Emalierstwo
Emalierstwo
(09-20-2017, 11:14 AM)kriss Towarzystwo "emalierów" się powiększa.![]()
= to ciężki temat i wymaga czasu a tego przez komercję mamy coraz mniej. Wiem to po sobie. Dlatego tutaj po łatwiźnie pytam bo szkoda mi czasu na szukanie w necie.(09-20-2017, 11:14 AM)kriss Towarzystwo "emalierów" się powiększa.![]()
= to ciężki temat i wymaga czasu a tego przez komercję mamy coraz mniej. Wiem to po sobie. Dlatego tutaj po łatwiźnie pytam bo szkoda mi czasu na szukanie w necie.

Darowałem sobie dalsze eksperymenty. Może po wielokrotnym bejcowaniu coś z tegoPróbowałem położyć kilka emalii, zwłaszcza tych odpornych, jak zielone, niebieskie i wszystkie straciły mocno kolor i zmatowiały.
Wyglądały jak mocno sprane majty 
Darowałem sobie dalsze eksperymenty. Może po wielokrotnym bejcowaniu coś z tego
by wyszło, ale musisz zamknąć pory w metalu przez bębnowanie. Bejcowanie to tylko usunięcie miedzi z wierzchniej warstwy metalu,
ale metal staje się porowaty jak pumeks. Przy gwałtownym bejcowaniu mogą ci wyjść szare plamy.
(09-21-2017, 06:27 PM)kriss Próbowałem położyć kilka emalii, zwłaszcza tych odpornych, jak zielone, niebieskie i wszystkie straciły mocno kolor i zmatowiały.
Wyglądały jak mocno sprane majtyDarowałem sobie dalsze eksperymenty. Może po wielokrotnym bejcowaniu coś z tego
by wyszło, ale musisz zamknąć pory w metalu przez bębnowanie. Bejcowanie to tylko usunięcie miedzi z wierzchniej warstwy metalu,
ale metal staje się porowaty jak pumeks. Przy gwałtownym bejcowaniu mogą ci wyjść szare plamy.
a ja sobie chciałem po-flamować a potem po-emaliować
(09-21-2017, 06:27 PM)kriss Próbowałem położyć kilka emalii, zwłaszcza tych odpornych, jak zielone, niebieskie i wszystkie straciły mocno kolor i zmatowiały.
Wyglądały jak mocno sprane majtyDarowałem sobie dalsze eksperymenty. Może po wielokrotnym bejcowaniu coś z tego
by wyszło, ale musisz zamknąć pory w metalu przez bębnowanie. Bejcowanie to tylko usunięcie miedzi z wierzchniej warstwy metalu,
ale metal staje się porowaty jak pumeks. Przy gwałtownym bejcowaniu mogą ci wyjść szare plamy.
a ja sobie chciałem po-flamować a potem po-emaliować
Emalier co prawda ze mnie żaden, ale na podstawie własnych eksperymentów i tego co udało mi się wyszukać w sieci mogę tylko potwierdzić co napisał Kriss. Wszytko co spotykałam o emaliowaniu srebra zawsze potwierdzało, że tylko czyste srebro (czyli 0,999 zwana też tysiączką) nadaje się do emalii. Moje początkowe próby też na to wskazywały. Na próbie 0,925 emalie szybko matowały się i traciły przejrzystość. Oczywiście mogły być też inne przyczyny (zbyt gruba warstwa, brak topników, skład lutu jakim lutowałam sobie przygotowane elementy i pewnie wiele innych).
Czyli pewnie Leszku też Cię zdołowałam
Pozdrawiam K.

@Leszek napisałem odporne nie oporne. Te kolory w większości świetnie wychodzą na srebrze. 

(09-23-2017, 07:39 PM)calabria A co myślicie o tym, że żeby uzyskać te kłopotliwe czerwienie na srebrze, wstępnie galwanicznie pozłocić wybrane elementy?
Zamiast tych złotych płatków o których pisze Leszek?
(09-23-2017, 07:39 PM)calabria A co myślicie o tym, że żeby uzyskać te kłopotliwe czerwienie na srebrze, wstępnie galwanicznie pozłocić wybrane elementy?
Zamiast tych złotych płatków o których pisze Leszek?