Biżuteria Nawlekana
Biżuteria Nawlekana
pozdrawiam serdecznie
yJa chcialam Wam zaprezentowac kilka moich prac artystycznych.
Bizuterię tworzę juz jakiś czas. Wykonuję ja wg wlasnych pomyslów, z kamieni naturalnych ( m.in agat, hematyt, koral..itp), z krysztalkow Swarovskiego, ze szkla weneckiego, z drewna, z masy perlowej...kolczyki, bransoletki, naszyjniki.
Srebrne i nie tylko rownież z pólfabrykatow antyalergicznych.
Na zamówienie i nie tylko... wszystkie informacje znjadziecie na
www.isabella-silver.blog.onet.pl
Po troszku bede prezentowala moje prace i kazda Wasza ocena bede dla mnie bardzo cenna
pozdrawiam serdecznie
y
Przeniosłem wątek do odpowiedniego działu.
Co by tu powiedzieć...
Lubię kolory. A tego u Ciebie nie brakuje.
Próbowałaś może czegoś innego niż tylko nawlekania?
Może Art Clay? Nie wymaga lutowania.
Poczucie koloru masz, myślę, że mogło by wyjść coś ciekawego.
no i skladalam i wycinalam rozne elementy rozyczki kwiatuszki sklejanki itp....
szkoda ze idzie sylewster bo o tym czasie troszke tonuje kolory
ale w czasem tez musi byc troszke powaznie
Probowalam kiedys a raczej robilam zawodowo kartki recznie zdobione i pracowalam raczej z pistoletem na klej
no i skladalam i wycinalam rozne elementy rozyczki kwiatuszki sklejanki itp....
Ogolnie tego jeszcze nie robilam choc nie ukrywam ze interesuje mnie kazda nowa sprawa dot.bizuterii.A
za uwage o kolorach dzieki
szkoda ze idzie sylewster bo o tym czasie troszke tonuje kolory
ale w czasem tez musi byc troszke powaznie
Sylwestrowe bo niestety mam awarie aparatu i jest w rozkladzie na czesci pierwsze co bardzo mi w takim momencie nie na reke no ale wlasnie sie obrazil chyba bo z tej reki wypadl
Moi Drodzy! za kilka dni dodam jakies moje wytwory
Sylwestrowe bo niestety mam awarie aparatu i jest w rozkladzie na czesci pierwsze co bardzo mi w takim momencie nie na reke no ale wlasnie sie obrazil chyba bo z tej reki wypadl
Z komorki nie chce za bardzo robic fotek no ale jak nie bedzie wyboru...Tylko lepiej nie wstawic nic niz takie niewiadomo co
Niestety nie pokazuje nic od dluzszego czasu bo mam aparat w awarii i nast.czeka w domu a obecnie jestem chwile poza nim. Wiec do tego czasu nic fajnego nie pokaze.
Tu taka jedna fotka zrobiona z komorki.Postaram sie szybko ja poprawic i zamienic
Będe szczery.....nawlekanki robiłem mając 15 lat, były z gliny -sam przygotowywałem glinę, formowałem, zdobiłem i wypalałem w domowym piecu opalanym węglem.
Jak było zamówienie na biżuterie etno -kolczyki z piórami jastrzebia to łaziłem 4 dni po 12 gozin po lesie żeby zneleźć te piórka w odpowiednim rozmiarze- udało sie oczywiscie ale co sie nałaziłem to moje.
Mając 15 lat ,czyli 20 lat temu -bez dostepu do netu, czy hurtowni koralików robiliśmy szkliwione gliniane koraliki zdobione wzorami i kolorami.
Powiem tak, Twoje prace niewiele sie różnią od tego co prezentują setki albo tysiące ludzi robiących nawlekanki na to samo kopyto z koralików które kupują na alegro czy w hurtowni.
Dla mnie takie nawlekanki to nie złotnictwo, bez obrazy oczywiście- dla mnie to nawet nie rzemieślnictwo, chcesz sie bawić w coś wyjątkowego, fajnego?
Poszukaj ładnych kamieni -jak masz z tym problem to ci moge kamieni z plaży przysłać- takie 1,5m- 2 cm posmarowane najzwyklejszym lakierem zeby wyciągnąc ich kolor wyglądają obłędnie bo tu gdzie mieszkam jest geologiczna mieszanina skałek z całego bałtyku i skandynawii wiec granity w każdej postaci i kolorze , pieknie wypolerowane każdy inny, jakieś kwarce tak zabarwione na fioletowo ze można sie naciąć i wziąść je za fluoryt itp
Nie chcesz polskich kamieni z plaży...ok kup surowe albo polerowane i oprawiaj każdy osobno..
wire wrapping - to ciekawa tehnika- widziałem naprawde cuda robione prostymi metodami i bez super sprzetu.
Widziałem piękne kamee robioną z jakiejś masy podobnej do modeliny- termicznie utwardzana - narzedzia proste: malutkie złotnicze śrubokręciki ostrzone na papierze ściernym, prosty zestaw skalpeli i można szaleć, wycinać cuda.
Nie namawiam żebyś kupowała nie wiadomo jaki drogi sprzęt, ale wspomniana wyżej przez Admina technia art clay jest w miare tania a już robisz coś naprawde swojego.
Jesli już mam ocenić to co zrobiłaś
Widze kilka błedów:
Pierwsze z pokazanych kolczyków - nierówny oplot, poprostu brzydki, można go było dać równym, albo przy oplataniu zrobić ładną jodełkę ale to w cholere rooty.
Drugi poważniejszy błąd.. ja rozumiem że ciemne bigle pasowały Ci do wizji kolorystycznej i pewnie były tańsze.
Ale....no właśnie, czy nosisz swoje kolczyki? Sprawdzasz jak sie noszą? Ja swoje bransolety -nowe wzory zawsze nosze zeby sprawdzić czy nie ma z nimi problemów. Podejrzewam że jakbyś założyła te pierwsze niebieskawe kolczyki to po kilku dniach miałabyś spuchniete uszy, dałaś czarne bigle, nawet jesli to srebro, to nie powiny być czernione, oksyda może narobić poważnych problemów zdrowotnych, a o innych kolorowych metelach nie wspomne.
Część klientek chce kolczyki z biglami zamykanymi, weź to pod uwagę.
Wiadomo każdy robi co mu sie podoba, tylko w moje opini to jak chcesz konkurować z setkami takich samych nawlekanych żeczy to musisz dać coś ekstra, coś czego "konkurencja" nie ma szans kupić w hurtowni.
To takie moje przemyslenia, wiadomo możesz stwierdzić że to bzdury i dalej nawlekać albo zacząć poznawać inne techniki i zobaczysz jak to fajnie kombinować coś z innymi technikami, uczyć sie, poznawać , dla mnie to naprawde cenne doswiadczenie było jak zaczynałem z kłebkiem drutu srebrnego a po 4 dniach pojawiała sie wypoerowana i w miare ładnie spleciona bransoleta.
Możliwości masz mnóstwo, podpowiedzi jakie techniki używać- w necie zjadziesz tego setki stron, filmików itp.
powodzenia.
a poza tym Mozna nawet z papieru toaletowego zrobic kulki a z nich kolczyki! Papier kupisz wszedzie a ktos to uzna to za mega orginalne dzielo!Kazdy komentarz jest dobry ale sprostuje cos....
Po pierwsze moze i jest milion takich rzeczy ale moje wcale nie sa na najtanszych materialach bo kamienie Swarowskiego nie naleza m.in do takich.
Druga sprawa nie zawsze liczy sie material a pomysl!Sprzedaz mi idzie w miare i zawsze sa rowne kolczyki.Problem moj lezy tylko w aparacie bo wielu moje wyroby chce ale musze zainwestowac w dobry aparat!Dlatego sprzedaz prowadze glownie tu i tam na zywo
a poza tym Mozna nawet z papieru toaletowego zrobic kulki a z nich kolczyki! Papier kupisz wszedzie a ktos to uzna to za mega orginalne dzielo!
Druga sprawa kamienie mozesz mi przyslac tyle ze gratis bo ja mieszkam nad Atlantykiem cuda tez sie zdazaja tutaj! Ty mi piszesz swoje sugestie, a ja przyjmuje kazda nowa technike pod uwage.I dodam ,zyje w kraju ze im prosciej nawlekane tym lepiej!Jestesmy chyba mniej wiecej w tym samym wieku no ale roznie Nas to zainteresowalo...
To tyle na twoj post z mojej strony!
A teraz Ogolnie:
Tak jak obiecalam troszke poprawilam to i owo i ocencie.
(12-01-2012, 06:41 PM)isabella-silver Kazdy komentarz jest dobry ale sprostuje cos....
Po pierwsze moze i jest milion takich rzeczy ale moje wcale nie sa na najtanszych materialach bo kamienie Swarowskiego nie naleza m.in do takich.
Druga sprawa nie zawsze liczy sie material a pomysl!Sprzedaz mi idzie w miare i zawsze sa rowne kolczyki.Problem moj lezy tylko w aparacie bo wielu moje wyroby chce ale musze zainwestowac w dobry aparat!Dlatego sprzedaz prowadze glownie tu i tam na zywoa poza tym Mozna nawet z papieru toaletowego zrobic kulki a z nich kolczyki! Papier kupisz wszedzie a ktos to uzna to za mega orginalne dzielo!
Druga sprawa kamienie mozesz mi przyslac tyle ze gratis bo ja mieszkam nad Atlantykiem cuda tez sie zdazaja tutaj! Ty mi piszesz swoje sugestie, a ja przyjmuje kazda nowa technike pod uwage.I dodam ,zyje w kraju ze im prosciej nawlekane tym lepiej! A ty nawlekales i interesowales sie tym 20 lat temu wiec czyli.masz mniej wiecej lat tyle co ja i inne pojecie o tym
To tyle na twoj post z mojej strony!
A teraz Ogolnie:
Tak jak obiecalam troszke poprawilam to i owo i ocencie.
(12-01-2012, 06:41 PM)isabella-silver Kazdy komentarz jest dobry ale sprostuje cos....
Po pierwsze moze i jest milion takich rzeczy ale moje wcale nie sa na najtanszych materialach bo kamienie Swarowskiego nie naleza m.in do takich.
Druga sprawa nie zawsze liczy sie material a pomysl!Sprzedaz mi idzie w miare i zawsze sa rowne kolczyki.Problem moj lezy tylko w aparacie bo wielu moje wyroby chce ale musze zainwestowac w dobry aparat!Dlatego sprzedaz prowadze glownie tu i tam na zywoa poza tym Mozna nawet z papieru toaletowego zrobic kulki a z nich kolczyki! Papier kupisz wszedzie a ktos to uzna to za mega orginalne dzielo!
Druga sprawa kamienie mozesz mi przyslac tyle ze gratis bo ja mieszkam nad Atlantykiem cuda tez sie zdazaja tutaj! Ty mi piszesz swoje sugestie, a ja przyjmuje kazda nowa technike pod uwage.I dodam ,zyje w kraju ze im prosciej nawlekane tym lepiej! A ty nawlekales i interesowales sie tym 20 lat temu wiec czyli.masz mniej wiecej lat tyle co ja i inne pojecie o tym
To tyle na twoj post z mojej strony!
A teraz Ogolnie:
Tak jak obiecalam troszke poprawilam to i owo i ocencie.
uszymy kwiatki jak w zielniku , układamy je między 2 cieńkimi szybkami, połaczenie miedzy szybkami robimy z taśmy mosieżnej czy miedzianej lutowanej cyną- technika podobna do witraży- dodajemy bigle srebrne i gotowe, piekne, niepowtarzalne kolczyki z pomysłem, samodzienie wykonane gdzie widzę ze ktoś wpadł na pomysł, pokombinował z technią wykonania itp.Ok może i nie pracujesz na najtańszych meteriałach ale no własnie ale.
Zgodnie z zasadą ze nim sie skrytykuje trzeba pochwalić: fajnie ze sie zajełaś biżuterią, fajnie ze działasz i dobrze że sie sprzedaje.
Tak na marginesie to nie napisałaś na swoim blogu od kiedy sie tym zajmujesz.
Odnosnie tego co napisałaś, dla mnie osobiscie nie liczy sie tak bardzo cena wyjściowa materiału ale to co z tym robisz, ile dajesz od siebie, ile godzin poświecisz na projekt i na wykonanie, ile poświecisz na stworzenie czegoś wyjątkoweego.
Stworzenie czegoś wyjątkowego, albo jakaś personalizacja biżuterii, czyli np widziałem gdzieś w Twojej galerii bransoletke z zielonych sznureczków, jakieś koraliki do tego itp...plus zawieszka dziewczynki..chyba w ciemnozielonej sukience.... koralików nie musisz sama robić/pozyskiwać ....włókien agawy nie musisz sama pozyskiwać na sznureczek, nie musisz mieszać chemikaliów zeby uzyskać nylon z którego zrobisz sznureczek.
Ale masz teraz tyle możliwości ,tyle opisów,tyle filmików ,tyle forów ze poprostu zabranie sie za techniki nie wymagajace super sprzętu jest bajecznie proste.
Zrób taką bransolete ale cześć elementów wykonaj sama, technika art clay- cudo, ugniatasz glinkę suszysz, szlifujesz pilniczkami, kuchenka gazowa i wypalanie , wyjmujesz, oksyda polerka i gotowe, masz samodzielnie zrobioną zawieszke ze srebra!
Problem zeby na zamówienie klientek dodawać tam jakieś ich zamówione elementy?
Napisy dodawane tą samą techniką.... albo kupujesz emalie-tą światło czy chemoutwardzalną i robisz samodzienie wypełnienie w tych zawieszkach, wtedy kiecka dziewczynki moze mieć coś od Ciebie , Twoje połaczenie kolorów, Twoje wzory itp. Nie gotowy produkt kupiony w gamie kolorystycznej jaką przewidział producent.
Zeby nie rzucać słow na wiatr:
Atr clay- znajdż w sieci, jest tego mnóstwo, przykłady naprawde pieknych prac a warsztatu do tego mieć prawie nie trzeba. Wystarczy kilka, kilkanascie godzin nad jednym elementem posiedzieć, napsuć troche materiału, nakombinowac sie jak to wykonac, przy polerowaniu poparzyć sobie łapy, powietrzyć troche pokój jak oksyda zacznie smierdzieć
choćby tylko jeden przykad...
http://drakonaria.com/pl/galeria
I to juz jest coś przed czymś chylę czoła. nie chodzi tylko o wygląd ale i o pracochłoność.
technika wire wrapping -potrzebujesz
- drut srebrny- do kupienia w wielu miejscach, jak chcesz hurtem to służe namiarami, przeciągną ci drut nawet do grubości 0,2mm nie potrzebujesz nawet ciągadła za 400zł.
Zestaw kombinerek, szczypiec, najtańsze topeksowe są ok, zestaw 7 czy 8 sztuk kosztuje 40zł
butelka oksydy albo oksyda w kamieniu
Podstawowy sprzet do polerowania, nawet bawełniak na wiertarce sie nadaje. W razie zupełnej biedy to szmatka z cifem i wycierasz oksyde z wystających elementów reszte polerujesz szmatką z pastą polerską.
odnosnie tego papieru toaletowego...masa papierowa....
http://imaginariumtrzech.blox.pl/2012/06...nacje.html
Dziewczyna sie naprawde natyrała, projekt inspirowany lunulami, jest nawet granulacja! i na bokach filigran, z papieru!
Jasne możesz powiedzieć ze ci sie to nie podoba, twoje prawo ale mój post odnosił sie do technik , do pracochłonności, piszesz o tym ze ;liczy sie pomysł, dla mnie liczy sie pomysł i robota, ręczne wykonanie elementów, przyznasz chyba ze zeby zrobić takie żeczy jak na blogu powyżej trzeba sie "troche"więcej natyrac niż przy nawlekaniu gotowych koralików?
Możesz powiedzieć że dla klientek to sie nie liczy a ty nie chcesz siedzieć godzinami nad robotą i sie brudzić,lutowac polerować, pokłuć drutami i poprzygniatać sobie rąk kombinerkami, tak jasne, tylko jeśli chesz robić coś naprawde unikalnego to tak musisz działac, oczywiscie ze ludzie korzystają z gotowych pólproduktów, sam kupuje drut, odlewy robi mi znajomy odlewnik, ale wiekszośc roboty robie ręcznie, nie musisz pracowac ręcznie możesz wykombinować coś robionego przez maszynę, ale niech to bedzie twój pomysł, projekt tak naprawde twój.
Zaraz mi napiszesz ze twoje żeczy są wyjątkowe. itp jasne no bo połączyć setki tysiecy dostepnych koralików w miliardy kombinacji można i zawsze bedzie to unikalne .... tylko dla mnie nie mają nic poza ładnym połaczeniem koralików nie ma tam nic unikalnego,nic z duchem, nic specjalnego , zerknij w banery ludzi z forum, popatrz co robią inni, dostałaś tyle podpowiedzi, technika wire wrapping, art clay, emalie chemoutwardzalne, glinki polimerowe, żele polimerowe, czytałem coś w sieci o "zimnej porcelanie" widziałem naprawde fajnie zeczy ribione z filcu,
widziałem piekne kolczyki robione na zasadzie
uszymy kwiatki jak w zielniku , układamy je między 2 cieńkimi szybkami, połaczenie miedzy szybkami robimy z taśmy mosieżnej czy miedzianej lutowanej cyną- technika podobna do witraży- dodajemy bigle srebrne i gotowe, piekne, niepowtarzalne kolczyki z pomysłem, samodzienie wykonane gdzie widzę ze ktoś wpadł na pomysł, pokombinował z technią wykonania itp.
Piszesz że żyjesz w kraju gdzie im prościej tym lepiej, ok.fajnie, to może zrób prostą zawieszke ze srebra , nieco surową w formie czy w wykończeniu, połącz to z kupnymi koralikami , spersonalizuj jakoś, żeby kleintki miały coś wyjątkowego.
Rozumiem że przyjełaś do wiadomosci że lepiej zmienić bigle na srebrne z korzyścią gla klientek ,bo nawet nie odniosłaś sie do tego w swoim poście.Żeby było jasne nie chce cie zniechęcać dałem tyle podpowiedzi zebyś miała choć punkt zaczepienia co można robić i jakie techniki sie pojawiły.
Przejrzyj portale z biżuterią ręcznie robioną. Pakamera czy trendymania, może zrozumiesz o czym pisze, na dole strony forum masz banery, zajrzyj choćby w 2 z nich to zobaczysz fajne naprawde fajne przykłady art clay i emalii.