Naszyjnik z pereł
Naszyjnik z pereł
(03-11-2012, 10:02 AM)Sanctus_Eligius Ok, nie będę się kłóciłSorki jeśli to tak odebrałeś



, ale wracając, możesz przybliżyć ten brak iryzacji? Bo w sumie nie da się ukryć że nie jestem antwerpskim specem od pereł, po prostu kilka widziałem.
To prawda, tylko nie lubię kiedy jest za impulsywna, potem ludzie nie lubią mojego nicku
, ale wracając, możesz przybliżyć ten brak iryzacji? Bo w sumie nie da się ukryć że nie jestem antwerpskim specem od pereł, po prostu kilka widziałem.
Może na początek uściślijmy co to jest.
Jak zapewne wiesz iryzacja to zjawiska optyczne podobne do tego jakie występują w pryzmacie. Tutaj powstaje dzięki warstwowemu ułożeniu płytek aragonitowych z których zbudowana jest perła i które to właśnie podobnie działają na padające światło.
Nie pamiętam optymalnej grubości takiej płytki ale ma to też wpływ na iryzację. Ponieważ różne małże wytwarzają różnej wielkości płytkę dlatego też ważne jest skąd pochodzi perła.
Ważniejszym jednak czynnikiem który może decydować o iryzacji jest jakość powstałej powłoki. W niesprzyjających warunkach a także jakby się wydawało sprzyjający gdy występuje zbyt dużo pokarmu i przyrosty są zbyt duże warstwa staję się nieprzeźroczysta czego skutkiem jest właśnie brak iryzacji. Do niesprzyjających zalicza się także inne niestabilne warunki wzrostu.
Co do pereł hodowanych tu człowiek stara się zapewnić optymalne warunki i choć nie zawsze się to w pełni udaje to jednak ważniejszym jest czas który został skrócony z 3-5 lat do obecnie nawet 3-5 miesięcy co daje powłokę czasami nawet poniżej 0.3mm grubości co z kolei skutkuje brakiem iryzacj z powodu właśnie tak cienkiej powłoki.
Cienka powłoka to tez mała trwałość perły a co za tym idzie niska cena.
Dlatego bez dokładnych badań ciężko o wartości takiego naszyjnika wnioskować.
Czyli brak iryzacji nie musi nam sugerować iż perła to nie jest, o samym zjawisku iryzacji wiem tyle(jak już powiedziałeś) iż jest to interferencja(nakładanie się na siebie) i dyfrakcja(zakrzywianie) fal świetlnych, ale to już fizyka.
To co mi przekazano(brałem udział w tygodniowym szkoleniu na temat jubilerstwa - SRJ) to perły ogląda się przy miejscu wiercenia, ponieważ można dojrzeć wewnętrzne wszczepienie elementu otaczanego masą perłową a następnie bierze się pod uwagę miejsce styku powierzchni i ścianki odwiertu, ponieważ w przypadku malowania napięcie powierzchniowe powoduje wybrzuszenie farby(powstaje taki kożuszek). Mówiono też nam że obecne wykorzystanie pereł to ~95% perły hodowane. Niemniej jednak w tydzień chyba nie da się omówić probierstwa, kamieni kolorowych, diamentów i substancji pochodzenia organicznego 