Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM WŁASNORĘCZNIE Czas się przedstawić.

Czas się przedstawić.

Czas się przedstawić.

reduktorb
Złoty
58
01-18-2012, 12:31 PM
#1
Witam wszystkich chciałbym pokazać próbkę moich prac .
Kiedy znalazłem wasze forum bardzo spodobała mi się technika repusowania, co prawda moim pracom brakuje lekkości i precyzji Angusa czy Toma ale staram się.
Jakiś czas temu pracowałem w srebrze zawodowo w tej chwili jest to hobby.

[Obrazek: wisior%2525201.JPG]

[Obrazek: DSCF9373.JPG]

[Obrazek: DSCF9396.JPG]

[Obrazek: DSCF9400.JPG]


Nie wiem czy dobrze udało mi się umieścić zdjęcia.
Pozdrawiam wszystkich użytkowników forum.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-18-2012, 08:41 PM przez Michal.
reduktorb
01-18-2012, 12:31 PM #1

Witam wszystkich chciałbym pokazać próbkę moich prac .
Kiedy znalazłem wasze forum bardzo spodobała mi się technika repusowania, co prawda moim pracom brakuje lekkości i precyzji Angusa czy Toma ale staram się.
Jakiś czas temu pracowałem w srebrze zawodowo w tej chwili jest to hobby.

[Obrazek: wisior%2525201.JPG]

[Obrazek: DSCF9373.JPG]

[Obrazek: DSCF9396.JPG]

[Obrazek: DSCF9400.JPG]


Nie wiem czy dobrze udało mi się umieścić zdjęcia.
Pozdrawiam wszystkich użytkowników forum.

magda
Platynowy
342
01-18-2012, 12:53 PM
#2
Te linki są jakieś dziwne, daj normalny link.
magda
01-18-2012, 12:53 PM #2

Te linki są jakieś dziwne, daj normalny link.

reduktorb
Złoty
58
01-18-2012, 01:08 PM
#3
Już powinno być lepiej muszę jeszcze potrenować chyba że ktoś wie jak to zrobić z Picasy.
reduktorb
01-18-2012, 01:08 PM #3

Już powinno być lepiej muszę jeszcze potrenować chyba że ktoś wie jak to zrobić z Picasy.

angus
Super Moderator
611
01-18-2012, 07:16 PM
#4
Cześć, Reduktorb. Twoim pracom niczego nie brakuje. Mają smak, styl i ciepło. Jak oglądam Twoje cacka to myślę, że czujesz bluesa i na pewno będziesz się jeszcze rozwijał. A tak w ogóle to zawsze możesz rozwinąć się bardziej w kierunku, który wybrałeś. Gdybym ja stwierdził, że nic więcej się nie nauczę to bym chyba zwariował.
Ten stateczek jest bardzo fajny. Chociaż widzę tam raczej klęczącą przy oknie nagą kobietę.
Czy dobrze kojarzę, że na pracy 3 i 4 to oksyda i przetarcia a nie emalia? Kiedyś chciałem dodać emalię na część powierzchni repusu na licu i chyba tak zrobię klepiąc parę rzeczy na Walentynki, bo klienci się już dopytują.
Jak Cię kręci repusowanie to bierz przykład z Toma bo to spec. Ja to pikuś. Nawet nie "Pan Pikuś".Ząbki
Mam pytanie: tą muszelkę kułeś "z ręki" czy po oznaczonej linii? A ta praca ze zdjęcia nr 4, czy te linie deseniu miały być przerywane? Gdybym był na twoim miejscu to zakończenia - zapięcia przy muszelce zrobiłbym nie lutowane ale jednolite, bo ta wyzierająca cyna trochę szpeci efekt. Podsunąłeś mi tę myśl, więc niebawem takie zrobię i wrzucę foto. Na razie dołączam rys. Może pomysł Ci się spodoba. Albo można by zrobić haczyk wpuszczony w rurkę tak, by jego koniec wystawał na powierzchnię rurki od zewnątrz. A prześwit na haku do zapinania za pętlę - jak zrobisz bardzo mały to zabezpieczy to przed rozpinaniem.
A jakiego podkładu użyłeś w pracy nr 4?
Nie obrażaj się za takie uwagi. Przypuszczam, że bardziej niż piania z zachwytu oczekujesz konkretnych uwag konstruktywnej i życzliwej krytyki (innej nie uznaję).
Nie przestawaj kuć, chłopie bo masz predyspozycje. I odzywaj się jak tylko często możesz i chcesz.
Załączone pliki
Miniatury

angus
01-18-2012, 07:16 PM #4

Cześć, Reduktorb. Twoim pracom niczego nie brakuje. Mają smak, styl i ciepło. Jak oglądam Twoje cacka to myślę, że czujesz bluesa i na pewno będziesz się jeszcze rozwijał. A tak w ogóle to zawsze możesz rozwinąć się bardziej w kierunku, który wybrałeś. Gdybym ja stwierdził, że nic więcej się nie nauczę to bym chyba zwariował.
Ten stateczek jest bardzo fajny. Chociaż widzę tam raczej klęczącą przy oknie nagą kobietę.
Czy dobrze kojarzę, że na pracy 3 i 4 to oksyda i przetarcia a nie emalia? Kiedyś chciałem dodać emalię na część powierzchni repusu na licu i chyba tak zrobię klepiąc parę rzeczy na Walentynki, bo klienci się już dopytują.
Jak Cię kręci repusowanie to bierz przykład z Toma bo to spec. Ja to pikuś. Nawet nie "Pan Pikuś".Ząbki
Mam pytanie: tą muszelkę kułeś "z ręki" czy po oznaczonej linii? A ta praca ze zdjęcia nr 4, czy te linie deseniu miały być przerywane? Gdybym był na twoim miejscu to zakończenia - zapięcia przy muszelce zrobiłbym nie lutowane ale jednolite, bo ta wyzierająca cyna trochę szpeci efekt. Podsunąłeś mi tę myśl, więc niebawem takie zrobię i wrzucę foto. Na razie dołączam rys. Może pomysł Ci się spodoba. Albo można by zrobić haczyk wpuszczony w rurkę tak, by jego koniec wystawał na powierzchnię rurki od zewnątrz. A prześwit na haku do zapinania za pętlę - jak zrobisz bardzo mały to zabezpieczy to przed rozpinaniem.
A jakiego podkładu użyłeś w pracy nr 4?
Nie obrażaj się za takie uwagi. Przypuszczam, że bardziej niż piania z zachwytu oczekujesz konkretnych uwag konstruktywnej i życzliwej krytyki (innej nie uznaję).
Nie przestawaj kuć, chłopie bo masz predyspozycje. I odzywaj się jak tylko często możesz i chcesz.

Załączone pliki
Miniatury

reduktorb
Złoty
58
01-18-2012, 08:30 PM
#5
Już odpowiadam dziś mam wolne
Generalnie wszystkie zmiany koloru jakie stosuje w miedzi to oksydowanie ogniowe później polerka na szmacie zielona
pasta, przy srebrze oksyda na gorąco (dużo twardsza od tej na zimno)
W emalii nigdy nie pracowałem próbuj może uda się czegoś przy okazji nauczyć.
Problem z wypływającym lutem już zniknął teraz używam twardego lutu do miedzi idzie jak srebrem przedtem było mi
trochę szkoda srebra do zapięć.
Muszelkę klepałem z ręki, linie miały być ciągłe ale cały czas pracuję nad kształtem puncyn i to na czym klepię jest chyba trochę za miękkie.
Z jakiej grubości blachy zaczynasz klepanie drobnych rzeczy.
Co do żaglówki nigdy tego nie zauważyłem muszę się przyjrzeć się zdjęciu (poszła dwa lata temu na Wośpie).
Rurki na zapięcia najlepiej przeciągnąć , miedzianą blachę 0.3 przeciągniesz nawet przez nakrętkę.
Pozdrawiam dzięki za opinię.
reduktorb
01-18-2012, 08:30 PM #5

Już odpowiadam dziś mam wolne
Generalnie wszystkie zmiany koloru jakie stosuje w miedzi to oksydowanie ogniowe później polerka na szmacie zielona
pasta, przy srebrze oksyda na gorąco (dużo twardsza od tej na zimno)
W emalii nigdy nie pracowałem próbuj może uda się czegoś przy okazji nauczyć.
Problem z wypływającym lutem już zniknął teraz używam twardego lutu do miedzi idzie jak srebrem przedtem było mi
trochę szkoda srebra do zapięć.
Muszelkę klepałem z ręki, linie miały być ciągłe ale cały czas pracuję nad kształtem puncyn i to na czym klepię jest chyba trochę za miękkie.
Z jakiej grubości blachy zaczynasz klepanie drobnych rzeczy.
Co do żaglówki nigdy tego nie zauważyłem muszę się przyjrzeć się zdjęciu (poszła dwa lata temu na Wośpie).
Rurki na zapięcia najlepiej przeciągnąć , miedzianą blachę 0.3 przeciągniesz nawet przez nakrętkę.
Pozdrawiam dzięki za opinię.

angus
Super Moderator
611
01-18-2012, 08:55 PM
#6
(01-18-2012, 08:30 PM)reduktorb W emalii nigdy nie pracowałem próbuj może uda się czegoś przy okazji nauczyć.

Jasna sprawa, pokombinuję. Czuje, że koś fajnego z tego wyniknie.Ząbki

(01-18-2012, 08:30 PM)reduktorb cały czas pracuję nad kształtem puncyn i to na czym klepię jest chyba trochę za miękkie.

Jeśli potrzebujesz jakichś informacji o kształtach puncyn to zajrzyj na wątek "Stare techniki złotnicze". Chyba, że już patrzyłeś. Masz z nimi jakiś problem? Podziel się kłopotem, cuś się uradzi.
A na czym klepiesz?

(01-18-2012, 08:30 PM)reduktorb Z jakiej grubości blachy zaczynasz klepanie drobnych rzeczy.

To było pytanie? Jeśli tak, to odpowiadam. Zależy od wysokości repusu, który sobie obmyślę. Od 0.3 do 0.5. Popełniłem parę rzeczy z 0.8 ale to już przesada.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 01-18-2012, 08:58 PM przez Michal.
angus
01-18-2012, 08:55 PM #6

(01-18-2012, 08:30 PM)reduktorb W emalii nigdy nie pracowałem próbuj może uda się czegoś przy okazji nauczyć.

Jasna sprawa, pokombinuję. Czuje, że koś fajnego z tego wyniknie.Ząbki

(01-18-2012, 08:30 PM)reduktorb cały czas pracuję nad kształtem puncyn i to na czym klepię jest chyba trochę za miękkie.

Jeśli potrzebujesz jakichś informacji o kształtach puncyn to zajrzyj na wątek "Stare techniki złotnicze". Chyba, że już patrzyłeś. Masz z nimi jakiś problem? Podziel się kłopotem, cuś się uradzi.
A na czym klepiesz?

(01-18-2012, 08:30 PM)reduktorb Z jakiej grubości blachy zaczynasz klepanie drobnych rzeczy.

To było pytanie? Jeśli tak, to odpowiadam. Zależy od wysokości repusu, który sobie obmyślę. Od 0.3 do 0.5. Popełniłem parę rzeczy z 0.8 ale to już przesada.

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 2 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 2 gości