Czym zlutowac spinke do mankietu?
Czym zlutowac spinke do mankietu?
Witam, jestem nowy jeżeli chodzi o wyrób biżuterii.
Mam pytanie do każdego kto posiada wiedzę i doświadczenie w lutowaniu.
Chciałbym zlutować ze sobą dwa elementy zapięcie metalowe oraz mechanizm od zegarka.
Rozważam różne opcje:
1. klejenie tego jakimś klejem
2. Lutowanie cyną lub cyna ze srebrem z pomocą izopropanolu
3. Lutowanie cyną lub cyna ze srebrem z pomocą izopropanolu i topnika
Prosiłbym o pomoc w doborze metody porządnego połączenia tych elementów.
W wątku zamieszczam zdjęcia elementów i zaznaczam miejsce w którym chciałbym to zlutować.
Proszę o pomoc początkującemu.
Pozdrawiam
"cyna ze srebrem z pomocą izopropanolu" nie miałem nigdy styczności. Samej cyny to w ogóle nie bierz pod uwagę. Podczas lutowania srebrem przegrzejesz mechanizm zegarka, popękają sprężynki, kółeczka, ciężko będzie go wyczyścić na błysk. Sugeruję zastosować dobry klej
np. http://allegro.pl/plynny-metal-klej-mult...60236.html
wypełniacz wejdzie w szczeliny w miejscu klejenia i stworzy punkt zahaczenia
(07-07-2011, 08:45 AM)bialaskl "cyna ze srebrem z pomocą izopropanolu" nie miałem nigdy styczności. Samej cyny to w ogóle nie bierz pod uwagę. Podczas lutowania srebrem przegrzejesz mechanizm zegarka, popękają sprężynki, kółeczka, ciężko będzie go wyczyścić na błysk. Sugeruję zastosować dobry klej
np. http://allegro.pl/plynny-metal-klej-mult...60236.html
wypełniacz wejdzie w szczeliny w miejscu klejenia i stworzy punkt zahaczenia
(07-07-2011, 08:45 AM)bialaskl "cyna ze srebrem z pomocą izopropanolu" nie miałem nigdy styczności. Samej cyny to w ogóle nie bierz pod uwagę. Podczas lutowania srebrem przegrzejesz mechanizm zegarka, popękają sprężynki, kółeczka, ciężko będzie go wyczyścić na błysk. Sugeruję zastosować dobry klej
np. http://allegro.pl/plynny-metal-klej-mult...60236.html
wypełniacz wejdzie w szczeliny w miejscu klejenia i stworzy punkt zahaczenia
Proponuję: do automatu który posiadasz dolutuj prostokąt na kształt mechanizmu tak aby otrzymać większą powierzchnię styku automatu i mechanizmu,najlepiej srebrnym lutem,jak nie -to cyną choć to trochę profanacja następnie sklej obydwa elementy-dzięki temu naciąg jaki będzie wywierał mankiet nie będzie bezpośredni na mechanizm a na blaszkę jaką dolutujesz i wszystko powinno się trzymać.Pozostaje dobór kleju
(07-07-2011, 10:33 PM)kamson Proponuję: do automatu który posiadasz dolutuj prostokąt na kształt mechanizmu tak aby otrzymać większą powierzchnię styku automatu i mechanizmu,najlepiej srebrnym lutem,jak nie -to cyną choć to trochę profanacja następnie sklej obydwa elementy-dzięki temu naciąg jaki będzie wywierał mankiet nie będzie bezpośredni na mechanizm a na blaszkę jaką dolutujesz i wszystko powinno się trzymać.Pozostaje dobór kleju
(07-07-2011, 10:33 PM)kamson Proponuję: do automatu który posiadasz dolutuj prostokąt na kształt mechanizmu tak aby otrzymać większą powierzchnię styku automatu i mechanizmu,najlepiej srebrnym lutem,jak nie -to cyną choć to trochę profanacja następnie sklej obydwa elementy-dzięki temu naciąg jaki będzie wywierał mankiet nie będzie bezpośredni na mechanizm a na blaszkę jaką dolutujesz i wszystko powinno się trzymać.Pozostaje dobór kleju
Natomiast nie lutuj niczego do mechanizmu bo ten straci kolor którego już nigdy nie odzyskasz
Staraj się grzać tylko stopkę automatu a nie cały i wytrzyma, gdyby było inaczej nie sprzedawano by automatów w wersji bez krążka .Trochę tego lutowałem i nie tak łatwo go przegrzać
Natomiast nie lutuj niczego do mechanizmu bo ten straci kolor którego już nigdy nie odzyskasz
(07-07-2011, 11:27 PM)kamson Staraj się grzać tylko stopkę automatu a nie cały i wytrzyma, gdyby było inaczej nie sprzedawano by automatów w wersji bez krążka .Trochę tego lutowałem i nie tak łatwo go przegrzaćNatomiast nie lutuj niczego do mechanizmu bo ten straci kolor którego już nigdy nie odzyskasz
(07-07-2011, 11:27 PM)kamson Staraj się grzać tylko stopkę automatu a nie cały i wytrzyma, gdyby było inaczej nie sprzedawano by automatów w wersji bez krążka .Trochę tego lutowałem i nie tak łatwo go przegrzaćNatomiast nie lutuj niczego do mechanizmu bo ten straci kolor którego już nigdy nie odzyskasz
Z tego co przeczytałem to jesteś zielony w temacie. Jeśli złotnictwo nie jest Twoim hobby to przyklej po prostu. Jeżeli masz zamiar bawić się w tworzenie, naprawianie to do zlutowania teraz potrzebujesz: Palnik 250zł na propan do butli podłączany, ewentualnie 200zł dremel, lut srebrny twardy 4zł za gram, lutówka około 6zł.
Osobiście uważam że sam klej (dobry klej, nie kropelka) spokojnie wystarczy, bez dolutowywania elementu.
Złotnicy co Ci radzili cyną robić, to wiedzieli że Ci odpadnie i w końcu przyjdziesz do nich to zrobić i zapłacisz.
Polecam jakiś klej 2 składnikowy.
Naprawdę takie kleje mają dużą wytrzymałość.
Ja używałem zawsze w takich sytuacjach DISTALU, ale są też inne żywice epoksydowe.
Lutowanie cyną a lutowanie srebrem to dwie zupełnie inne umiejętności.
Gdybyś chciał się nauczyć lutować srebrem to i tak kilka pierwszych przedmiotów zmarnujesz na próby.