Barwienie miedzi i mosiądzu
Barwienie miedzi i mosiądzu
(01-29-2011, 08:10 PM)Tom Oldsmith Witam
Widze ze cierpicie na niedobor wiedzy na ten tamat.
Nikogo nie zmuszam do zagladania a moja strone, bo jest po angielsku akurat, ale na blogu moze sie wkrotce pojawi jakis tutorial na temat oksydowania metali kolorowych.
Tak w duzym skurcie:
1. barwienie na goraco, metoda japonska, trwale i estetycznie, wymaga sporego doswiadczenia i odpowiedniego sprzetu
2. barwienie na zimno z uzyciem chemii, w miare proste, pozwala na uzyskanie wielu odcieni patyny, od zieleni poprzez czerwienie, brazy, az do do czerni, efekt zalezny od czasu kapieli i zastosowanej mieszanki
3. barwienie na czas - wystawic na oddzialywanie zjawisk pogodowych (wiatr, deszcz) na jakies 20 lat, efekt trudny do przewidzenia
linki:
1. link do chemi oksydujacej po angielsku
2. link do gotowych mieszanek zza oceanu
3.nieskromny link do mojej strony - jest kierunkowy do bloga po polsku
4.furtka do postu na forum kolegow kowali - wspaniali ludzie, ciekawe pomysly, duza wiedza w dziedzinie metali
Zabezpieczyc przed dalszym utlenianiem mozna na kilka sposobow, od natluszczania, poprzez woskowanie, kapiel zabezpieczajacaw utrwalaczu do lakierowania wytrzymalym lakierem bezbarwnym.
PS. Jeszcze nie jestem jubilerem, ale kto wie, cale zycie czegos szukam
(01-27-2012, 10:57 AM)angus Jak pisał kiedyś Tom najwygodniej chemią i jest tego sporo na rynku. W polskich sklepach internetowych widziałem tylko oksydę czarną, brązową i tęczową. Zauważyłem, że te do srebra działają też na miedź. Jak cosik znajdę jeszcze ciekawego w tej kwestii to na pewno się podzielę. Termicznie jest dość trudno ale warto zawsze próbować i eksperymentować.
(02-07-2012, 06:44 PM)magda Czy ktoś stosował oksydę tęczową do miedzi? i Jakie efekty.? Mam tą oksydę ale jeszcze nie stosowałam bo nie wiem jak. Jest instrukcja niby, ale jak oglądam rzeczy tym oksydowane to widzę że według tej instrukcji nie wyjdzie tak.
A gdzie można kupić chemię/skąłdniki doz robienia? Bo dziś to nie jest takie łatwie w przypadku pewnych kwasów!!!
Co do kosztów gotowców z USA, to ceny duuużżżeee!
(01-29-2011, 08:10 PM)Tom Oldsmith Witam
Widze ze cierpicie na niedobor wiedzy na ten tamat.
Nikogo nie zmuszam do zagladania a moja strone, bo jest po angielsku akurat, ale na blogu moze sie wkrotce pojawi jakis tutorial na temat oksydowania metali kolorowych.
Tak w duzym skurcie:
1. barwienie na goraco, metoda japonska, trwale i estetycznie, wymaga sporego doswiadczenia i odpowiedniego sprzetu
2. barwienie na zimno z uzyciem chemii, w miare proste, pozwala na uzyskanie wielu odcieni patyny, od zieleni poprzez czerwienie, brazy, az do do czerni, efekt zalezny od czasu kapieli i zastosowanej mieszanki
3. barwienie na czas - wystawic na oddzialywanie zjawisk pogodowych (wiatr, deszcz) na jakies 20 lat, efekt trudny do przewidzenia
linki:
1. link do chemi oksydujacej po angielsku
2. link do gotowych mieszanek zza oceanu
3.nieskromny link do mojej strony - jest kierunkowy do bloga po polsku
4.furtka do postu na forum kolegow kowali - wspaniali ludzie, ciekawe pomysly, duza wiedza w dziedzinie metali
Zabezpieczyc przed dalszym utlenianiem mozna na kilka sposobow, od natluszczania, poprzez woskowanie, kapiel zabezpieczajacaw utrwalaczu do lakierowania wytrzymalym lakierem bezbarwnym.
PS. Jeszcze nie jestem jubilerem, ale kto wie, cale zycie czegos szukam
(01-27-2012, 10:57 AM)angus Jak pisał kiedyś Tom najwygodniej chemią i jest tego sporo na rynku. W polskich sklepach internetowych widziałem tylko oksydę czarną, brązową i tęczową. Zauważyłem, że te do srebra działają też na miedź. Jak cosik znajdę jeszcze ciekawego w tej kwestii to na pewno się podzielę. Termicznie jest dość trudno ale warto zawsze próbować i eksperymentować.
(02-07-2012, 06:44 PM)magda Czy ktoś stosował oksydę tęczową do miedzi? i Jakie efekty.? Mam tą oksydę ale jeszcze nie stosowałam bo nie wiem jak. Jest instrukcja niby, ale jak oglądam rzeczy tym oksydowane to widzę że według tej instrukcji nie wyjdzie tak.
Nigdy nie stosowałem oksydy tęczowej ale widzę, że efekty mogą być ciekawe.
A próbowałaś kupić chemię na Alledrogo? Np. u Tomasza Gawlika.
http://allegro.pl/kalafonia-sosnowa-500g...71528.html
Jak pisał kiedyś Tom najwygodniej chemią i jest tego sporo na rynku. W polskich sklepach internetowych widziałem tylko oksydę czarną, brązową i tęczową. Zauważyłem, że te do srebra działają też na miedź. Jak cosik znajdę jeszcze ciekawego w tej kwestii to na pewno się podzielę. Termicznie jest dość trudno ale warto zawsze próbować i eksperymentować. Uśmiech
Jacek, sorry, lecz troche sprostuje.
To co ty nazywasz oksyda rusznikarska, to co wciskaja w sklepach, to jest postarzacz do metli, tutaj zwany blackener. Wystepuje w plynie i w pascie. Uzycie tego na stal daje efekt okopcenia, przyciemnienia, ten nalot wytrzymuje do pierwszego czyszczenie i jest nieodporny na korozje. Sklad chemiczny ma zblizony do typowych oksydantow do miedzi i dlateggo dziala na metale kolorowe.
Rzetelny rusznikarz do reki tego nie wezmie, chyba ze jest z tych co to klijenta w butelke nabic i skore zlupic.
Oksyda chemiczna rusznikarska to:
600 g sody kaustycznej (popularny kret do rur, do kupienia wszedzie)
200 g saletry potasowej (nie musze chyba wyjasniac co to jest i gdzie kupic) lub azotanu srebra ( suche krysztaly, fotograficzny nie zadziala jak nalezy, daje efekt glebokiej, blekitnej czerni, drogi srodek nie na kazda kieszen !! )
1 litr wody (moze byc z kranu)
Nie obeznanym z chemikaliami zracymi odradzam stosowanie, zniszczy wszystko dookola, podlogi , odziez, wypali oczy i poparzy skore !!!
Obowiazkow uzywac srodkow ochrony !!!
Odwazyc osobno skladniki, zmieszac na sucho, potem dolac zimnej wody. Juz w czasie wlewania wody nastepuje reakcja i mikstura pieni sie i wrze. Z naczyn najlepiej sie sprawdza garnek emaliowany z przykrywka.
Potem doprowadzic do wrzenia, zanurzyc detal i czekac na efekt oksydowania. Nie mozna zapomniec o wydajnej wentylacji !!
Dziala tylko na stal !!! Metale kolorowe na bazie miedzi pozbawia tlenkow i nalotow !!!
Jesli komus sie przyda to na zdrowie 
Na pewno da się zabarwić na szeroką gamę kolorów. Poczytaj tu, Django. Od razu będziesz wiedział, jaki specyfik tworzy jaki kolor: http://www.srebrnie.pl/showthread.php?ti...40#pid4640
http://www.srebrnie.pl/showthread.php?ti...90#pid4190
piękną czerń na srebrze uzyskać się da ciepłym roztworem ciepłym trójchlorku żelaza (w sklepie elektronicznym kupi to, do trawienia płytek drukowanych) do z wodą, jak działa na srebrze to pewnie i na miedzi i jej stopach też zadziała (jeszcze nie próbowałem)