Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Czym wysyłać biżuterię ?
#1
Chodzi o wysyłkę do Niemiec. Właśnie wróciłem z prywatnej firmy która korzysta z UPS i DPD, poinformowano mnie  że nie wysyłają biżuterii. Z Poczty Polskiej nie chcę korzystać, bo mam złe doświadczenia z tą firmą - kiedyś oddali niedostarczoną paczkę (też do Niemiec) po miesiącu... wolałbym jakąś firmę prywatną. Czy ktoś ma doświadczenia w tej kwestii ?
Odpowiedz
#2
Bizuterii nie mozna wysylac z tego co wiem zadnym kurierem a wszyscy wysylaja...jak to jest? A no tak, ze obchodzi sie to w sposob taki, ze zamiast bizuterii wysyla sie "elementy ozdobne".
Odpowiedz
#3
(09-07-2016, 01:04 PM)szamek napisał(a): Chodzi o wysyłkę do Niemiec. Właśnie wróciłem z prywatnej firmy która korzysta z UPS i DPD, poinformowano mnie  że nie wysyłają biżuterii. Z Poczty Polskiej nie chcę korzystać, bo mam złe doświadczenia z tą firmą - kiedyś oddali niedostarczoną paczkę (też do Niemiec) po miesiącu... wolałbym jakąś firmę prywatną. Czy ktoś ma doświadczenia w tej kwestii ?

wysyłasz tak jak napisał bafi,

do niemiec najlepiej DPD, bo możliwie tanio wychodzi. 

zresztą wszystkim czym chcesz możesz wysłac by nie pisać że jest biżu. złota, itd. 
Odpowiedz
#4
Dzięki ! Elementy ozdobne... Cool
Odpowiedz
#5
Generalnie jest cos takiego jak ustawa Prawo Pocztowe, ktora zabrania transportu kamieni szlachetnych, metali szlachetnych, bizuterii i innych takich cennych rzeczy WSZYSTKIM przewoznikom z wyjątkiem poczty polskiej.
W praktyce jak to wyglada wszyscy wiemy. Kurier nie bedzie przeciez zagladal co tam jest w srodku.
Od czasu do czasu przesylka moze zostac zweryfikowana w sortowni i wtedy zaczynaja sie problemy gdyz podales inna zawartosc przesylki niz jest w rzeczywistosci oraz wyslales towar niedozwolony. Tak wiec firma kurierska moze dostac jakas tam kare ktora oczywiscie przerzuca na klienta. Cos slyszalem, ze to wychodzi 5000 zł.
Jak czesto sprawdzaja paczki? Nie wiem nie mam pojecia.
Dotyczy to przesylek krajowych i zagranicznych.

Osobiscie wysylalem w polsce bizuterie poczta polska - co by nie miec problemow ewentualnych. Konkretnie pocztexem. Cena wraz z okresleniem wartosci towaru i dostawa w sobote byla chyba mniej niz 100 zł jesli dbrze pamietam.
Wysylalem tez ostatnio do holandii, Wyszlo chyba 165 zł.
Ceny przesylek pokrywa kupujacy tak wiec mnie to nie boli ale nie sa to jakies kosmiczne pieniadze.
Wszystko co wysylalem zawsze dochodzilo i na szczescie nie musialem sie z nikim klocic ani bic czy sądzić.

Inne rozwiazanie jesli ktos nie ufa PP to mozna kurierem na legalu alre trzeba miec zawartą umowe. Takze jedna przesylka odpada.

Jeszcze dodam tylko, ze na stronach firm kurierskich jest caaaaaała długa lista czego nie wolno wysylac. I jak tak sie zastanowic to ja nie wiem co oni przewożą poniewaz na tej liscie jest chyba wszystko Ząbki
Odpowiedz
#6
(09-07-2016, 05:49 PM)mnap89 napisał(a): Generalnie jest cos takiego jak ustawa Prawo Pocztowe, ktora zabrania transportu kamieni szlachetnych, metali szlachetnych, bizuterii i innych takich cennych rzeczy WSZYSTKIM przewoznikom z wyjątkiem poczty polskiej.
W praktyce jak to wyglada wszyscy wiemy. Kurier nie bedzie przeciez zagladal co tam jest w srodku.
Od czasu do czasu przesylka moze zostac zweryfikowana w sortowni i wtedy zaczynaja sie problemy gdyz podales inna zawartosc przesylki niz jest w rzeczywistosci oraz wyslales towar niedozwolony. Tak wiec firma kurierska moze dostac jakas tam kare ktora oczywiscie przerzuca na klienta. Cos slyszalem, ze to wychodzi 5000 zł.
Jak czesto sprawdzaja paczki? Nie wiem nie mam pojecia.
Dotyczy to przesylek krajowych i zagranicznych.

Osobiscie wysylalem w polsce bizuterie poczta polska - co by nie miec problemow ewentualnych. Konkretnie pocztexem. Cena wraz z okresleniem wartosci towaru i dostawa w sobote byla chyba mniej niz 100 zł jesli dbrze pamietam.
Wysylalem tez ostatnio do holandii, Wyszlo chyba 165 zł.
Ceny przesylek pokrywa kupujacy tak wiec mnie to nie boli ale nie sa to jakies kosmiczne pieniadze.
Wszystko co wysylalem zawsze dochodzilo i na szczescie nie musialem sie z nikim klocic ani bic czy sądzić.

Inne rozwiazanie jesli ktos nie ufa PP to mozna kurierem na legalu alre trzeba miec zawartą umowe. Takze jedna przesylka odpada.

Jeszcze dodam tylko, ze na stronach firm kurierskich jest caaaaaała długa lista czego nie wolno wysylac. I jak tak sie zastanowic to ja nie wiem co oni przewożą poniewaz na tej liscie jest chyba wszystko Ząbki

listy towarów których nie można wysyłac jest w sumie po to by  uwalić klienta i nie zapłacić mu ewentualego odszkodowania - i dlatego jest tam tak dużo towarów wyszczególnionych których nie mozna wysyłać. też się zdziwiłem, ze aż ta lista jest tak długa. 
Odpowiedz
#7
(09-07-2016, 05:49 PM)mnap89 napisał(a): Generalnie jest cos takiego jak ustawa Prawo Pocztowe, ktora zabrania transportu kamieni szlachetnych, metali szlachetnych, bizuterii i innych takich cennych rzeczy WSZYSTKIM przewoznikom z wyjątkiem poczty polskiej.
W praktyce jak to wyglada wszyscy wiemy. Kurier nie bedzie przeciez zagladal co tam jest w srodku.
Od czasu do czasu przesylka moze zostac zweryfikowana w sortowni i wtedy zaczynaja sie problemy gdyz podales inna zawartosc przesylki niz jest w rzeczywistosci oraz wyslales towar niedozwolony. Tak wiec firma kurierska moze dostac jakas tam kare ktora oczywiscie przerzuca na klienta. Cos slyszalem, ze to wychodzi 5000 zł.
Jak czesto sprawdzaja paczki? Nie wiem nie mam pojecia.
Dotyczy to przesylek krajowych i zagranicznych.

Osobiscie wysylalem w polsce bizuterie poczta polska - co by nie miec problemow ewentualnych. Konkretnie pocztexem. Cena wraz z okresleniem wartosci towaru i dostawa w sobote byla chyba mniej niz 100 zł jesli dbrze pamietam.
Wysylalem tez ostatnio do holandii, Wyszlo chyba 165 zł.
Ceny przesylek pokrywa kupujacy tak wiec mnie to nie boli ale nie sa to jakies kosmiczne pieniadze.
Wszystko co wysylalem zawsze dochodzilo i na szczescie nie musialem sie z nikim klocic ani bic czy sądzić.

Inne rozwiazanie jesli ktos nie ufa PP to mozna kurierem na legalu alre trzeba miec zawartą umowe. Takze jedna przesylka odpada.

Jeszcze dodam tylko, ze na stronach firm kurierskich jest caaaaaała długa lista czego nie wolno wysylac. I jak tak sie zastanowic to ja nie wiem co oni przewożą poniewaz na tej liscie jest chyba wszystko Ząbki
Właśnie , własnie, no to teraz wiem co w trawie piszczy.  Kiedyś wysłałem do Berlina Pocztą  i odesłali po 3 tyg. bo nie można było znaleźć adresata , ale to była tzw. paczka zwykła. Wartość nie była duża i zaryzykowałem, nic się nie stało towar wrócił , tylko musiałem się tłumaczyć za siebie , za Pocztę, za Polskę... Pytałem o pocztex - 165 zł. -w końcu to klient płaci...
Odpowiedz
#8
(09-07-2016, 06:26 PM)olaf napisał(a): listy towarów których nie można wysyłac jest w sumie po to by  uwalić klienta i nie zapłacić mu ewentualego odszkodowania - i dlatego jest tam tak dużo towarów wyszczególnionych których nie mozna wysyłać. też się zdziwiłem, ze aż ta lista jest tak długa. 

Lista towarów zakazanych jest po to aby poczta miała co robic. Tu nie chodzi o klienta tylko o Poczte Polska. Monopol. No moze za duzo powiedziane ale wiadomo o co chodzi.
Klient nie tylko nie dostanie odszkodowania ale rowniez bedzie musial zaplacic wysoką karę gdyz nadal cos czego niepowinien.

Szamek - pamietaj tez ze jest roznica miedzy UBEZPIECZENIEM a OKRESLENIEM WARTOSCI PRZESYLKI.
Ubezpieczenie kosztuje chyba 1 zł czy tam ile i wartosc ubezpieczenia jest chyba do 50 000 w przypadku przesylek krajowych pocztexem. W przypadku uszkodzenia, zgubienia itd szkody pokrywa UBEZPIECZYCIEL ale ktory to ja nie wiem. Oczywiscie ybezpieczyciel napewno nie wyplaca odszkodowania od reki i bez dyskusji. Prawdopodobnie trzeba sie bedzie tlumaczyc ze napewno wyslales to i to o takie ji takiej wartosci i bedziesz musial to udowodnic.

Wartosc przesylki okreslasz ty i za to odpowiada poczta polska. JEst to drozsza opcja ale podobno latwiej uzyskac ewentualne odszkodowanie wysokosci okreslonej wartosci przesylki.

Znaczy sie tak czy siak klient jest w dupie bez wzgledu ktora opcje wybierze. Bo ani poczta ani firma ubezpieczeniowa nie bedzie chciala wyplacac odszkodowania - tak to dziala, kase sie bierze a nie daje Język

Nie to ze polecam PP czy cos. poprostu tak to wyglada w kwestii obowiazujacych przepisow. Mozna wysylac kurierem ale tak jak mowie, gorzej jak sie ktos przywali. Glupio byloby dostac 5000 zł kary za wysylke srebrnej zawieszki wartej np50-100 zł. Aczkolwiek trzeba sobie na to pytanie odpowiedziec samemu.

Przepisy sa jakie sa- a sa glupie komunistyczne i bez sensu Język
Odpowiedz
#9
Kare mogą ci dowalić jak kwas solny im się wyleje z twojej przesyłki lub zdechł szczeniak i śmierdzi bo zapakowałeś go w folie bombelkową, czy tam kierowcy zęby od promieniowania wypadły ... ale nie za biżuterie/elementy ozdobne/
Pieniędzy nie wypłaca jeśli jest to biżuteria o Dużej wartości wysłana standardową metodą ( do wysyłki przedmiotów wartościowych i pieniędzy maja inne "usługi")

Wysyłając czy w kraju czy za grancie, korzystam z DPD bo kosztuje 14(pp to chyba 18) zeta z ubezpieczeniem standardowym do 5000pln*, nie ma problemu z nadaniem biżuterii, bo nie wpisujesz co to jest.
Jak by co w ostateczności wysyłałeś galanterie lub przedmiot kolekcjonerski Uśmiech

*W przypadku, gdy rzeczywista wartość towarów nadanych do przewozu jest wyższa niż suma ubezpieczenia określona w ust. 1 niniejszego paragrafu, Ubezpieczony może ustalić w
porozumieniu z DPD wyższą sumę ubezpieczenia, nie większą jednak niż 500.000,5 PLN,
Odpowiedz
#10
Właśnie wróciłem z Poczty. Wysłałem pocztexem za 173 zł. trudno. Wartość była 3000 zł. ale do tego kamienie klienta, więc może bezcenne... Paczka ubezpieczona do 20000 zł. Do Niemiec nie można wysłać paczki wartościowej (tańszej). Następnym razem jak wyroby będą z moimi kamieniami to skorzystam z porad i wyślę DPD. Dzięki za pomoc.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości