Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
identyfikacja bransoletki
#1
bardzo prosze drogich kolegow o pomoc w identyfikacji bransoletki mam okazje zakupic ta bransoletke sprzedajacy twierdzi ze antyk srebro proba 925 jednak wydaje mi sie ze nie jest zbyt stara prosze o pomoc


Załączone pliki Miniatury
   
Odpowiedz
#2
(05-19-2017, 11:47 PM)sajmon34 napisał(a): bardzo prosze drogich kolegow o pomoc w identyfikacji bransoletki mam okazje zakupic ta bransoletke sprzedajacy twierdzi ze antyk srebro proba 925 jednak wydaje mi sie ze nie jest zbyt stara prosze o pomoc

Po pierwsze, skąd przypuszczenie, że z chwilą zalogowania stajesz się naszym kolegą?
To jest forum "Srebrnie" więc nasz kolega powinien wiedzieć, że cecha probiercza 925
obowiązuje od 1986 roku, czyli to dupa nie antyk.
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#3
W ktorym punkcie regulaminu forum okreslona jest minimalna liczba postow, po przekroczeniu której, daje nam prawo do skorzystania ze zwotu grzecznosciowego "drodzy koledzy"?

A moze istnieje zasada, ze po napisaniu X liczby postow, nabywa sie jakis tytul szlachecki?

A moze cactoos, oburza cie to, ze kolega sajmon34, nazwal nas kolegami a nie kolezankami lub nieokreslonymi płciowo i zostałes przez to zdyskryminowany?

Czy po prostu nowi uzytkownicy z zasady lepiej jakby nie pisali nic i nie truli dupy wszystko wiedzącym wielmożnym Panom?
Odpowiedz
#4
Mi sie wydaje, ze to jest szajs. Mialem na stole sporo tych bransoletek i faktycznie jest to srebro ale lutowane jakims gownianym lutem - pozniej sporo z tym problemow.
Odpowiedz
#5
(05-19-2017, 11:47 PM)sajmon34 napisał(a): bardzo prosze drogich kolegow o pomoc w identyfikacji bransoletki mam okazje zakupic ta bransoletke sprzedajacy twierdzi ze antyk srebro proba 925 jednak wydaje mi sie ze nie jest zbyt stara prosze o pomoc

Mnap89 ma rację. Bransoleta to prawdopodobne Indie. Może mieć maksymalnie 20 lat. Sam miałem takie w sklepie. Ta jest mocno sfatygowana.
Świat jest pełen nieograniczonej wiedzy. Naszym zadaniem jest jej zdobywanie i dzielenie się z innymi  http://www.krissart.pl/
Odpowiedz
#6
(05-20-2017, 06:48 AM)Ryszard68 napisał(a): W ktorym punkcie regulaminu forum okreslona jest minimalna liczba postow, po przekroczeniu której, daje nam prawo do skorzystania ze zwotu grzecznosciowego "drodzy koledzy"?

A moze istnieje zasada, ze po napisaniu X liczby postow, nabywa sie jakis tytul szlachecki?

Szanowny Panie Ryszardzie! Spuść Pan parę.
Napisałem "koledzy" w sensie jubilerzy. Nie staje się kolegą po fachu z samej racji zalogowania na forum dla jubilerów.
Nie jest też moim kolegą jubilerem ktoś, kto nie ma pojęcia o tak podstawowej rzeczy, jaką są cechy probiercze.
Nie jest moim kolegą człowiek, którego po raz pierwszy widzę, albowiem koleżeństwo jest tożsame z dłuższą znajomością.
Tym bardziej nie jest moim kolegą ktoś, kto nie potrafi wklepać w Google frazy - "próba srebra 925", by dowiedzieć się bez
zadawania głupich pytań, że 20 lat to raczej nie zabytek. Może dla Pana Ryszarda to jest kolega - bardzo proszę, pozwoli
Pan jednak, że ja sobie będę sam kolegów wybierał i nie będą to niegramotni pytacze o "zielony kamień", lub - "a co to jest 
próba 925". Ten Pański kolega zniknie wraz z otrzymaniem odpowiedzi, bowiem jedynym celem logowania na forum było
zadanie pytania na które odpowiedź jest ogólnie dostępna. Do tego pytania musi oczywiście Pana kolega zakładać nowy temat,
 bo przecież sprawa jest takiej wagi, że nie godzi się skorzystać z już istniejącego. Dzięki takim jednopostowym "kolegom", nie 
sposób znaleźć na forum czegokolwiek, bo zalane jest durnymi wątkami o "zielonym kamieniu" i podobnie ważnymi. Jeżeli więc 
pytasz Panie Ryszardzie, czy umiejętność posługiwania się rozumem jest formą szlachectwa, to odpowiadam - z pewnością,
albowiem jak widać jest dosyć unikatowa.

Tak, dostałem wkurwu, po raz kolejny czytając durne pytanie. 95% zalogowanych użytkowników, to jednopostowi pytacze
- Pana koledzy.

PS

Czy Pana naprawdę tak drażni liczba moich postów? Zdziwisz się Pan zapewne, ale ja jak każdy zaczynałem od pierwszego.
Zamiast pielęgnować polactwo i zazdrościć sąsiadowi, że zarobił na mercedesa, bierz się Pan do roboty i pisz - o ile masz
Pan cokolwiek ciekawego do przekazania, miast hodować na forum swoje kompleksy.
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#7
(05-20-2017, 12:37 PM)cactoos napisał(a):
(05-20-2017, 06:48 AM)Ryszard68 napisał(a): W ktorym punkcie regulaminu forum okreslona jest minimalna liczba postow, po przekroczeniu której, daje nam prawo do skorzystania ze zwotu grzecznosciowego "drodzy koledzy"?

A moze istnieje zasada, ze po napisaniu X liczby postow, nabywa sie jakis tytul szlachecki?

Szanowny Panie Ryszardzie! Spuść Pan parę.
Napisałem "koledzy" w sensie jubilerzy. Nie staje się kolegą po fachu z samej racji zalogowania na forum dla jubilerów.
Nie jest też moim kolegą jubilerem ktoś, kto nie ma pojęcia o tak podstawowej rzeczy, jaką są cechy probiercze.
Nie jest moim kolegą człowiek, którego po raz pierwszy widzę, albowiem koleżeństwo jest tożsame z dłuższą znajomością.
Tym bardziej nie jest moim kolegą ktoś, kto nie potrafi wklepać w Google frazy - "próba srebra 925", by dowiedzieć się bez
zadawania głupich pytań, że 20 lat to raczej nie zabytek. Może dla Pana Ryszarda to jest kolega - bardzo proszę, pozwoli
Pan jednak, że ja sobie będę sam kolegów wybierał i nie będą to niegramotni pytacze o "zielony kamień", lub - "a co to jest 
próba 925". Ten Pański kolega zniknie wraz z otrzymaniem odpowiedzi, bowiem jedynym celem logowania na forum było
zadanie pytania na które odpowiedź jest ogólnie dostępna. Do tego pytania musi oczywiście Pana kolega zakładać nowy temat,
 bo przecież sprawa jest takiej wagi, że nie godzi się skorzystać z już istniejącego. Dzięki takim jednopostowym "kolegom", nie 
sposób znaleźć na forum czegokolwiek, bo zalane jest durnymi wątkami o "zielonym kamieniu" i podobnie ważnymi. Jeżeli więc 
pytasz Panie Ryszardzie, czy umiejętność posługiwania się rozumem jest formą szlachectwa, to odpowiadam - z pewnością,
albowiem jak widać jest dosyć unikatowa.

Tak, dostałem wkurwu, po raz kolejny czytając durne pytanie. 95% zalogowanych użytkowników, to jednopostowi pytacze
- Pana koledzy.

PS

Czy Pana naprawdę tak drażni liczba moich postów? Zdziwisz się Pan zapewne, ale ja jak każdy zaczynałem od pierwszego.
Zamiast pielęgnować polactwo i zazdrościć sąsiadowi, że zarobił na mercedesa, bierz się Pan do roboty i pisz - o ile masz
Pan cokolwiek ciekawego do przekazania, miast hodować na forum swoje kompleksy.
Panie cactoos nie panu sadzic po co sie tu logowalem i o co bede pytal jest to forum dla wszystkich forma zapytania cytuje "drodzy koledzy" byla w formie grzecznosciowej   jezeli pana duma napawa wrecz urazilem tym pana to prosze nie komentowac moich postow!!!!
Odpowiedz
#8
Naprawdę dostrzega Pan konieczność tworzenia oddzielnego tematu dla każdego pytania?
Miej Pan litość!
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz
#9
Cytat:Zamiast pielęgnować polactwo i zazdrościć sąsiadowi, że zarobił na mercedesa, bierz się Pan do roboty
Tak sie sklada panie cactoos, ze ja mam nowego mercedesa klasy E, na którego zarobiłem uczciwie działając w branży jubilerskiej więc nie rozumiem, skąd aż tak daleko idące wnioski z mojej wypowiedzi Uśmiech

Będąc użytkownikiem otwartego forum, przyjmuje się, że każdy uzytkownik jest na "ty" lub jako "kolega". To chyba normalne i sa to ogolnie przyjete normy. Dlaczego tak wiec pana cactoosa tak to razi? Prosze sobie stworzyc swoje forum i nadac sobie jakis tytul np fuhrer czy nabuchodonozor, moze poczujesz sie pan wtedy lepiej i bedziesz sypal pan bany jak ktos sie nie podporządkuje. A za swoje porady bedziesz mogl pan żądać wysłania smsa za 3.69.

Zapędzasz się pan w swoich wypowiedziach i sam wyciagasz pan wnioski nie majace za wiele wspolnego z rzeczywistoscia. Grasz pan na emocjach wypisujac dyrdymaly. Nie jestes pan glupi ale jestes pan cham Uśmiech
Odpowiedz
#10
(05-20-2017, 05:23 PM)Ryszard68 napisał(a):  Nie jestes pan glupi ale jestes pan cham Uśmiech

A jak cham to pijak
bo każdy cham to pijak
A jak pijak to pewno złodziej 
bo każdy pijak to złodziej !
Mokrą szmatą go 
Zdjęcie i na tablicę " tego Pana nie czytamy"
No bo przecież musimy się zgadzać z ogółem 
I nikt nie ma prawa mieć własnego zdania
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości