Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Wielkosc detali przy projektowaniu 3D i odlewaniu
#11
no i własnie miałem racje że starej daty mądrala co się rzuca jak karp na wędce
obudź sie człowieku że głupków co siedzą z rozwarta gęba i słuchają żenadne banialuki to masz ......... może w twojej pracowni dopóki nie dadzą dyla.....
ja tez daję dyla wystarczy mi lania wody kaktusowej
Odpowiedz
#12
No nie ,
Dopiero co się zaczęła wymiana rzutów błotem a ten dyla daje , zostań kolego dla dobra ogółu , podejmij rzuconą przez się rękawice 
Nie daj się tak łatwo, pomyśl o innych co z tej dysputy mogą wiedzę wynieść , jam osesek w tym fachu czytam posty z rozpalonym umysłem i wiedzy głodnym , poza tym to dobra zabawa dla reszty taki darmowy roust.
Odpowiedz
#13
Szkoda że wątek "umarł" 
Tak fajnie się zapowiadał....I wy chcecie żeby te forum jakoś egzystowało. Podchodząc do tego tematu w taki sposób!!!!!!!!!
r.szumi7 zamiast merytorycznie skonfrontować swoją teorie. Wystrzelił obelgami jak z kałacha i daje nogę  w krzaczory jak Talib.
Chciałbym zobaczyć porównanie tych dwóch zupełnie rozbieżnych technologi i na własne oczy zobaczyć efekty (testowy model).
Pojedynek "Gigantów" to mogło być ciekawe....

Porównaliby koszty, czas i efekty. Forumowicze sami by wyciągnęli wnioski! To by było bardzo pouczające.
Nadmienię że sam drukuje na Solidscape i Asidze. Uważam że jedno z drugim się  nie wyklucza.
Z  "Kaktusem" wymieniłem parę razy poglądy. Może i jest "stary" ale na pewno nie jest  mało innowatorski.
Muszę jednak się nie zgodzić  z opinią Kaktusa że Solidscape jest dla "idiotów"
Swego czasu YES też kupił Solidscapa i go sprzedał . Powód był prosty: nie mogli go "opanować".
Ta maszyna to zlepek wielu awaryjnych i kosztownych części. Jak ktoś nie ma smykałki do mechaniki i elektroniki to to koszmar!
Serwis drogi części podobnie. Sam wielokrotnie wymieniałem a to laser, albo elektronikę w wózku. Albo co inne....
Spróbuj wymienić przewody albo filtr (szczególnie w tych starych). Baba w kitlu tego nie zrobi!
Krytyka krytyką ale muszą być podparte konkretnymi argumentami a nie od razu chlastać guano krzycząc:
-Ten głupek nie ma racji!
-ale dlaczego nie ma racji?
-bo to głupek!
...i taka to wymiana poglądów .....typowe dla Polaków.


pozdrawiam wszystkich "kulturalnych"
i zachęcam do dalszej polemiki...a jeżeli spotkacie na ulicy dziada z brodą i balkonikiem to będzie stary Dundersztyc.
Odpowiedz
#14
Napisałem, że Solid jest dla idiotów? Może miałem gorszy dzień, a może myślałem o samym drukarzu, bo w zasadzie proces wydruku
jest intuicyjny ( model Studio >), do momentu gdy coś wariuje - wtedy zaczyna się magia. Solid jest "boski" kiedy działa. ale gdy przyjdzie
reanimować głowicę za 5000 zybli, wtedy jest mniej boski. Dlatego uważam, że zajmując się drukiem 3D, należy mieć drukarki pracujące
w maksymalnie wielu materiałach i systemach. Ja mam DLP, SLA, FDM i WAX. Chciałbym mieś SLS I coś z proszkowych Projet'a. ale nie
ma siana kurde!
"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości