Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM CHEMIA Przepis na złoty lut.

Przepis na złoty lut.

Przepis na złoty lut.

Strony (5): Wstecz 1 2 3 4 5
Mizu
Złoty
145
09-07-2015, 12:38 PM
#41
To mnie teraz kolejny raz wiedzą zaskoczyłeś. A ja głupi myślałem, że tniesz 585 na kawałeczki i brzydko mówiąc wpierniczasz do kwasu i włala.
Oj ja niedouczony.
Mizu
09-07-2015, 12:38 PM #41

To mnie teraz kolejny raz wiedzą zaskoczyłeś. A ja głupi myślałem, że tniesz 585 na kawałeczki i brzydko mówiąc wpierniczasz do kwasu i włala.
Oj ja niedouczony.

kriss
Diamentowy
2,210
09-07-2015, 12:51 PM
#42
CAŁY TEN WĄTEK POWINIEN BYĆ PISANY DUŻĄ CZERWONĄ CZCIONKA DLA POCZĄTKUJĄCYCH
WSZYSTKIE TE EKSPERYMENTY POWINNY BYĆ ROBIONE POD OKIEM KOGOŚ DOŚWIADCZONEGO.
TO JAK PRODUKCJA BOMB W PRZYDOMOWEJ ALTANCE  Biggrin 

Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
kriss
09-07-2015, 12:51 PM #42

CAŁY TEN WĄTEK POWINIEN BYĆ PISANY DUŻĄ CZERWONĄ CZCIONKA DLA POCZĄTKUJĄCYCH
WSZYSTKIE TE EKSPERYMENTY POWINNY BYĆ ROBIONE POD OKIEM KOGOŚ DOŚWIADCZONEGO.
TO JAK PRODUKCJA BOMB W PRZYDOMOWEJ ALTANCE  Biggrin 


Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/

Mizu
Złoty
145
09-07-2015, 12:58 PM
#43
Ty teraz poważnie ? Język Widzę, że trochę strasznie się zrobiło Ząbki To was uspokoję i powiem, że zostanę przy gotowych ligurach Ząbki
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-07-2015, 01:16 PM przez Mizu.
Mizu
09-07-2015, 12:58 PM #43

Ty teraz poważnie ? Język Widzę, że trochę strasznie się zrobiło Ząbki To was uspokoję i powiem, że zostanę przy gotowych ligurach Ząbki

mnap89
Diamentowy
961
09-07-2015, 01:28 PM
#44
Oczywiscie - nie opary kwasu azotowego sa najgorsze - tym mozesz sie conajwyzej poparzyć oraz poparzyć drogi oddechowe. Najgorszy jest ten dym ktory wytwarza sie podczas rozpuszczania metali w kwasie azotowym - nei pamietam co to jest konkretnie ale jakies tam azotany czy innego gowno. W kazdym razi TYM MOZNA SIE ZATRUC I DO PIACHU PAPA!
Dlatego polecam Ci nie rafinowac zlota samemu - nic trudnego ale wymaga duzo czasu, dokladnosci, czystosci, uwagi itp. Lepiej szybciej taniej prosciej jest oddac do rafinacji np. do rifmy PROMA lub innej tego typu firmy. Placisz 1zł za gram i dostajesz czyste zloto 999. Zaoszczedziles mnostwo czasu, nerwow i zdrowia oraz pieniadze ktore bys wydal na aparature, chemie, bhp a w tym czasei zrobies cos innego.

Co do stopów to tutaj nie ma juz nie strasznego pozatym ze mozesz sie poparzyć, spalic stół, dom, kota i babcie Ząbki

Do wszystkigo trzeba podchodzic z glowa i ostroznie a nikomu nie stanie sie krzywda Ząbki
mnap89
09-07-2015, 01:28 PM #44

Oczywiscie - nie opary kwasu azotowego sa najgorsze - tym mozesz sie conajwyzej poparzyć oraz poparzyć drogi oddechowe. Najgorszy jest ten dym ktory wytwarza sie podczas rozpuszczania metali w kwasie azotowym - nei pamietam co to jest konkretnie ale jakies tam azotany czy innego gowno. W kazdym razi TYM MOZNA SIE ZATRUC I DO PIACHU PAPA!
Dlatego polecam Ci nie rafinowac zlota samemu - nic trudnego ale wymaga duzo czasu, dokladnosci, czystosci, uwagi itp. Lepiej szybciej taniej prosciej jest oddac do rafinacji np. do rifmy PROMA lub innej tego typu firmy. Placisz 1zł za gram i dostajesz czyste zloto 999. Zaoszczedziles mnostwo czasu, nerwow i zdrowia oraz pieniadze ktore bys wydal na aparature, chemie, bhp a w tym czasei zrobies cos innego.

Co do stopów to tutaj nie ma juz nie strasznego pozatym ze mozesz sie poparzyć, spalic stół, dom, kota i babcie Ząbki

Do wszystkigo trzeba podchodzic z glowa i ostroznie a nikomu nie stanie sie krzywda Ząbki

Mizu
Złoty
145
09-07-2015, 01:33 PM
#45
Z rafinacją mnie przekonałeś, właśnie patrzyłem i faktycznie kosztuje to grosze Ząbki
A spalenie stołu nie jest takie straszne Ząbki
Dzięki za rady panowie - niezbędne i fachowe jak zawsze !
Mizu
09-07-2015, 01:33 PM #45

Z rafinacją mnie przekonałeś, właśnie patrzyłem i faktycznie kosztuje to grosze Ząbki
A spalenie stołu nie jest takie straszne Ząbki
Dzięki za rady panowie - niezbędne i fachowe jak zawsze !

kriss
Diamentowy
2,210
09-07-2015, 01:34 PM
#46
(09-07-2015, 12:58 PM)Mizu Ty teraz poważnie ? Język Widzę, że trochę strasznie się zrobiło Ząbki To was uspokoję i powiem, że zostanę przy gotowych ligurach Ząbki

O Ciebie się nie boje. Mam na myśli tych co nie mieli do czynienia z tak agresywna chemią. Jeżeli masz tylko czas i chęci to warto
spróbować. Każde nowe doświadczenie jest cenne. Z czasem kiedy ilość takich osobistych doświadczeń będzie dużo zawsze będzie
większy wybór co-kiedy-jak zrobić  Biggrin Biggrin Biggrin 

Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
kriss
09-07-2015, 01:34 PM #46

(09-07-2015, 12:58 PM)Mizu Ty teraz poważnie ? Język Widzę, że trochę strasznie się zrobiło Ząbki To was uspokoję i powiem, że zostanę przy gotowych ligurach Ząbki

O Ciebie się nie boje. Mam na myśli tych co nie mieli do czynienia z tak agresywna chemią. Jeżeli masz tylko czas i chęci to warto
spróbować. Każde nowe doświadczenie jest cenne. Z czasem kiedy ilość takich osobistych doświadczeń będzie dużo zawsze będzie
większy wybór co-kiedy-jak zrobić  Biggrin Biggrin Biggrin 


Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/

maga
Moderator
84
09-07-2015, 08:47 PM
#47
(09-07-2015, 01:28 PM)mnap89 Oczywiscie - nie opary kwasu azotowego sa najgorsze - tym mozesz sie conajwyzej poparzyć oraz poparzyć drogi oddechowe. Najgorszy jest ten dym ktory wytwarza sie podczas rozpuszczania metali w kwasie azotowym - nei pamietam co to jest konkretnie ale jakies tam azotany czy innego gowno. W kazdym razi TYM MOZNA SIE ZATRUC I DO PIACHU PAPA!

Ten brązowy dym to tlenki azotu NOx. M.in. w połączeniu z wodą (również w płucach) tworzą kwas azotowy, W każdym razie wdychanie grozi trwałym uszkodzeniem płuc (w wersji bardziej optymistycznej) lub dość szybkim zgonem.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-07-2015, 08:47 PM przez maga.
maga
09-07-2015, 08:47 PM #47

(09-07-2015, 01:28 PM)mnap89 Oczywiscie - nie opary kwasu azotowego sa najgorsze - tym mozesz sie conajwyzej poparzyć oraz poparzyć drogi oddechowe. Najgorszy jest ten dym ktory wytwarza sie podczas rozpuszczania metali w kwasie azotowym - nei pamietam co to jest konkretnie ale jakies tam azotany czy innego gowno. W kazdym razi TYM MOZNA SIE ZATRUC I DO PIACHU PAPA!

Ten brązowy dym to tlenki azotu NOx. M.in. w połączeniu z wodą (również w płucach) tworzą kwas azotowy, W każdym razie wdychanie grozi trwałym uszkodzeniem płuc (w wersji bardziej optymistycznej) lub dość szybkim zgonem.

Mizu
Złoty
145
09-07-2015, 09:05 PM
#48
Dlatego najlepiej oddać do rafinacji firmie specjalizującej się w tym. Około złotówki za gram. Oszczędzi się zdrowie i czas, jak to koledzy wyżej napisali. Metodę po prostu warto znać, tak dla siebie, gdybyśmy może kiedyś byli zmuszeni do wykorzystania tej wiedzy.
Mizu
09-07-2015, 09:05 PM #48

Dlatego najlepiej oddać do rafinacji firmie specjalizującej się w tym. Około złotówki za gram. Oszczędzi się zdrowie i czas, jak to koledzy wyżej napisali. Metodę po prostu warto znać, tak dla siebie, gdybyśmy może kiedyś byli zmuszeni do wykorzystania tej wiedzy.

Pampalini
Platynowy
649
09-07-2015, 09:27 PM
#49
U mnie taki brązowy dymek to regularnie huta spuszcza( zaraz obok mnie ,jak już ide na szatnie), i powiem wam że poza smrodem  to przyzwycziłem się też do smaku , truskawki to to nie są. A i tam nie leci jak byś słoik odkręcił tylko grubo.
Pampalini
09-07-2015, 09:27 PM #49

U mnie taki brązowy dymek to regularnie huta spuszcza( zaraz obok mnie ,jak już ide na szatnie), i powiem wam że poza smrodem  to przyzwycziłem się też do smaku , truskawki to to nie są. A i tam nie leci jak byś słoik odkręcił tylko grubo.

Strony (5): Wstecz 1 2 3 4 5
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości