Obróbka cyny
Obróbka cyny
Matko boska...
Nie rob gówna! Pelno syfu jest juz na swiecie - nie dodawaj wiecej.
Juz lepiej miedz lub mosiadz - przynajmniej tych od rekonstrukcji bedziesz mial jako klientow.
Cyna jest tak miekka ze tragedia. Chyba ze jakis stop masz na mysli.
Czemu twierdzisz, ze na srebro nie bedzie chetnych? Mysle ze sie mylisz i gdybys robil faktycznie eleganckie sprzety to klientow mialbys pod dostatkiem.
W dodatku nie chcodzi o to by tanio napierdalac miliony sztuk... Przynajmniej tak mi sie wydaje