Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM JUBILERSTWO Oprawa Cyrkonii - pytanie o frez

Oprawa Cyrkonii - pytanie o frez

Oprawa Cyrkonii - pytanie o frez

Mizu
Złoty
145
07-27-2012, 02:13 PM
#1
Witam, czy wie ktoś z was jakim frezem można zrobić takie ładne kulki na końcu uchwytów kamieni w pierścionku jak na zdjęciu ?

Moje podejrzenia padają na frez kubkowy
, ale nie jestem do końca pewny, czy może mnie ktoś naprowadzić ? Uśmiech
Z góry dziękuję Uśmiech
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-27-2012, 02:14 PM przez Mizu.
Mizu
07-27-2012, 02:13 PM #1

Witam, czy wie ktoś z was jakim frezem można zrobić takie ładne kulki na końcu uchwytów kamieni w pierścionku jak na zdjęciu ?


Moje podejrzenia padają na frez kubkowy
, ale nie jestem do końca pewny, czy może mnie ktoś naprowadzić ? Uśmiech
Z góry dziękuję Uśmiech

Maxx
Złoty
84
07-27-2012, 04:31 PM
#2
To raczej nie było frezowane. Zakuwacz do kamieni bym stawiał.
Na przykład taki:
[Obrazek: 11.jpg]
Maxx
07-27-2012, 04:31 PM #2

To raczej nie było frezowane. Zakuwacz do kamieni bym stawiał.
Na przykład taki:
[Obrazek: 11.jpg]

Mizu
Złoty
145
07-27-2012, 06:58 PM
#3
http://www.wkociuba.pl/PERELNIK-KORNAISE...4238).aspx - ok już znalazłem dzięki za naprowadzenie.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 07-27-2012, 07:10 PM przez Mizu.
Mizu
07-27-2012, 06:58 PM #3

http://www.wkociuba.pl/PERELNIK-KORNAISE...4238).aspx - ok już znalazłem dzięki za naprowadzenie.

tutankhamun
Unregistered
 
09-07-2012, 03:00 PM
#4
(07-27-2012, 02:13 PM)Mizu Witam, czy wie ktoś z was jakim frezem można zrobić takie ładne kulki na końcu uchwytów kamieni w pierścionku jak na zdjęciu ?
Moje podejrzenia padają na frez kubkowy, ale nie jestem do końca pewny, czy może mnie ktoś naprowadzić ? Uśmiech
Z góry dziękuję Uśmiech

te ladne kulki to efekt oprawy cyrkoni w wosku i odlewanie na cyrkoniach (to jest mozliwe i stosowane) i brylach, perelnikiem zmiazdzysz cyrkonie, odlew bez kamieni (markizy) poznac po tym ze lapka na kamieniu jest tylko polozona, ,,krecenie kulki,, to zabawa czasochlonna, tylko pod lupa zeby nie dotknac kamieniania perelnikiem. trzeba miec wprawe, kat nachylenia perelnika i sila nacisku, ruchy okrezne - wiecej w kierunku kamienia, wazny tez jest rozmiar perelnika
tutankhamun
09-07-2012, 03:00 PM #4

(07-27-2012, 02:13 PM)Mizu Witam, czy wie ktoś z was jakim frezem można zrobić takie ładne kulki na końcu uchwytów kamieni w pierścionku jak na zdjęciu ?
Moje podejrzenia padają na frez kubkowy, ale nie jestem do końca pewny, czy może mnie ktoś naprowadzić ? Uśmiech
Z góry dziękuję Uśmiech

te ladne kulki to efekt oprawy cyrkoni w wosku i odlewanie na cyrkoniach (to jest mozliwe i stosowane) i brylach, perelnikiem zmiazdzysz cyrkonie, odlew bez kamieni (markizy) poznac po tym ze lapka na kamieniu jest tylko polozona, ,,krecenie kulki,, to zabawa czasochlonna, tylko pod lupa zeby nie dotknac kamieniania perelnikiem. trzeba miec wprawe, kat nachylenia perelnika i sila nacisku, ruchy okrezne - wiecej w kierunku kamienia, wazny tez jest rozmiar perelnika

Imenoq
Platynowy
539
09-07-2012, 09:31 PM
#5
Zwykły frez zagławiacz lub nawet bez - sam kornajzyn.
Nie trzeba żadnej oprawy w wosku. Oprawiłem takich setki a może i tysiące kto by to liczył.
Co do czasochłonności to na produkcji przy wprawnej ręce oprawiasz kamieni nawet do 800-1000/dzień w takich pierścionkach.
Imenoq
09-07-2012, 09:31 PM #5

Zwykły frez zagławiacz lub nawet bez - sam kornajzyn.
Nie trzeba żadnej oprawy w wosku. Oprawiłem takich setki a może i tysiące kto by to liczył.
Co do czasochłonności to na produkcji przy wprawnej ręce oprawiasz kamieni nawet do 800-1000/dzień w takich pierścionkach.

Mizu
Złoty
145
09-10-2012, 09:26 AM
#6
Sama oprawa może i 800-1000 dziennie ale raczej mówimy tu o zrobieniu całego pierścionka od podstaw więc raczej 800 się dziennie nie zrobi Puść oczko Co najwyżej 2-3 Puść oczko)
Pozdrawiam
Mizu
09-10-2012, 09:26 AM #6

Sama oprawa może i 800-1000 dziennie ale raczej mówimy tu o zrobieniu całego pierścionka od podstaw więc raczej 800 się dziennie nie zrobi Puść oczko Co najwyżej 2-3 Puść oczko)
Pozdrawiam

Imenoq
Platynowy
539
09-10-2012, 01:06 PM
#7
Jeśli od podstaw czyli topienie zlewek i do przodu to 2-3 dziennie na gotowo to mój "szacun" jeśli jesteś tak szybki.
Jeśli jednak mówimy o odlewach to 2-3 pierścionki dziennie na gotowo to na "chlebek" byś nie zarobił. Oczywiści mówimy o produkcji.


800-100 kamieni nie pierścionków bo to chyba nie do końca jasno napisałem.
Imenoq
09-10-2012, 01:06 PM #7

Jeśli od podstaw czyli topienie zlewek i do przodu to 2-3 dziennie na gotowo to mój "szacun" jeśli jesteś tak szybki.
Jeśli jednak mówimy o odlewach to 2-3 pierścionki dziennie na gotowo to na "chlebek" byś nie zarobił. Oczywiści mówimy o produkcji.


800-100 kamieni nie pierścionków bo to chyba nie do końca jasno napisałem.

szafir
Platynowy
605
04-14-2013, 07:43 PM
#8
Rzeczywiście trochę tu czasami bzdurki piszecie. 1000 albo 800 na dzień to chyba kleisz a później ludzie to do naprawy przynoszą. pierścionek ma łapki wykończone frezem wklęsłym lub kubkowym jak kto woli co jest czynnością oczywistą po dogięciu łapki a wcześniej ułożeniu kamienia w przygotowanym miejscu. Szybkość oprawy zależy od jakości odlewu i umiejętności złotnika. Pozdrawiam Szafir,
Ten post był ostatnio modyfikowany: 04-14-2013, 07:47 PM przez szafir.
szafir
04-14-2013, 07:43 PM #8

Rzeczywiście trochę tu czasami bzdurki piszecie. 1000 albo 800 na dzień to chyba kleisz a później ludzie to do naprawy przynoszą. pierścionek ma łapki wykończone frezem wklęsłym lub kubkowym jak kto woli co jest czynnością oczywistą po dogięciu łapki a wcześniej ułożeniu kamienia w przygotowanym miejscu. Szybkość oprawy zależy od jakości odlewu i umiejętności złotnika. Pozdrawiam Szafir,

Imenoq
Platynowy
539
04-15-2013, 02:11 PM
#9
Kol Szafir przez wzgląd że mamy podobny staż w tym zawodzie powiem tak nie pracowałeś nigdy na produkcji, a wypowiadasz się jakbyś pracował.
To nie to samo co usługi i wyrób na zamówienie!
Gdy ja zaczynałem płacili 15gr. za kamień (policz ile musiałem oprawić aby się opłacało) nie licząc centralnych, potem stawki wzrosły a był to początek lat 90 i wyroby zanim były skończone były już sprzedane.
Na produkcji której pracowałem 800-1000 nie robiło wielkiego wrażenia zwłaszcza że nie mieliśmy wąskiej specjalizacji a pierścionki od odlewu robiło się na gotowo. Prawdziwi spece od oprawy na pewno mocno przekraczają te ilości.
Oczywiście trzeba było mieć farta czyt. "układ" aby dostać tyle jednakowych karmazycji, przy drobnicy 200-400 to było dobrze.

(04-14-2013, 07:43 PM)szafir pierścionek ma łapki wykończone frezem wklęsłym lub kubkowym jak kto woli co jest czynnością oczywistą po dogięciu

He he no cóż frez kubeczkowy u nas wystarczał na kilka miesięcy co jak można sobie wyobrazić bardziej gwoźdź przypominał Puść oczko
Oczywiście były produkcje gdzie pracowali fachowcy na dobrym sprzęcie jednak cena wyrobów szybko te produkcje wykończyła, nie mówię że to dobrze ale takie są prawa rynku: cena, cena cena......
Dla sklepikarza który najczęściej sprzedaje wyroby tylko cena się liczy, nawet duże ilości reklamacji nie robiło wrażenia.

No cóż tak było kiedyś bo już ponad 10lat na usługach może się zmieniło oby!
Imenoq
04-15-2013, 02:11 PM #9

Kol Szafir przez wzgląd że mamy podobny staż w tym zawodzie powiem tak nie pracowałeś nigdy na produkcji, a wypowiadasz się jakbyś pracował.
To nie to samo co usługi i wyrób na zamówienie!
Gdy ja zaczynałem płacili 15gr. za kamień (policz ile musiałem oprawić aby się opłacało) nie licząc centralnych, potem stawki wzrosły a był to początek lat 90 i wyroby zanim były skończone były już sprzedane.
Na produkcji której pracowałem 800-1000 nie robiło wielkiego wrażenia zwłaszcza że nie mieliśmy wąskiej specjalizacji a pierścionki od odlewu robiło się na gotowo. Prawdziwi spece od oprawy na pewno mocno przekraczają te ilości.
Oczywiście trzeba było mieć farta czyt. "układ" aby dostać tyle jednakowych karmazycji, przy drobnicy 200-400 to było dobrze.

(04-14-2013, 07:43 PM)szafir pierścionek ma łapki wykończone frezem wklęsłym lub kubkowym jak kto woli co jest czynnością oczywistą po dogięciu

He he no cóż frez kubeczkowy u nas wystarczał na kilka miesięcy co jak można sobie wyobrazić bardziej gwoźdź przypominał Puść oczko
Oczywiście były produkcje gdzie pracowali fachowcy na dobrym sprzęcie jednak cena wyrobów szybko te produkcje wykończyła, nie mówię że to dobrze ale takie są prawa rynku: cena, cena cena......
Dla sklepikarza który najczęściej sprzedaje wyroby tylko cena się liczy, nawet duże ilości reklamacji nie robiło wrażenia.

No cóż tak było kiedyś bo już ponad 10lat na usługach może się zmieniło oby!

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 2 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 2 gości