Moje zmagania z blachą...
Moje zmagania z blachą...
(09-20-2016, 03:11 PM)orafo -Pan takim artystą jak można sądzić- nie wiem po czym taka sonda, mniejsza z tym
Być może żyje w innych standardach, ale według mnie widelec cenowy to powinien oznajmić zamówca.
Proszę podpytać może kolegów.... Pana Krzysztofa na przykład.... bo ja czasami mam wrażenie,ze mam jakieś ulgi nadzwyczajne i upusty, czego od Pana nie oczekuję.
(09-20-2016, 03:11 PM)orafo -Pan takim artystą jak można sądzić- nie wiem po czym taka sonda, mniejsza z tym
Być może żyje w innych standardach, ale według mnie widelec cenowy to powinien oznajmić zamówca.
Proszę podpytać może kolegów.... Pana Krzysztofa na przykład.... bo ja czasami mam wrażenie,ze mam jakieś ulgi nadzwyczajne i upusty, czego od Pana nie oczekuję.
Ach znów wyskakuje dziewicza zdolność do uogólnienia i robienia pochopnych wniosków. Nie podobała się moja krytyka wobec tandetnego haczka z hurtowni, proszę mi wierzyć na słowo to nie jedyny moment do którego można "przyczepić" się. Tylko że podpowiedziałem Pani i innym uczestnika tego forum na lekkie niedociągnięcie które łatwo uniknąć, uważam że nie mam za co przepraszać. Nie specjalnie mnie interesują pani koledzy artyści i wasze relacje, zauważam że niby ofertę jaką dostałem określa wyraźnie tylko jedno to ma być bransoleta, i ja ma zgadywać, zaspokajać pani potrzeby w wyróżnieniu po prostu tak jak pstryknąć palcami. Przypominam jednak że odmówiłem od razu z obiektywnych przyczyn.
(09-20-2016, 04:04 PM)orafo Ach znów wyskakuje dziewicza zdolność do uogólnienia i robienia pochopnych wniosków. Nie podobała się moja krytyka wobec tandetnego haczka z hurtowni, proszę mi wierzyć na słowo to nie jedyny moment do którego można "przyczepić" się. Tylko że podpowiedziałem Pani i innym uczestnika tego forum na lekkie niedociągnięcie które łatwo uniknąć, uważam że nie mam za co przepraszać. Nie specjalnie mnie interesują pani koledzy artyści i wasze relacje, zauważam że niby ofertę jaką dostałem określa wyraźnie tylko jedno to ma być bransoleta, i ja ma zgadywać, zaspokajać pani potrzeby w wyróżnieniu po prostu tak jak pstryknąć palcami. Przypominam jednak że odmówiłem od razu z obiektywnych przyczyn.
(09-20-2016, 04:04 PM)orafo Ach znów wyskakuje dziewicza zdolność do uogólnienia i robienia pochopnych wniosków. Nie podobała się moja krytyka wobec tandetnego haczka z hurtowni, proszę mi wierzyć na słowo to nie jedyny moment do którego można "przyczepić" się. Tylko że podpowiedziałem Pani i innym uczestnika tego forum na lekkie niedociągnięcie które łatwo uniknąć, uważam że nie mam za co przepraszać. Nie specjalnie mnie interesują pani koledzy artyści i wasze relacje, zauważam że niby ofertę jaką dostałem określa wyraźnie tylko jedno to ma być bransoleta, i ja ma zgadywać, zaspokajać pani potrzeby w wyróżnieniu po prostu tak jak pstryknąć palcami. Przypominam jednak że odmówiłem od razu z obiektywnych przyczyn.
(09-20-2016, 04:53 PM)orafo Ach Myszko, potrafisz zakręcić tematemrozbawiłaś mnie, w szpilkach/haczykach ty i sama dajesz sobie rady
(09-20-2016, 04:53 PM)orafo Ach Myszko, potrafisz zakręcić tematemrozbawiłaś mnie, w szpilkach/haczykach ty i sama dajesz sobie rady
(09-20-2016, 05:41 PM)orafo Sprecyzuj oczekiwania, nóż widelec coś z tego wyjdzie.
(09-20-2016, 05:41 PM)orafo Sprecyzuj oczekiwania, nóż widelec coś z tego wyjdzie.
@Cactoos na fotkach o których wspominasz niema odlewów. Jest tam twórczość kilku osób. Pani Bromke, Czapli
To o czym myślisz że jest odlewem jest wykonane z malowanej skóry lub w innym wypadku to ArtCaly. Technika
przez wielu złotników niedoceniana. Świetnie sprawdza się przy wykonywaniu modeli.
@Orafo zwróciłeś uwagę na zapięcia w kolczykach. Zapięcie w kolczyku jest elementem który ma mocować ozdobę
do ucha. W złotych kolczykach gdzie element ozdobny jest bardzo mały każde zapięcie wydaje się grube i duże. Dla tego
złotnicy starają się je jakoś schować. W wypadku dużych kolczyków, zwłaszcza srebrnych zapięcie powinno być jak
najprostsze żeby nie psuć odbioru całości. Wyroby na fotkach myszy te z kolorowymi kwiatkami są wykonane ze srebra
i malowanej skóry. To prace Pani Bromke. Bardzo cenionej i lubianej przez panie artystki. Technicznie są bardzo
starannie i nienagannie zrobione. W Polsce taka bransoleta z kwiatkami to koszt ok. 1000 zł. Podobny wyrób z tytanem
może kosztować ok. 2000 zł. Wrzucam link na google z pracami Pani Bromke
https://www.google.pl/search?q=jolanta+b...0&bih=1021
Ja bym na Twoim miejscu podniósł rękawicę i podjął się tego wyzwania. Trzymam kciuki i będę kibicował.