Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Kamienie szlachetne w biżuterii
#1
witam :]

powoli zaczynam swoja przygode z bizuterka, planuje robic srebro 925 czyste badz tez z dodatkami kamieni szlachetnych. tylko tak:

patrzac na te wszystkie idealne rubiny, szafiry i szmaragdy, mam wrazenie jak by to bylo szklo Język albo plastik.

myslałem nad wkladaniem w moje prace kamieni ze tak powiem ,,malo doskonalych" z zabrudzeniami, peknieciami itp.

ma to sens? :]

co do kamieni, czym je polerowac, rozne kamienie innymi sposobami? czy wszystko podobnie?

mam zaklad protetyczny wiec mikrosilniki, tarcze diamentowe, frezy kamienie i gumki do polerowania sa na stanie Język filce szmaciaki itp. pumeksy , pasty polerskie, do tworzyw metali i diamentowa jest.

problem mam z mocowaniem, trzymaniem itp malych kamieni. nie wiem w co to wsadzic xD

pozdrawiam
Odpowiedz
#2
Chcesz być złotnikiem czy szlifierzem kamieni ? Można być jednym i drugim ale na początek
skupił bym się na jednym. Te idealne kamienie to najczęściej syntetyki. Do srebra przyjęło
się ( nie wiem dlaczego ? ) oprawiać kamienie te gorsze. Tu masz namiar na kamyki :
http://www.onyxwroclaw.pl/ Lepiej kupić sobie trochę gotowców i poeksperymentować z
materiałem. Jak będziesz czuł materiał to próbuj z kamykami Uśmiech
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
#3
(04-22-2016, 12:31 AM)Razide napisał(a): witam :]

powoli zaczynam swoja przygode z bizuterka, planuje robic srebro 925 czyste badz tez z dodatkami kamieni szlachetnych. tylko tak:

patrzac na te wszystkie idealne rubiny, szafiry i szmaragdy, mam wrazenie jak by to bylo szklo Język albo plastik.

myslałem nad wkladaniem w moje prace kamieni ze tak powiem ,,malo doskonalych" z zabrudzeniami, peknieciami itp.

ma to sens? :]

To zależy czy chcesz aby Twoje prace były komercyjne czy niezależne. Kiedyś widziałem kolię z pleśni, lub kolię w kształcie klatki z żywą myszą w środku, wtedy zakiełkowała w mojej głowie myśl- czy ma to sens. W takim kontekście kamienie z pęknięciami przechodzą spokojnie. Na którymś portalu widziałem biżuterię z takimi kamyczkami z rzeki nieoszlifowanymi i szarymi oprawionymi w srebro.
Obecnie w biżuterii można wszystko... ale jeżeli chciałbyś to sprzedawać to sytuacja się zmienia. Można te dwa żywioły połączyć jak ogień i wodę - i uzyskać silnik parowy. Uśmiech
Jedynie co  -to faktycznie starać się na początek zawęzić pole działania. A kamienie można przyklejać  do kołków drewnianych.
Odpowiedz
#4
ooo swietny patent xD nie wpadlem na to wczesniej :] a na jaki klej to robic? super glue styknie czy cos konkretnego ?

bylem na interstonie ostatnio u nas w łodzi Puść oczko kupilem troche rubinow i innych pierdolek surowych do zabawy.
planuje to sprzedawac jak sie uda ;] i w zamysle mam wytwarzanie prac sztukowych, praktycznie zero powtarzalności i masówki .
glownie kolczyki i zawieszki, by uniknac problemow z rozmiarami jak to jest przy pierscionkach.
btw. mam wirówkę elektryczną do odlewania stali i palnik do topienia propan-butan / tlen, kupilem gips do srebra do zalewania pierscieni i moja pytanie brzmi:
-czy to nie za duza moc Język? chodzi mi i o temperaturę i sile odśrodkową wirówki. bo wszedzie jak widze to uzywaja albo prózniowych odlewni albo tradycyjnie wlewaja z tygla gravitacyjnie do formy.
pozdro i dzieki za odp
Odpowiedz
#5
Palnik to nie problem. Wystarczy odpowiednii plomien ustawic, troche wprawy i bedzie git.
Odlewarka odsrodkowa elektryczna tez jest ok. Nie wiem czy masz tam jakas regulacje obrotow szybkosci itp. jesli tak to musisz pokombinowac z ustawieniam. Ja mam odlewarke odsrodkowa ale sprzezynowa i daje rade bez problemu.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości