Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Problem podczas walcowania
#11
http://allegro.pl/walcarka-reczna-mala-z...84889.html
a co powiecie o tej ?
Odpowiedz
#12
Mam na myśli nową lub używaną ale coś fajnego i praktycznego, bo często w sieci widać takie samoróbki, które są niewygodne w obsłudze a często pordzewiałe. W walcarce, walce może nie muszą być polerowane ale nie powinny posiadać wżerów na powierzchni. Czasami można spotkać w necie duże, ręczne Rodent w cenie do 2000. Ostatnio widziałem elektryczną za 4000. Ta walcarka z linku? trudno powiedzieć, najlepiej byłoby ją obejrzeć na żywo, choć możesz zamówić i ewentualnie odesłać na swój koszt, podeślą raczej bezpłatnie. Wiem, bo w tym roku zakupiłem tam taki zestaw do kształtowania, tanie to było ale puncynami do półkulek nie zrobisz pełnej półkuli, bo są źle zrobione gniazda. Tak że na jakość trzeba tam wziąć poprawkę.
Odpowiedz
#13
a może ktoś inny z forumowiczów jeszcze ma jakieś doświadczenia z tymi walcarkami, bo na razie tylko Szafir tutaj 7 poty wyciska, żeby mi odpowiadać na 3/4 moich postów co na pewno zasługuje na reput !
Odpowiedz
#14
Walcarka ktura pokazales jest wystarczajaca Wymienne walki to dobry pomysl - i tak jak pisze szafir walki do drutu i walki do blachy. (uniwersalne - 2 w jednym tez moga byc)
Walcowanie drutu na walkach do blach nie wyjdzie przy najwiekszych checiach.
Odpowiedz
#15
Czyli śmiało mogę brać walcarkę którą przedstawiłem w linku ? Uśmiech
Odpowiedz
#16
to na allegro to produkty z Indii lub Chin, po prostu szajs !. proponował bym polską WJSM52 z rodentu za jakieś 2500 pln. cokolwiek będziesz chciał byś zrobić, czy walce wymienić, czy dorobić walce do obrączek masz wszystko w Polsce i nie szukasz i nie kombinujesz.
z doświadczenia wiem, że prędzej czy później wrócisz do porządnej walcarki, teraz wydasz więcej, ale masz spokój nie będziesz klną przy robocie jak ci blacha będzie krzywo szła.
Odpowiedz
#17
Kilka słów o tym, dlaczego wlewek się skręca.
Na zdjęciu jest wlewak, w którym odlany wlewek będzie miał więcej więcej materiału w miejscu połączenia płytek - miejsca te zaznaczyłem wykałaczkami.
   
Nawet po opiłowaniu nadlewu, zazwyczaj w tym miejscu pozostaje bardziej ostra i jednolita krawędź. Takie wlewki bardzo często walcuje się na płaskich wałkach - ot, choćby wykonując pasek do oprawy burszynu ( Nordwind wie doskonale, prawda?). Jednak zawsze najpierw walcuje się taki wlewek na rowkach, celem wyrównania przekroju i ujednolicenia strukrury wewnętrznej. Jeżeli pominie się walcowanie na rowkach, to do walcarki trafia nie pręt o przekroju kwadratu a rombu, w którym nadmiar materiału jest umiejscowiony po przekątnej przekroju, co powoduje skręcanie wlewka.
I tyle.

Cytat: Czyli śmiało mogę brać walcarkę którą przedstawiłem w linku ?

Nie, ponieważ:

Cytat:Zakres roboczy: grubość walcowanej balchy do 3 mm

A wlewak na blachę (najbardziej popularny) ma powyżej 4mm
   

_________________________________________________________________________________
Honorarium proszę przesłać na konto Zakładu dla opóźnionych w rozwoju - Warszawa ul. Wiejska 1 Puść oczko
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#18
Obawiam się że antoni ma racje.
To na Allegro to zabawka nie walcarka, na dodatek przyjrzyj się jak wykonali wpust który jak się domyślam przekazuje napęd, na jednym ze zdjęć wyraźnie widać, to porażka. Zobacz też wymiary szer. jeśli z korbą to to jest maleństwo! To ile będzie miał zakres roboczy wałka 5cm? Mniej?
Moim pierwszym poważnym nabytkiem były wałki z Rodentu kupe kasy dałem ale używam do dziś także opłaciło się.
Tylko ja na nich pracuję pytanie co Ty zamierzasz? Do zabawy to może.........
Odpowiedz
#19
Masz rację, to zabawka.

Cytat:Wymiary walców
Szerokość/ średnica: 76 x 41 mm



   




__________________________________________________________
Ponadto, chciałem pokazać, że mam 5 zł i mogę się dorzucić - jakby co.[Obrazek: drinking-wine-smiley-emoticon.gif]
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#20
Haha ^^ shit. Ogólnie mam walcarke, ale rzemiosło zwykłe, jestem z niej zadowolony ale ma wałki tylko do blachy właśnie. Blacha wychodzi i chyba przy tym zostanę i kupię za jakiś czas Rodenta. Nie, nie chcę się bawić Ząbki więc 3ba zaczekać na przypływ środków Puść oczko

Tyle, że u kociuby np kosztuje ona krocie http://www.wkociuba.pl/WALCARKA-WJSM-52-...2851).aspx
:/
http://www.alco.com.pl/?page=shop/flypag...0600&categ
tutaj już w trochę lepszej cenie, ale i tak chyba można dostać taniej ?

I co powiedzie o walcarkach durston np w sklepie Alco ?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości