Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
łańcuszek żółty zmienia się w czerwony
#11
Kageki zapewniam Cię że spora liczba wytwórców dla wizualnego efektu dodatkowo złoci swoje wyroby tym bardziej w niskiej próbie,co więcej kwas azotowy silnie reaguje z miedzią więc w stopie gdzie znajduje się tylko 333 tysięczne czystego złota trudno mówić o elastyczności, a to właśnie złoto tej próby często pęka ,łamie się i jest ogólnie nie wdzięczne zarówno dla użytkowników jak i do naprawy chociaż by z uwagi na odbarwienia.Z tym spaleniem to masz rację kiepsko to opisałem ale przyznasz iz wyrób srebrny pozłocony po podgrzaniu straci swą powłokę złocenia pewnie gdzieś w 70%przypadków.Tak czy inaczej z doświadczenia wiem że kwas siarkowy nie przywróci pierwotnego koloru,tak odbarwionemu wyrobowi,z azotowym nie próbowałem,bo to dziadostwo truje ,dymi itp tym bardziej w kontakcie z miedzią.Czasem go tylko używam do rafinacji złota-najżadziej jak się tylko da
Odpowiedz
#12
Używałeś stężonego siarkowego 95%? Niższe stężenia nie wytrawia miedzi (chyba ze tlenki, to tak). Myślę, że chociaż na złomie warto spróbować czy to działa.

Które złoto9 w takim razie jest najwytrzymalsze? 585? Myślałem ze 333 używa się na łańcuszki właśnie ze względów wytrzymałościowych, a nie dla oszczędności.
Odpowiedz
#13
Uważam że 585 jest najwytrzymalsze. 750 też jest mocne, ale w wyrobach takich jak łańcuszek lub innych w których występuje wysokie tarcie nie jest dobre gdyż szybko się wyciera ze względu na kruchość. Przy 333 występują często problemy, pękanie bo twarde, czernienie (w przypadku kontaktu np. Kolczyki z perfumami robią się ciemno grafitowe). Pomimo to dużo osób kupuje 333 ze względu na cenę wyrobu.
Jak myślicie, ten koncentrat
http://www.wkociuba.pl/KAPIEL-DO-ZLOCENI...10%29.aspx
będzie odpowiedni do pozbycia się problemu? Na litrowe przekraczające tysiaka to na chwile obecną mnie nie stać.
Odpowiedz
#14
I Kolega bialski fajnie to podsumował ,może jedynie w mojej ocenie złoto próby 0,750 jest bardziej miękkie niż kruche ale zakładam że to przejęzyczenie i dlatego 750 ma tendencje do szybszego wycierania na łączeniach.
kąpiel myślę że może być ok jednak może warto było by spytać przed zakupem jaki odcień pozłocenia otrzymamy aby nie wyszło czerwone bo chyba nie o to w tym problemie chodzi.
Kageki-czy używałem stężonego siarkowego?-przyznam że nie ale jeżeli tylko wpadnie mi w ręce jakiś złom 8ct(0,333) dam znać czy działa
Odpowiedz
#15
Witam. A ja polecam zrobić tak... stężony kwas azotowy rozcieńczyć pół/pół z wodą destylowaną. Jeśli za mocno nie przegrzaliśmy to po zanurzeniu tlenki powinny się rozpuścić.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości