Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Trawionko elekro-elekryczne :-) (trawienie)
#11
Rysunek można wyciąć ploterem lub laserem w folii samoprzylepnej i przenieść folią transferową na przedmiot.
Odpowiedz
#12
(06-09-2015, 11:42 AM)szamek napisał(a): Rysunek można wyciąć ploterem lub laserem w folii samoprzylepnej i przenieść folią transferową na przedmiot.

Super pomysł !!!!!   Love     tylko gdzie to zrobić albo jaki ploter kupić?
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#13
Na początek proponuję spróbować w firmie zajmującej się reklamą - oni tam mają plotery do cięcia folii. Większą dokładność uzyskuje się laserem, firm grawerujących laserem jest całkiem sporo. Co do kupna to mały ploter laserowy kosztował ostatnio około 7000.
Odpowiedz
#14
(06-09-2015, 07:07 AM)Leszek napisał(a): Olax o stosuje jakąś fajną folię. Po południu zobaczę dokładnie co on stosuje i napiszę.
Srebro trawić  też można tylko inny elektrolit.

Robię tylko tarcze zegarka.:-)

Ta folia, to folia światłoczuła do układów scalonych.
Taka:
http://allegro.pl/folia-swiatloczula-do-...50725.html

Podobał mi się w filmie sposób przenoszenia obrazka na metal, bardzo dokładnie to wyszło.
Odpowiedz
#15
(06-09-2015, 12:48 PM)olax napisał(a):
(06-09-2015, 07:07 AM)Leszek napisał(a): Olax o stosuje jakąś fajną folię. Po południu zobaczę dokładnie co on stosuje i napiszę.
Srebro trawić  też można tylko inny elektrolit.

Robię tylko tarcze zegarka.:-)

Ta folia, to folia światłoczuła do układów scalonych.
Taka:
http://allegro.pl/folia-swiatloczula-do-...50725.html


Podobał mi się w filmie sposób przenoszenia obrazka na metal, bardzo dokładnie to wyszło.

Czyli foto-trawienie ? 

O ile chodzi o technologię to fototrawienie to jedna z najdoskonalszych metod grawerowania i wycinania. Przewyższa nawet obróbkę CNC.

Tu mechanizm z 18 wieku trawiony :        
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#16
(06-09-2015, 01:20 PM)Leszek napisał(a):
(06-09-2015, 12:48 PM)olax napisał(a):
(06-09-2015, 07:07 AM)Leszek napisał(a): Olax o stosuje jakąś fajną folię. Po południu zobaczę dokładnie co on stosuje i napiszę.
Srebro trawić  też można tylko inny elektrolit.

Robię tylko tarcze zegarka.:-)

Ta folia, to folia światłoczuła do układów scalonych.
Taka:
http://allegro.pl/folia-swiatloczula-do-...50725.html


Podobał mi się w filmie sposób przenoszenia obrazka na metal, bardzo dokładnie to wyszło.

Czyli foto-trawienie ? 

O ile chodzi o technologię to fototrawienie to jedna z najdoskonalszych metod grawerowania i wycinania. Przewyższa nawet obróbkę CNC.

Tu mechanizm z 18 wieku trawiony :

To chyba nie chodzi o fototrawienie.
O ile pamiętam i zrozumiałam, to folia służyła w procesie odwzorowania rysunku. I później dopiero było właściwe trawienie. Właśnie to dokładne odwzorowanie zrobiło na mnie wrażenie.
Odpowiedz
#17
(06-09-2015, 02:03 PM)olax napisał(a):
(06-09-2015, 01:20 PM)Leszek napisał(a):
(06-09-2015, 12:48 PM)olax napisał(a):
(06-09-2015, 07:07 AM)Leszek napisał(a): Olax o stosuje jakąś fajną folię. Po południu zobaczę dokładnie co on stosuje i napiszę.
Srebro trawić  też można tylko inny elektrolit.

Robię tylko tarcze zegarka.:-)

Ta folia, to folia światłoczuła do układów scalonych.
Taka:
http://allegro.pl/folia-swiatloczula-do-...50725.html


Podobał mi się w filmie sposób przenoszenia obrazka na metal, bardzo dokładnie to wyszło.

Czyli foto-trawienie ? 

O ile chodzi o technologię to fototrawienie to jedna z najdoskonalszych metod grawerowania i wycinania. Przewyższa nawet obróbkę CNC.

Tu mechanizm z 18 wieku trawiony :

To chyba nie chodzi o fototrawienie.
O ile pamiętam i zrozumiałam, to folia służyła w procesie odwzorowania rysunku. I później dopiero było właściwe trawienie. Właśnie to dokładne odwzorowanie zrobiło na mnie wrażenie.

Olax ( Olu?) możliwe że to coś innego.:-)
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#18
Dzięki Leszku za fajny patent...coś tam słyszałem o trawieniu, ale nie miałem pojęcia, że to takie proste (jak ktoś ma praktykę, rzecz jasna). Widzę, że dla cierpliwego szczególanta, możliwości nieograniczone...Korci mnie, żeby kiedyś spróbować.
Odpowiedz
#19
(06-09-2015, 06:44 PM)helmet napisał(a): Dzięki Leszku za fajny patent...coś tam słyszałem o trawieniu, ale nie miałem pojęcia, że to takie proste (jak ktoś ma praktykę, rzecz jasna). Widzę, że dla cierpliwego szczególanta, możliwości nieograniczone...Korci mnie, żeby kiedyś spróbować.

Potrzebna jest miska ze stali nierdzewnej - ja zabrałem mojemu kotu :-)
Lejesz rozwodniony siarczan miedzi.

Do miski doczepiasz czarną klemę z prostownika samochodowego ( może być bateria).    

Do materiału trawionego doczepiasz czerwoną (+).    

Największą zaletą tego sposobu jest gromadzenie się na dnie miski materiału wytrawionego, oraz przewidywalność procesu.
Czyli jak dopasujesz prąd do czasu trawienia i uzyskasz efekt i zawsze go powtórzysz.
.
Pozdrawiam Leszek :-)
Odpowiedz
#20
Też mam kota i prostownik, także sukces prawie murowany Uśmiech
Jak wyjdzie coś wartego uwagi, to się pochwalę..Dzięki!
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości