KRUCHE ZŁOTO
KRUCHE ZŁOTO
bardzo proszę o pomoc! stopiłam złotą obrączkę (czerwone złoto) i złoty pierścionek (żółte złoto) i jakieś resztki od łańcuszków złotych. przy topieniu złoto zachowuje się dziwnie. (utrzymuje próbę 585) jest takie matowe a nie błyszczące mocno gdy już chce wlewać do wlewaka. przy walcowaniu bardzo się kruszy i łamie. co zrobić żeby dało się cokolwiek z nim zrobić??? bardzo proszę o szybką odp bo za parę dni musi być już zrobiona obrączka 
Złoto potrzebuje wyższej temp niż srebro. Wlewak dobrze rozgrzany. Jeśli mała ilość to wyrzłob sobie rowek w kostce węglowej. Ważne jest aby złom był dobrze umyty przed topieniem i wyciągnięta sprężynka z zamka. No i trochę boraksu trzeba dodać lub polać lekko lutówka.
(07-22-2013, 08:33 AM)bialaskl Złoto potrzebuje wyższej temp niż srebro. Wlewak dobrze rozgrzany. Jeśli mała ilość to wyrzłob sobie rowek w kostce węglowej. Ważne jest aby złom był dobrze umyty przed topieniem i wyciągnięta sprężynka z zamka. No i trochę boraksu trzeba dodać lub polać lekko lutówka.
(07-22-2013, 08:33 AM)bialaskl Złoto potrzebuje wyższej temp niż srebro. Wlewak dobrze rozgrzany. Jeśli mała ilość to wyrzłob sobie rowek w kostce węglowej. Ważne jest aby złom był dobrze umyty przed topieniem i wyciągnięta sprężynka z zamka. No i trochę boraksu trzeba dodać lub polać lekko lutówka.
To raczej nie problem z wyżarzaniem choć mogłabyś robić to częściej, albo stop zanieczyszczony albo niedogrzany przy odlewaniu albo "pogryzły" się ligury co rzadko ale się zdarza.
Długo pracujesz że złotem masz doświadczenie w topieniu?
Jaka łyżka jaki palnik, rozgrzałaś łyżkę przed topieniem? Spradziłaś czy ktoś nie napawiał cyną?
ale kiedyś musi on nastąpić! mam tygiel wrzucam złoto rozgrzewam troche dodaje boraksu i grzeje aż bedzie płynne i wlewam do wlewaka. nie mam żadnej łyżki tylko bezpośrednio do tygla. znajomy złotnik każe dodać siarki od zapałek zaraz przed wlaniem. na stronach piszą że przegrzewam.właśnie robię to pierwszy raz
ale kiedyś musi on nastąpić! mam tygiel wrzucam złoto rozgrzewam troche dodaje boraksu i grzeje aż bedzie płynne i wlewam do wlewaka. nie mam żadnej łyżki tylko bezpośrednio do tygla. znajomy złotnik każe dodać siarki od zapałek zaraz przed wlaniem. na stronach piszą że przegrzewam.
Chodzi mi o to w czym topisz? Szamot grafit małe duże? Wyboraksowany przed pierwszym użyciem?
pisałaś że nie ma błyszczacej powierzchni przed odlaniem co oznacza że coś nie tak.
Spróbuj przetopić jeszcze raz ale musi być "lustro" przed odlaniem boraks z solą , wlewak ma być ciepły ale nie gorący, dobrze jak by był wywoskowany.
(07-22-2013, 09:29 AM)Imenoq Chodzi mi o to w czym topisz? Szamot grafit małe duże? Wyboraksowany przed pierwszym użyciem?
pisałaś że nie ma błyszczacej powierzchni przed odlaniem co oznacza że coś nie tak.
Spróbuj przetopić jeszcze raz ale musi być "lustro" przed odlaniem boraks z solą , wlewak ma być ciepły ale nie gorący, dobrze jak by był wywoskowany.
(07-22-2013, 09:29 AM)Imenoq Chodzi mi o to w czym topisz? Szamot grafit małe duże? Wyboraksowany przed pierwszym użyciem?
pisałaś że nie ma błyszczacej powierzchni przed odlaniem co oznacza że coś nie tak.
Spróbuj przetopić jeszcze raz ale musi być "lustro" przed odlaniem boraks z solą , wlewak ma być ciepły ale nie gorący, dobrze jak by był wywoskowany.