Cechowanie wyrobów - Urząd Probierczy
Cechowanie wyrobów - Urząd Probierczy
(10-30-2013, 03:31 PM)nordwind1 Imenoq Pytajac " Jak sprawdzasz srebro gdy masz takiego klienta? " wiedziales co odpowiem . Naturalnie ze sprzetem jaki posiadam moge stwierdzic tylko ze to jest srebro bez okreslenia pröby . I w wiekszej mieze pytajacym to wystarczy. naturalnie niektuzy chcieli by wiedziec dokladniej.Wtedy podaje adres firmy gdzie mozna to sprawdzic.
(10-30-2013, 03:31 PM)nordwind1 Nie chce Cie przekonywac, kazdy ma prawo miec swoje zdanie, ale ja uwazam ze kageki ma racje.
(10-30-2013, 03:31 PM)nordwind1 Imenoq Pytajac " Jak sprawdzasz srebro gdy masz takiego klienta? " wiedziales co odpowiem . Naturalnie ze sprzetem jaki posiadam moge stwierdzic tylko ze to jest srebro bez okreslenia pröby . I w wiekszej mieze pytajacym to wystarczy. naturalnie niektuzy chcieli by wiedziec dokladniej.Wtedy podaje adres firmy gdzie mozna to sprawdzic.
(10-30-2013, 03:31 PM)nordwind1 Nie chce Cie przekonywac, kazdy ma prawo miec swoje zdanie, ale ja uwazam ze kageki ma racje.
Imenoq :
W zlocie przy sporym doświadczeniu myślę że jestem wstanie okreslić próbę z dokładnąścią do kilku punktów z kamienia i ok 10 metodą kropelkową.
A z jaką dokładnością jesteś w stanie określić próbę srebra? Tak realnie do ilu punktów?
Imenoq : Bo do mnie przemawia argument że konieczność dojechania do urzedu dla niektórych jest to całkiem spora odległość a przez to jest to uciążliwe o tyle argument o jakiś jednostkowych przypadkach nietrzymania próby ocechowanych wyrobów już nie!
O.K. - Tylko ja piszac o jednostkowych przypadkach myslalem o dokladnosci a nie odleglosci - choc to tez jest Argument.
Moim skromnym zdaniem Uzad Probierczy - Tak. Obowiazek cechowania w Uzedzie - Nie.
Nie masz zaufania , Nie jestes pewny , Chcesz miec stepel panstwowy itp. Idziesz sprawdzic lub zlecasz to wykonawcy. Przy czym wiemy ze sklep dla wykonawcy to röwniez klient odpowiedzialny za to co sprzedaje - i wie dokladnie od kogo co kupil - jest Problem ? Wiemy kto jest winien. Bynajmniej ja - i jak do tej pory zaden z polskich wytwörcöw bizuterii mnie nie zawiödl - wrecz przeciwnie prawie wszystkie sprawdzane wyroby mialy pröbe zawyzona.( Möwie tu o srebrze bo tylko takie wyroby kupuje. ).
(11-04-2013, 07:05 PM)nordwind1 Moim skromnym zdaniem Uzad Probierczy - Tak. Obowiazek cechowania w Uzedzie - Nie.
Nie masz zaufania , Nie jestes pewny , Chcesz miec stepel panstwowy itp. Idziesz sprawdzic lub zlecasz to wykonawc
Może zaczne od tego że choć robię tutaj za „adwokata diabła” to nigdy nie pracowałem a także nikt z moich znajomych tam nie pracuje. To tak dla formalności, choć może szkoda że nie ma tutaj jakiegoś przedstawiciela OUP bo może by naswietlił działania urzedu z z ich punktu widzenia.
W końcu dobrze znać wszystkie punkty widzenia.
Sam też wielokrotnie jako producent miałem tam „jakieś” problemy głównie z białym złotem z którym przez długi czas sobie po prostu nie radzili.
Czy to było z „nakazu” nie sądzę po prostu zmiany (wprowadzenie różnych ligur do białego złota o nieznanych składach i brak możliwości dostosowania iglic) spowodowało trudności w badaniu już i tak mało precyzyjnym. (badania nieniszczace)
Piszesz o problemach z dokładności to może coś o tym.
Sam przyznałes że nie jesteś wstanie dokładnie zbadać srebra, urzad jak się domyślam też nie (badanie nieniszczące)
Może się mylę ale nad tym „szeregowym” pracownikiem OUP wisiał/wisi „topór” nadzoru który wymusza nie przepuszenie wyrobów nie trzymających próbę z drugiej strony nie daje mu narzedzi które by na to mu pozwoliły.
Jakimi metodami badał urząd, jakimi bada teraz? Czy coś się zmieniło?
Jak to robią na Świecie? Czy polskie urzędy probiercze są zacofane?
Częściowo na te pytania odpowie ta prezentacja.
https://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&...3XObCjqSMQ
(11-04-2013, 07:05 PM)nordwind1 Moim skromnym zdaniem Uzad Probierczy - Tak. Obowiazek cechowania w Uzedzie - Nie.
Nie masz zaufania , Nie jestes pewny , Chcesz miec stepel panstwowy itp. Idziesz sprawdzic lub zlecasz to wykonawc
Imenoq - Rozumiem ze pracuja tam ludzie i kazdy z nas moze sie pomylic. Ale möwie o Uzedzie kturemu wedlug mnie powinienem slepo ufac , bo juz nic lepszego i dokladniejszego sobie nie wyobrazam , i napewno nie tylko ja.Naprawde to smutne ze wlasnie takiej instytucji brakuje funduszy aby zapewnic nieomylnosc diagnozy.
ale cuz jest jak jest - a mysmy sobie troche pogadali - milo bylo mi z toba podyskutowac.
Pozdrawiam nordwind1