Art Clay- rozmaitości
Art Clay- rozmaitości
krzywda jej się nie dzieje a i mi pomaga i sobie ponosi
. Zrobiłam już kilkanaście takich ale każdą na osobiste zamówienie i z własnymi życzeniami, więc jednak dzieci noszą a że są regulowane to na parę latek wystarczy
dziękuję za miłe słowa Vavian
Napiszę tak, moja 4 letnia córeczka to mała sroczka i bardzo chętnie nosi bransolete która jej zrobiłam. Najlepsze jest to, że każdą którą zrobię testuje na mojej Hani a ona mi po paru minutach mówi czy ja coś boli, obciera czy też jest nie wygodna i wtedy dopracowuję profil
krzywda jej się nie dzieje a i mi pomaga i sobie ponosi
. Zrobiłam już kilkanaście takich ale każdą na osobiste zamówienie i z własnymi życzeniami, więc jednak dzieci noszą a że są regulowane to na parę latek wystarczy
dziękuję za miłe słowa Vavian 
Justa mam pytanie , czy już robiłaś coś z tego noble clay brązu , bo właśnie kupiłam i on jest jakiś łamliwy .Nic mi nie wychodzi. Ja do tej pory tylko z prometeusza robiłam i było ok był elastyczny a ten jakoś się łamie nawet mokry. Czy wiesz co z tym zrobić. Na zagranicznych stronach jest rada żeby dodać gliceryny ale sie boję bo szkoda pieniędzy jak nie wyjdzie. Moze wiesz jak zrobić zeby nie był taki łamliwy. Będę wdzięczna za radę.
No ten prometeus tez z wodą coś dawało ale noble jest inny po prostu kruchy i nic woda nie daje ,zrobi się po prostu pasta najwyżej.Ten noble brąz to jest taki nowy w antidotum i jest duzo tańszy a do tego można go wypalić palnikiem ,taka nowość. Jutro chyba coś z niego zrobię to zobaczymy jaki on jest. Dobre to że jest w dwóch kolorach ciemny i jasny. Trudno już go mam to muszę coś zrobić. Spróbuję z lodówką bo nie wiedziałam ,że trzeba trochę zmrozić. Dzieki.
Niezłe. Szczególnie ten pierwszy wisior z kamieniem na czarnym rzemieniu.
Wypalasz w piecu w węglu z łupin kokosa albo w innych cudownych wynalazkach?
Jeszcze pytanko odnosnie zdjęć jak je robiłaś? jakie ustawienia apartatu? , namiot bezcieniowy? podstawki czarne ? Jakie dawałaś światło -oznaczenie światło to np 865, albo 827 na swietlówkach - ile wat?-pewnie energooszczedne.
a co do zdjęć to mam tylko namiot bezcieniowy a aparat to zwykłe padło. nie mam lamp i staram się zdjęcia robić zawsze o tej samej porze dnia jak jest światło dobre. więc myślę że nie jest tak źle jak na laika? wiem że nie zawsze są dobre ale jeszcze mi się nie zdarzyło żeby w galeriach mi odrzucili. 
dziękuję za miłe słowa. Wypalam w węglu kokosowym
a co do zdjęć to mam tylko namiot bezcieniowy a aparat to zwykłe padło. nie mam lamp i staram się zdjęcia robić zawsze o tej samej porze dnia jak jest światło dobre. więc myślę że nie jest tak źle jak na laika? wiem że nie zawsze są dobre ale jeszcze mi się nie zdarzyło żeby w galeriach mi odrzucili.
Pozdrawiam
Justyna 
Czy tą glinke da rady wypalić palnikiem? próbowałaś? namiot bezcieniowy, ok a na czym robisz? to te fotograficzne podstawki? zwykłe padło.ok.a model? kompakt czy lustrzanka? i pewnie statyw, jak walisz przy świetle dziennym które nie jest czesto za silne no to gratuluje.
Tak na marginesie to foty świetnie ostrzone, twoje fotki są przykładem tego co gdzieś w jakimś poście pisałem dyskutując z kobitką co kupiła super hiper zestaw lamp o sile mogącej oswietlić nocą spore podwórko... że tak naprawde dobre efekty można uzyskać tanim i niezbyt profesjonalnym sprzętem, jeśli walisz przy świetle dziennym no to gratulacje, fakt jest najfajniejsze. Jeśli byś chciała stosować świetlówki kompaktowe to najbliżej dzienego rozkladu kolorów i barwy to świelówki o kodzie 865 , np philips master.
Odnosnie glinki ile ona ma skurczu?
(12-14-2012, 09:37 AM)bart Czy tą glinke da rady wypalić palnikiem? próbowałaś? namiot bezcieniowy, ok a na czym robisz? to te fotograficzne podstawki? zwykłe padło.ok.a model? kompakt czy lustrzanka? i pewnie statyw, jak walisz przy świetle dziennym które nie jest czesto za silne no to gratuluje.
Tak na marginesie to foty świetnie ostrzone, twoje fotki są przykładem tego co gdzieś w jakimś poście pisałem dyskutując z kobitką co kupiła super hiper zestaw lamp o sile mogącej oswietlić nocą spore podwórko... że tak naprawde dobre efekty można uzyskać tanim i niezbyt profesjonalnym sprzętem, jeśli walisz przy świetle dziennym no to gratulacje, fakt jest najfajniejsze. Jeśli byś chciała stosować świetlówki kompaktowe to najbliżej dzienego rozkladu kolorów i barwy to świelówki o kodzie 865 , np philips master.
Odnosnie glinki ile ona ma skurczu?
ale daje fajne efekty odbicia. Glinka kurczy się jakieś 8% wiec jak robię formę to musze pomyśleć troszke zanim wypalę bo często używam kamieni których nie można grzać.
(12-14-2012, 09:37 AM)bart Czy tą glinke da rady wypalić palnikiem? próbowałaś? namiot bezcieniowy, ok a na czym robisz? to te fotograficzne podstawki? zwykłe padło.ok.a model? kompakt czy lustrzanka? i pewnie statyw, jak walisz przy świetle dziennym które nie jest czesto za silne no to gratuluje.
Tak na marginesie to foty świetnie ostrzone, twoje fotki są przykładem tego co gdzieś w jakimś poście pisałem dyskutując z kobitką co kupiła super hiper zestaw lamp o sile mogącej oswietlić nocą spore podwórko... że tak naprawde dobre efekty można uzyskać tanim i niezbyt profesjonalnym sprzętem, jeśli walisz przy świetle dziennym no to gratulacje, fakt jest najfajniejsze. Jeśli byś chciała stosować świetlówki kompaktowe to najbliżej dzienego rozkladu kolorów i barwy to świelówki o kodzie 865 , np philips master.
Odnosnie glinki ile ona ma skurczu?
ale daje fajne efekty odbicia. Glinka kurczy się jakieś 8% wiec jak robię formę to musze pomyśleć troszke zanim wypalę bo często używam kamieni których nie można grzać.