06-2015, 03:41 AM)tatarata Pampalini dzięki za filmik ale jak znajdziesz chwilę wolnego to nagraj drugi odcinek filmiku praca sztychla w metalu Puść oczko

Od kilku tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem pneumosztychla od orafo. Co prawda nadal go jeszcze testuję i nie znam pewnie wszystkich jego możliwości ale coś tam już wiem. Z jednym się tylko nie mogę zgodzić z orafo, to urządzenie nie "wali jak dzik" ono pożera metal jak smok! Naprawdę nie wiele przesadzam. Jeżeli ostrze jest prawidłowo naostrzone to praktycznie samo zagłębia się w metal. Nie trzeba używać siły więc praktycznie nie ma niekontrolowanych poślizgów. Trzeba precyzyjnie regulować częstotliwość uderzeń do konkretnej pracy aby nie wybierać za dużo metalu, nie wyjeżdżać za linię itp.
Praca jest dużo łatwiejsza ale trzeba trochę poćwiczyć aby nabrać wprawy. Ja pracuję nim w stali i nie ma najmniejszego problemu. W metalach kolorowych powinno być jeszcze łatwiej. Dodatkowy atut jest taki, że urządzenie to pozwala na precyzyjne dopracowywanie najmniejszych szczegółów i najbardziej delikatnych, finezyjnych lini. Już teraz widzę jak mocno posuneło mój rozwój w grawerowaniu a mam je dopiero kilka tygodni. Obejrzałem też mnóstwo filmów na YouTube i szczerze powiedziawszy nie widzę różnicy między profesjonalnym , firmowym sprzętem a tym cudeńkiem ( a jeśli nie ma różnicy to po co przepłacać Uśmiech. I jeszcze jeden atut - olbrzymia oszczędność czasu, według mojej oceny czterokrotna.

Uffff..... Ale się napisałem Uśmiech
Grotek76
08-06-2015, 01:52 PM #10

(08-06-2015, 03:41 AM)tatarata Pampalini dzięki za filmik ale jak znajdziesz chwilę wolnego to nagraj drugi odcinek filmiku praca sztychla w metalu Puść oczko

Od kilku tygodni jestem szczęśliwym posiadaczem pneumosztychla od orafo. Co prawda nadal go jeszcze testuję i nie znam pewnie wszystkich jego możliwości ale coś tam już wiem. Z jednym się tylko nie mogę zgodzić z orafo, to urządzenie nie "wali jak dzik" ono pożera metal jak smok! Naprawdę nie wiele przesadzam. Jeżeli ostrze jest prawidłowo naostrzone to praktycznie samo zagłębia się w metal. Nie trzeba używać siły więc praktycznie nie ma niekontrolowanych poślizgów. Trzeba precyzyjnie regulować częstotliwość uderzeń do konkretnej pracy aby nie wybierać za dużo metalu, nie wyjeżdżać za linię itp.
Praca jest dużo łatwiejsza ale trzeba trochę poćwiczyć aby nabrać wprawy. Ja pracuję nim w stali i nie ma najmniejszego problemu. W metalach kolorowych powinno być jeszcze łatwiej. Dodatkowy atut jest taki, że urządzenie to pozwala na precyzyjne dopracowywanie najmniejszych szczegółów i najbardziej delikatnych, finezyjnych lini. Już teraz widzę jak mocno posuneło mój rozwój w grawerowaniu a mam je dopiero kilka tygodni. Obejrzałem też mnóstwo filmów na YouTube i szczerze powiedziawszy nie widzę różnicy między profesjonalnym , firmowym sprzętem a tym cudeńkiem ( a jeśli nie ma różnicy to po co przepłacać Uśmiech. I jeszcze jeden atut - olbrzymia oszczędność czasu, według mojej oceny czterokrotna.

Uffff..... Ale się napisałem Uśmiech

Strony (4): 1 2 3 4 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości