Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM JUBILERSTWO Jak to jest zrobione? Papierośnica z emaliowanym herbem

Papierośnica z emaliowanym herbem

Papierośnica z emaliowanym herbem

Strony (4): Wstecz 1 2 3 4 Dalej
silverpaul
Unregistered
 
09-03-2017, 07:34 PM
#21
Zaczynamy zamek. Najpierw wycinam miejsce na zamek i po przymiarkach zameczka wlutuję pasek blachy z wąsami, które zawinięte będą trzymały sprężynę zamka. Cały czas to jest blacha 800 o grubości 1mm.



Teraz czas na zamek. Będzie to carga w której zakuty będzie szafir. Kamień przygotował mi mistrz szlifierz Piotr Zdanowicz, że Starówki. 



Następnie w korpusie wycinam otwór na zamek.


silverpaul
09-03-2017, 07:34 PM #21

Zaczynamy zamek. Najpierw wycinam miejsce na zamek i po przymiarkach zameczka wlutuję pasek blachy z wąsami, które zawinięte będą trzymały sprężynę zamka. Cały czas to jest blacha 800 o grubości 1mm.




Teraz czas na zamek. Będzie to carga w której zakuty będzie szafir. Kamień przygotował mi mistrz szlifierz Piotr Zdanowicz, że Starówki. 



Następnie w korpusie wycinam otwór na zamek.


silverpaul
Unregistered
 
09-03-2017, 07:50 PM
#22
Wracamy do zameczka. Trzeba cargę nalutować na blachę i dolutować wąsy blokujące. Tu małe wyjaśnienie. Zdjęcia przedstawiają pierwszą wersję zameczka. Później okazało się, że popełniłem błąd i musiałem wykonać nowy zamek. Błąd polegał na za krótkich wąsach i za dużej niedokładności dopasowania go do otworu.



Następnie przygotowany wcześniej pasek z wąsami na sprężynę lutuję na wycięte miejsce


Zameczek musi oczywiście być zwieńczony zatrzaskiem


Zdjęcia gotowego zameczka będą na końcu, gdy zaprezentuję gotową papierośnicę. Oczywiście konstrukcja jest dokładnie taka sama,tylko dokładniejsza
silverpaul
09-03-2017, 07:50 PM #22

Wracamy do zameczka. Trzeba cargę nalutować na blachę i dolutować wąsy blokujące. Tu małe wyjaśnienie. Zdjęcia przedstawiają pierwszą wersję zameczka. Później okazało się, że popełniłem błąd i musiałem wykonać nowy zamek. Błąd polegał na za krótkich wąsach i za dużej niedokładności dopasowania go do otworu.




Następnie przygotowany wcześniej pasek z wąsami na sprężynę lutuję na wycięte miejsce


Zameczek musi oczywiście być zwieńczony zatrzaskiem


Zdjęcia gotowego zameczka będą na końcu, gdy zaprezentuję gotową papierośnicę. Oczywiście konstrukcja jest dokładnie taka sama,tylko dokładniejsza

silverpaul
Unregistered
 
09-05-2017, 07:06 PM
#23
Przechodzimy do tego, co tygrysy lubią najbardziej. Herb, złoto, emalia. Najpierw przygotowałem blachę złotą pr. 750 o grubości 1,1 mm. Następnie obrysowałem kształt herbu razem z klejnotem bez pióropusza. Pióropusz będzie z białego złota i będzie zrobiony później. Najpierw robię ramkę na tarczę herbu, potem robię kołki za pomocą których przymocuję cały herb do korpusu. Te są nagwintowane, a to dlatego, że podczas wypalania emalii ryzyko ich odpadnięcia jest minimalne.
Mamy już wycięty kształt herbu, kołki, czas więc na opuszczenie powierzchni, które będą emaliowane. Robię to w taki sposób, mianowicie rylcem odcinam krawędzie wzoru a to co jest pomiędzy wybieram frezem.





silverpaul
09-05-2017, 07:06 PM #23

Przechodzimy do tego, co tygrysy lubią najbardziej. Herb, złoto, emalia. Najpierw przygotowałem blachę złotą pr. 750 o grubości 1,1 mm. Następnie obrysowałem kształt herbu razem z klejnotem bez pióropusza. Pióropusz będzie z białego złota i będzie zrobiony później. Najpierw robię ramkę na tarczę herbu, potem robię kołki za pomocą których przymocuję cały herb do korpusu. Te są nagwintowane, a to dlatego, że podczas wypalania emalii ryzyko ich odpadnięcia jest minimalne.
Mamy już wycięty kształt herbu, kołki, czas więc na opuszczenie powierzchni, które będą emaliowane. Robię to w taki sposób, mianowicie rylcem odcinam krawędzie wzoru a to co jest pomiędzy wybieram frezem.






GRAWERka
Platynowy
477
09-06-2017, 06:45 AM
#24
(09-03-2017, 07:50 PM)silverpaul Wracamy do zameczka. Trzeba cargę nalutować na blachę i dolutować wąsy blokujące. Tu małe wyjaśnienie. Zdjęcia przedstawiają pierwszą wersję zameczka. Później okazało się, że popełniłem błąd i musiałem wykonać nowy zamek. Błąd polegał na za krótkich wąsach i za dużej niedokładności dopasowania go do otworu.

Myślałem że popełniłeś błąd przy lutowaniu  Biggrin  jako laik odrazu zapytam jaki  rodzaj lutu stosuje się do takiej blachy ?

(09-05-2017, 07:06 PM)silverpaul Przechodzimy do tego, co tygrysy lubią najbardziej. Herb, złoto, emalia. Najpierw przygotowałem blachę złotą pr. 750 o grubości 1,1 mm. Następnie obrysowałem kształt herbu razem z klejnotem bez pióropusza. Pióropusz będzie z białego złota i będzie zrobiony później. Najpierw robię ramkę na tarczę herbu, potem robię kołki za pomocą których przymocuję cały herb do korpusu. Te są nagwintowane, a to dlatego, że podczas wypalania emalii ryzyko ich odpadnięcia jest minimalne.
Mamy już wycięty kształt herbu, kołki, czas więc na opuszczenie powierzchni, które będą emaliowane. Robię to w taki sposób, mianowicie rylcem odcinam krawędzie wzoru a to co jest pomiędzy wybieram frezem.

Niesamowite - złoto białe i żółte, gwintowanie, grawerowanie = misterna praca. Brawo.

Pozdrawiam.
GRAWERka
09-06-2017, 06:45 AM #24

(09-03-2017, 07:50 PM)silverpaul Wracamy do zameczka. Trzeba cargę nalutować na blachę i dolutować wąsy blokujące. Tu małe wyjaśnienie. Zdjęcia przedstawiają pierwszą wersję zameczka. Później okazało się, że popełniłem błąd i musiałem wykonać nowy zamek. Błąd polegał na za krótkich wąsach i za dużej niedokładności dopasowania go do otworu.

Myślałem że popełniłeś błąd przy lutowaniu  Biggrin  jako laik odrazu zapytam jaki  rodzaj lutu stosuje się do takiej blachy ?

(09-05-2017, 07:06 PM)silverpaul Przechodzimy do tego, co tygrysy lubią najbardziej. Herb, złoto, emalia. Najpierw przygotowałem blachę złotą pr. 750 o grubości 1,1 mm. Następnie obrysowałem kształt herbu razem z klejnotem bez pióropusza. Pióropusz będzie z białego złota i będzie zrobiony później. Najpierw robię ramkę na tarczę herbu, potem robię kołki za pomocą których przymocuję cały herb do korpusu. Te są nagwintowane, a to dlatego, że podczas wypalania emalii ryzyko ich odpadnięcia jest minimalne.
Mamy już wycięty kształt herbu, kołki, czas więc na opuszczenie powierzchni, które będą emaliowane. Robię to w taki sposób, mianowicie rylcem odcinam krawędzie wzoru a to co jest pomiędzy wybieram frezem.

Niesamowite - złoto białe i żółte, gwintowanie, grawerowanie = misterna praca. Brawo.


Pozdrawiam.

kriss
Diamentowy
2,208
09-06-2017, 07:22 AM
#25
Czekam na efekt końcowy. Szafir i ... niebieska emalia ?

Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
kriss
09-06-2017, 07:22 AM #25

Czekam na efekt końcowy. Szafir i ... niebieska emalia ?


Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/

silverpaul
Unregistered
 
09-06-2017, 09:20 AM
#26
Tak, niebieska emalia, czerwona w klejnocie (hełmie), biała w labrach. W zameczku szafir naturalny.
Co do lutu srebrnego, lutuję tylko jednym (chyba 700, nie pamiętam), zwykły, średni
silverpaul
09-06-2017, 09:20 AM #26

Tak, niebieska emalia, czerwona w klejnocie (hełmie), biała w labrach. W zameczku szafir naturalny.
Co do lutu srebrnego, lutuję tylko jednym (chyba 700, nie pamiętam), zwykły, średni

silverpaul
Unregistered
 
09-06-2017, 11:14 AM
#27
Zapomniałem dodać, że w czasie gdy pracowałem nad zameczkiem, korpus poszedł do złocenia. W środku bowiem miała być złota
silverpaul
09-06-2017, 11:14 AM #27

Zapomniałem dodać, że w czasie gdy pracowałem nad zameczkiem, korpus poszedł do złocenia. W środku bowiem miała być złota

GRAWERka
Platynowy
477
09-06-2017, 05:33 PM
#28
Zazdroszczę Wam takich zleceń  Rumieniec

Pozdrawiam.
GRAWERka
09-06-2017, 05:33 PM #28

Zazdroszczę Wam takich zleceń  Rumieniec


Pozdrawiam.

silverpaul
Unregistered
 
09-07-2017, 08:42 PM
#29
Witam ponownie.
Trwa opuszczanie powierzchni w herbie. Całość wygląda tak

Zaczynam nakładać emalię. Oczywiście bez mikroskopu byłoby to bardzo utrudnione.


Wypalanie emalii nie zajmuje mi tak dużo czasu jak niektórym kolegom Uśmiech, może dlatego, że kładę na złocie wysokiej próby? Opakowe emalie mają to do siebie, że nie lubią dużej ilości wypałów. Palą się wtedy na krawędziach, dokładanie i uzupełnianie nic nie dadzą. Żeby nie było, ja też ciągle mam problemy z emalią. Ktoś, kto kładzie emalię od kilku lat nic o niej nie wie.
W tym przypadku poszło mi zupełnie nieźle i bez problemów. Wypały były ze trzy niebieskie, trzy białe i czerwone. Podkładów nie użyłem żadnych. Po wypaleniu emalię należy oszlifować na mokro drobnymi pilnikami. Ja używam do tego drewnianych deseczek oklejonych papierem ściernym i szlifierki poziomej. Po szlifowaniu nie wypalam już emalii tylko poleruję tlenkiem ceru
Wypalona wygląda tak
i
silverpaul
09-07-2017, 08:42 PM #29

Witam ponownie.
Trwa opuszczanie powierzchni w herbie. Całość wygląda tak


Zaczynam nakładać emalię. Oczywiście bez mikroskopu byłoby to bardzo utrudnione.


Wypalanie emalii nie zajmuje mi tak dużo czasu jak niektórym kolegom Uśmiech, może dlatego, że kładę na złocie wysokiej próby? Opakowe emalie mają to do siebie, że nie lubią dużej ilości wypałów. Palą się wtedy na krawędziach, dokładanie i uzupełnianie nic nie dadzą. Żeby nie było, ja też ciągle mam problemy z emalią. Ktoś, kto kładzie emalię od kilku lat nic o niej nie wie.
W tym przypadku poszło mi zupełnie nieźle i bez problemów. Wypały były ze trzy niebieskie, trzy białe i czerwone. Podkładów nie użyłem żadnych. Po wypaleniu emalię należy oszlifować na mokro drobnymi pilnikami. Ja używam do tego drewnianych deseczek oklejonych papierem ściernym i szlifierki poziomej. Po szlifowaniu nie wypalam już emalii tylko poleruję tlenkiem ceru
Wypalona wygląda tak
i

silverpaul
Unregistered
 
09-07-2017, 08:51 PM
#30
Korpus wrócił ze złocenia i w związku z tym pierwsze przymiarki


Teraz czas na grawerowanie. W każdym rogu korpusu będzie motyw roślinny, oczywiście z odbiciem lustrzanym i po obu stronach papierośnicy. Narysowałem jeden na kartce i za pomocą kalki przeniosłem na korpus. Wcześniej zeszlifowałem złocenie z zewnętrznej powierzchni.


silverpaul
09-07-2017, 08:51 PM #30

Korpus wrócił ze złocenia i w związku z tym pierwsze przymiarki



Teraz czas na grawerowanie. W każdym rogu korpusu będzie motyw roślinny, oczywiście z odbiciem lustrzanym i po obu stronach papierośnicy. Narysowałem jeden na kartce i za pomocą kalki przeniosłem na korpus. Wcześniej zeszlifowałem złocenie z zewnętrznej powierzchni.


Strony (4): Wstecz 1 2 3 4 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości