Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM JUBILERSTWO Pytanie o łańcuch

Pytanie o łańcuch

Pytanie o łańcuch

Strony (4): 1 2 3 4 Dalej
Mizu
Złoty
145
09-01-2015, 09:07 AM
#1
Jakiś czas temu zrobiłem taki oto łańcuch - nie wiem czy będzie dobrze widać 
[Obrazek: 16lmxvo.jpg]

Jednak robiłem go lutując każde ogniwko oddzielnie. Czy znacie jakieś sposoby, żeby szybciej robić takie łańcuchy czy trzeba się męczyć robiąc oddzielnie każde ogniwo ? 
Dzięki za wszystkie odpowiedzi Uśmiech !
Ps. Sory za syf na stole Ząbki
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-01-2015, 09:42 AM przez Mizu.
Mizu
09-01-2015, 09:07 AM #1

Jakiś czas temu zrobiłem taki oto łańcuch - nie wiem czy będzie dobrze widać 
[Obrazek: 16lmxvo.jpg]

Jednak robiłem go lutując każde ogniwko oddzielnie. Czy znacie jakieś sposoby, żeby szybciej robić takie łańcuchy czy trzeba się męczyć robiąc oddzielnie każde ogniwo ? 
Dzięki za wszystkie odpowiedzi Uśmiech !
Ps. Sory za syf na stole Ząbki

Erddill
wytwórca chińskich podróbek
674
09-01-2015, 10:33 AM
#2
(09-01-2015, 09:07 AM)Mizu Jakiś czas temu zrobiłem taki oto łańcuch

Jednak robiłem go lutując każde ogniwko oddzielnie. Czy znacie jakieś sposoby, żeby szybciej robić takie łańcuchy czy trzeba się męczyć robiąc oddzielnie każde ogniwo ? 
Dzięki za wszystkie odpowiedzi Uśmiech !
Ps. Sory za syf na stole Ząbki

Tak z ciekawosci ....po czeska  lutowales kazde ogniwo ?????  Splot bizantyjski ( bo tak to wyglada )robi sie twardego ,nieodpuszczanego drutu (bez przesady oczywiscie ) dogina sie kolka ... na noc w kulki i ... tadaaa .... "job done " . Osobiscie sens lutowania ogniw widzialbym w sytuacji ,gdy miesza sie materia na ogniwa ..np  wplata sie kolka ze skretki lub szyny obraczkowej (takie wynalazki widzialem ), czy inne wlasne pomysly .
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-01-2015, 10:35 AM przez Erddill.

nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Erddill
09-01-2015, 10:33 AM #2

(09-01-2015, 09:07 AM)Mizu Jakiś czas temu zrobiłem taki oto łańcuch

Jednak robiłem go lutując każde ogniwko oddzielnie. Czy znacie jakieś sposoby, żeby szybciej robić takie łańcuchy czy trzeba się męczyć robiąc oddzielnie każde ogniwo ? 
Dzięki za wszystkie odpowiedzi Uśmiech !
Ps. Sory za syf na stole Ząbki

Tak z ciekawosci ....po czeska  lutowales kazde ogniwo ?????  Splot bizantyjski ( bo tak to wyglada )robi sie twardego ,nieodpuszczanego drutu (bez przesady oczywiscie ) dogina sie kolka ... na noc w kulki i ... tadaaa .... "job done " . Osobiscie sens lutowania ogniw widzialbym w sytuacji ,gdy miesza sie materia na ogniwa ..np  wplata sie kolka ze skretki lub szyny obraczkowej (takie wynalazki widzialem ), czy inne wlasne pomysly .


nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .

Mizu
Złoty
145
09-01-2015, 11:40 AM
#3
Lutowałem, bo przykładowo nie mam gdzie wsadzić w kulki Puść oczko A lutowana wydaje mi się trwalsza ( przynajmniej tak mi się wydaje ).
Rozumiem, że w kulki chodzi Ci o utwardzenie materiału, żeby się ogniwka nie rozłączały.
Ale robiłem na zamówienie taką bransoletę, gdzie ogniwka miały fi 1.5mm, z drutu 0.5mm. Wydaje mi się, że taka bransolete nielutowana i wsadzona w kulki żeby utwardzić nie była by trwala i by się zrywała.
A chodzi mi o to, że zauważyłem jak na filmie https://www.youtube.com/watch?v=R-LoHyJCERI dokładnie w momencie 11:17 facet lutuje szybko wiele ogniw. Oczywiście pewnie to wynika z mojej niewiedzy, ale pytać zawsze warto, po to jest to forum.

PS. http://alco.com.pl/wsad-nierdzewny-kulka...d1477.html
Znalazłem coś takiego. Pisze nawet, że utwardza powierzchnie ten wsad stalowy i poleruje. Super sprawa, coś tam kiedyś liznąłem jeśli chodzi o polerki bębnowe ale nigdy nie wiedziałem, że również ten wsad utwardza powierchnie ( chociaż łatwo to wydedukować :/ )

Dzięki za porade Uśmiech

Tylko chciałbym wiedzieć, czy lutowanie takich przedmiotów jest złe, czy po prostu strata czasu ? Język
Bo robiąc ten splot ze złota bałem się zostawić go otwartego i również cały lutowaniem Język Zajęło mi to 3 dni.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-01-2015, 12:16 PM przez Mizu.
Mizu
09-01-2015, 11:40 AM #3

Lutowałem, bo przykładowo nie mam gdzie wsadzić w kulki Puść oczko A lutowana wydaje mi się trwalsza ( przynajmniej tak mi się wydaje ).
Rozumiem, że w kulki chodzi Ci o utwardzenie materiału, żeby się ogniwka nie rozłączały.
Ale robiłem na zamówienie taką bransoletę, gdzie ogniwka miały fi 1.5mm, z drutu 0.5mm. Wydaje mi się, że taka bransolete nielutowana i wsadzona w kulki żeby utwardzić nie była by trwala i by się zrywała.
A chodzi mi o to, że zauważyłem jak na filmie https://www.youtube.com/watch?v=R-LoHyJCERI dokładnie w momencie 11:17 facet lutuje szybko wiele ogniw. Oczywiście pewnie to wynika z mojej niewiedzy, ale pytać zawsze warto, po to jest to forum.

PS. http://alco.com.pl/wsad-nierdzewny-kulka...d1477.html
Znalazłem coś takiego. Pisze nawet, że utwardza powierzchnie ten wsad stalowy i poleruje. Super sprawa, coś tam kiedyś liznąłem jeśli chodzi o polerki bębnowe ale nigdy nie wiedziałem, że również ten wsad utwardza powierchnie ( chociaż łatwo to wydedukować :/ )

Dzięki za porade Uśmiech

Tylko chciałbym wiedzieć, czy lutowanie takich przedmiotów jest złe, czy po prostu strata czasu ? Język
Bo robiąc ten splot ze złota bałem się zostawić go otwartego i również cały lutowaniem Język Zajęło mi to 3 dni.

Erddill
wytwórca chińskich podróbek
674
09-01-2015, 12:17 PM
#4
(09-01-2015, 11:40 AM)Mizu Ale robiłem na zamówienie taką bransoletę, gdzie ogniwka miały fi 1.5mm, z drutu 0.5mm. 
Chyba nie splot bizantyjski ???? Bo o nim pisalismy (przynajmniej ja ) 

Powtarzam ,jak robi sie z nieodpuszczonego drutu to nie ma specjalnie sensu lutowac ... jak ktos sie uprze to juz trudno . Kulki same w sobie utwardzaja , ale glownie chodzilo mi o poler ,ktore daje wizyta w bebnie . 

ps . wlasnie zauwazylem ,ze sam sobie odpowiedziales : " po prostu strata czasu "
zle nie jest ,jesli sie dobrze lutuje Język
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-01-2015, 12:18 PM przez Erddill.

nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Erddill
09-01-2015, 12:17 PM #4

(09-01-2015, 11:40 AM)Mizu Ale robiłem na zamówienie taką bransoletę, gdzie ogniwka miały fi 1.5mm, z drutu 0.5mm. 
Chyba nie splot bizantyjski ???? Bo o nim pisalismy (przynajmniej ja ) 

Powtarzam ,jak robi sie z nieodpuszczonego drutu to nie ma specjalnie sensu lutowac ... jak ktos sie uprze to juz trudno . Kulki same w sobie utwardzaja , ale glownie chodzilo mi o poler ,ktore daje wizyta w bebnie . 

ps . wlasnie zauwazylem ,ze sam sobie odpowiedziales : " po prostu strata czasu "
zle nie jest ,jesli sie dobrze lutuje Język


nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .

Mizu
Złoty
145
09-01-2015, 12:24 PM
#5
Lutowanie to już mi w krew weszło ( tak mi się wydaje ale pewno jeszcze sporo przede mną Puść oczko ), bo nawet szybko mi to idzie. Myślę, że lutuje dobrze, bransoletkę nawet jak mocno ciągnę to nie idzie przerwać albo wygiąć. Drut mam faktycznie nieodpuszczany i lutowałem lutem twardym używając zwykłej zielonej lutówki Uśmiech
Oczywiście bransoletka jest robiona dla mnie, bo jak czytałem w jednej z moich starych ksiąg o złotnictwie Język bransoletke dla bezpieczeństwa klienta musi dać się przerwac Uśmiech
Tyle, że ja lubię trwałe rzeczy i nie chce jej zgubić Puść oczko

Edit : Tak splot bizantyjski Język Zaraz wrzucę fotę.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-01-2015, 12:26 PM przez Mizu.
Mizu
09-01-2015, 12:24 PM #5

Lutowanie to już mi w krew weszło ( tak mi się wydaje ale pewno jeszcze sporo przede mną Puść oczko ), bo nawet szybko mi to idzie. Myślę, że lutuje dobrze, bransoletkę nawet jak mocno ciągnę to nie idzie przerwać albo wygiąć. Drut mam faktycznie nieodpuszczany i lutowałem lutem twardym używając zwykłej zielonej lutówki Uśmiech
Oczywiście bransoletka jest robiona dla mnie, bo jak czytałem w jednej z moich starych ksiąg o złotnictwie Język bransoletke dla bezpieczeństwa klienta musi dać się przerwac Uśmiech
Tyle, że ja lubię trwałe rzeczy i nie chce jej zgubić Puść oczko

Edit : Tak splot bizantyjski Język Zaraz wrzucę fotę.

Mizu
Złoty
145
09-01-2015, 12:29 PM
#6
[Obrazek: a9snso.jpg]
Tutaj zdjęcie tego bizantyjskiego w rozmiarach które napisałem Puść oczko Każde ogniwko oddzielnie lutowane.
Mizu
09-01-2015, 12:29 PM #6

[Obrazek: a9snso.jpg]
Tutaj zdjęcie tego bizantyjskiego w rozmiarach które napisałem Puść oczko Każde ogniwko oddzielnie lutowane.

Erddill
wytwórca chińskich podróbek
674
09-01-2015, 12:31 PM
#7
(09-01-2015, 12:24 PM)Mizu Oczywiście bransoletka jest robiona dla mnie, bo jak czytałem w jednej z moich starych ksiąg o złotnictwie Język bransoletke dla bezpieczeństwa klienta musi dać się przerwac Uśmiech
Tyle, że ja lubię trwałe rzeczy i nie chce jej zgubić Puść oczko

Edit : Tak splot bizantyjski Język Zaraz wrzucę fotę.

Ok ..... to najwyzej "zgubisz " dlon ... ale slyszalem (nie potwierdzone ) ze pierwsze rece odrastaja Język 

czekam na to zdjecie ...ale jesli to faktycznie takie wymiary  , tzn : 1.5 mm ogniwo z drutu 0.5 .... to jedyne co moge powiedziec ... sa lekarze , on Ci pomoga   Biggrin Biggrin Biggrin Biggrin .

nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .
Erddill
09-01-2015, 12:31 PM #7

(09-01-2015, 12:24 PM)Mizu Oczywiście bransoletka jest robiona dla mnie, bo jak czytałem w jednej z moich starych ksiąg o złotnictwie Język bransoletke dla bezpieczeństwa klienta musi dać się przerwac Uśmiech
Tyle, że ja lubię trwałe rzeczy i nie chce jej zgubić Puść oczko

Edit : Tak splot bizantyjski Język Zaraz wrzucę fotę.

Ok ..... to najwyzej "zgubisz " dlon ... ale slyszalem (nie potwierdzone ) ze pierwsze rece odrastaja Język 

czekam na to zdjecie ...ale jesli to faktycznie takie wymiary  , tzn : 1.5 mm ogniwo z drutu 0.5 .... to jedyne co moge powiedziec ... sa lekarze , on Ci pomoga   Biggrin Biggrin Biggrin Biggrin .


nie wiem, nie znam sie ...ale sie chetnie wypowiem .

Mizu
Złoty
145
09-01-2015, 12:41 PM
#8
No dużo pracy mnie to kosztowało, foto masz nad swoim postem - chyba, że jakiś błąd i się nie załadowało ? Język
A szczerze, to lubię w tym siedzieć i tak lutować, dochodzi się do dobrej wprawy, tym bardziej, że nie używałem żadnej czerwonej ochry, grafitu, czy chińskiego tuszu, talku, żeby mi reszta spoin nie rozłączyła się, i wszystko ładnie śmiga Ząbki
- to najwyżej tak jak mówisz pierwsza ręka mi odrośnie Ząbki.

Swoją drogą słyszałem od złotnika w Opolu, że mistrz u którego się uczył miał klienta który chciał, żeby złotą bransoletę przylutować mu na dłoni, bez zapięcia, bo bał się, że mu ukradną - to jest dopiero schiza Ząbki
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-01-2015, 12:41 PM przez Mizu.
Mizu
09-01-2015, 12:41 PM #8

No dużo pracy mnie to kosztowało, foto masz nad swoim postem - chyba, że jakiś błąd i się nie załadowało ? Język
A szczerze, to lubię w tym siedzieć i tak lutować, dochodzi się do dobrej wprawy, tym bardziej, że nie używałem żadnej czerwonej ochry, grafitu, czy chińskiego tuszu, talku, żeby mi reszta spoin nie rozłączyła się, i wszystko ładnie śmiga Ząbki
- to najwyżej tak jak mówisz pierwsza ręka mi odrośnie Ząbki.

Swoją drogą słyszałem od złotnika w Opolu, że mistrz u którego się uczył miał klienta który chciał, żeby złotą bransoletę przylutować mu na dłoni, bez zapięcia, bo bał się, że mu ukradną - to jest dopiero schiza Ząbki

szafir
Platynowy
605
09-01-2015, 09:36 PM
#9
Świetne, to mógł mu zlutować na łapie - najlepiej dyszą trójką, później oczywiście ręka do kwasiora na gorąco, później odzłota na gorąco i polerowanie, no tu już łatwiej.


https://www.alejasrebra.pl/
szafir
09-01-2015, 09:36 PM #9

Świetne, to mógł mu zlutować na łapie - najlepiej dyszą trójką, później oczywiście ręka do kwasiora na gorąco, później odzłota na gorąco i polerowanie, no tu już łatwiej.


https://www.alejasrebra.pl/

szafir
Platynowy
605
09-01-2015, 09:45 PM
#10
Jak wyżej kolega napisał w przypadku złota i odpowiedniej sztywności drutu można by z tego lutowania zrezygnować, w przypadku cienkiego srebrnego wychodzi kaszana i często ludzi przynoszą to do naprawy, bo się rozsypuje. Lutowanie misternie powolutku. W tym konkretnym wzorze to rzeczywiście jest zabawa.


https://www.alejasrebra.pl/
szafir
09-01-2015, 09:45 PM #10

Jak wyżej kolega napisał w przypadku złota i odpowiedniej sztywności drutu można by z tego lutowania zrezygnować, w przypadku cienkiego srebrnego wychodzi kaszana i często ludzi przynoszą to do naprawy, bo się rozsypuje. Lutowanie misternie powolutku. W tym konkretnym wzorze to rzeczywiście jest zabawa.


https://www.alejasrebra.pl/

Strony (4): 1 2 3 4 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości