faktura i struktura.
faktura i struktura.
pragnę stworzyć watek pomocniczy dla twórców dotyczący podstawowych technik zdobniczych, chce aby było to kompendium jak stworzyć pożądany efekt, a nie gotowy produkt.
Nie spotkałem się z takowym na żadnym forum, jest watek o repusowaniu (chwalą wam) ale nie ukazuje on czasem prostych efektów, które można zrobić bez trudu stosując glinki metali, natomiast te efekty nastręczają problemów przy tradycyjnej obróbce,
tak wiec ... "ładne - ale jak to zrobić posiadając kawałek blachy/granulatu."
jest to temat rzeka, który będzie zahaczał o inne techniki, wiec mam nadzieje na pomoc innych. Jeśli macie uwagi które mogą być pomocne proszę o wpisy, fotografie.
postaram się watek rozwijać - będzie on podlegał edycji jeśli administrator nie ma nic przeciwko.
efekty:
1. matowienie/satynowanie
jednym z prostszych narzędzi do stworzenia efektu, jest przetarcie go chropowata powierzchnia, papier ścierny, twarda strona gąbki do mycia naczyń. Istnieją na rynku specjalne końcówki z włókniny ściernej do szlifierek.
Płaskie powierzchnie można również zmatowić używając chwiejaka.
intensywność efektu można zwiększać/zmniejszyć stosując materiały o rożnej porowatości.
2. repusowanie/młotkowanie:
efekt najprościej uzyskać stosując młotek cyzelerski, wybijaki o różnorodnie "zniekształconych" końcówkach.
Stosując patynowanie uzyskujemy większy kontrast podkreślający fakturę.
3. wytrawianie
UWAGA - KWAS AZOTOWY UŻYWANY W PROCESIE JEST SUBSTANCJA SILNIE ŻRĄCA, WYMAGANY JEST UBIÓR OCHRONNY JAK MASKA, GOGLE, RĘKAWICE, FARTUCH. PRACE NALEŻY WYKONYWAĆ W DYGESTORIUM BĄDŹ POD WYCIĄGIEM.
Technika wytrawiania znana z technik graficznych(akwaforta) polega na rozpuszczeniu części powierzchni metalu w celu uzyskania konkretnego wzoru.
Trawienie przeprowadzamy po uprzednim odtłuszczeniu (np. ciepły ocet z kredą) i zabezpieczeniu powierzchni werniksem*(typowy składa się z asfaltu syryjskiego, wosku pszczelego, mastyksu, kalafonii i łoju baraniego), zabezpieczanie odbywa się na ciepło w temp ok 60*, ciepły werniks uzyskuje konsystencje lepiku o kolorze miodowym.
Werniks należy nakładać jak najcieńsza warstwą** unikając prześwitów metalu, służą w tym celu specjalne "gruszki" wykonane z szmat i jednolitego wytrzymałego materiału np skór.
Czekamy do wystudzenia, tak zabezpieczony metal traktujemy rysikiem/szpikulcem usuwając werniks w miejscach w których chcemy osiągnąć pożądany efekt.
Delikatnie umieszczamy w roztworze kwasu azotowego 1:10(proces odbywa się dłużej ale mamy większa kontrole nad głębokością wżerów.) po ok 20 minutach pojawiają się pierwsze widoczne rysy, rzeczą naturalna jest tworzenie się pęcherzyków gazu na powierzchni, należy poruszyć co jakiś czas przedmiot aby trawienie przebiegało równomiernie. Proces trawienia trwa około 40-60 minut. Przedmiot wyciągamy peseta kwasoodporna i przemywamy duża ilością czystej wody
*"Aktualnie wygodniejsze są emalie: ftalowe lub chlorokauczukowe"
**warstwa werniksu ma o tyle znaczenie że przy grubszym jego występowaniu, po naszkicowaniu wzoru, kwas nie dociera rysą do metalu co może powodować nierównomierne trawienie.
4. wypukłości
- za pomocą prasy- wytłaczanie negatywowe,
- "doklejanie" - dolutowywanie elementów/ornamentów ciętych np z cienkiej blachy
- granulowanie
5. grawerowanie
Rytownictwo czyli skrawanie metalu w celu pozostawienia na nim trwałego wzoru, odbywa się za pomocą rylców(ręcznych i pneumatycznych), igieł, zdzieraków.
grawerowanie może odbywać się mechanicznie(wybieranie), chemicznie(wytrawianie), bądź za pomocą ploterów (laserowo/wodą/piaskiem.) cdn.
6. połysk
"Koń jaki jest, każdy widzi"
7. efekt "przetlenowania"
7. kolor
emalie(smaltowanie): na razie artykuł "co to, skąd to i po co" http://www.enamel-miniatures.com/index.php?id=189
na ciepło:
na zimno:
mokume jako technika łączenia (nie jest to lutowanie ani spawanie) metalu. Wywodząca się z XVII Japonii. - temat pokrewny, stal damasceńska.
8. Filigran, siatki pajęczyny i koronki.
- "warkoczyk" najczęściej wykonany jako splot 2 lub 3 drutów, sklepywany młotkiem...... lutujemy i już.... ....nie chce mi się dzisiaj nic.
- 'wire wrapping'* po naszemu plecionka - popularna technika polegająca na (dzisiaj)oplataniu - grubszego drutu (będącego nośnikiem kształtu i ramą konstrukcji) cienkim drutem na przemian, jedna z "bez narzędziowych" technologi wytwarzania biżuterii - pozornie łatwa technika oplotu. Najczęstszym błędem jest krzywienie oplatanego drutu i niedociągnięcia w gęstości splotu jak i na zagięciach "ramy" i zakończeniach(loopach?!) - wymaga cierpliwości i umiejętności manualnych.
- plecionka(klasyczna?!) rzadziej spotykaną dzisiaj odmiana z grubego drutu, pasków, stylizowana na ornamenty średniowieczne czy węzły żeglarskie itp. (wzory celtyckie....
*pochodna filigranu w pojęciu jubilerskim - w tym przypadku nie zawsze elementy łączone są termicznie, laczenie na sucho tzw loop(pętelka) jest zakończeniem-łącznikiem pojedynczego bądź kilku drutów.
(Spotkałem się z filigranem robionym z drutu srebrnego, na szydełku!?)
ps. teksty w przygotowaniu.

No fajnie jak się ktoś podzieli wiedzą w tym wątku 
Ja jak na razie o satynowaniu to wiem tyle, że widziałem w sklepie takie szczotki obrotowe do prostnicy z jakiegoś włókna, o różnej twardości, które przy użyciu powodują efekt satyny np. takie coś:
http://www.alco.com.pl/?page=shop/flypag...ea8cfbbd17


Dziękuje novator już dopisałem - co prawda mam multiszlifierke, jednak wypadło mi takie narzędzie z głowy - niepamięć do oczywistych oczywistości 
"poradnik" raczkuje, i prezentuje się jak ulotka.
jeśli posiadacie własne patenty które chcecie przekazać dla potomnych proszę wpisywać nawet anonimowo 
(oksydowanie jajkiem, polerowanie biała pasta do zębów lub woskiem pszczelim z kreda itd....
propozycje i uwagi?
(12-07-2011, 04:00 PM)Imenoq To dorzuć jeszcze diamentowanie które można wykonać "młotkiem" z końcówką z obsadzonym diamentem jak i płytsze diamentowanie za pomocą freza z nasypem diamentowym.

(12-07-2011, 04:00 PM)Imenoq To dorzuć jeszcze diamentowanie które można wykonać "młotkiem" z końcówką z obsadzonym diamentem jak i płytsze diamentowanie za pomocą freza z nasypem diamentowym.

Do matowania (piaskowania) używam trzech rodzajów szczotek o różnej grubości drutów na szczotce 0,5 ;0,6; 0,8mm- sposób się sprawdza gdy potrzebujemy zmatować cały przedmiot bez nagłego przejścia w połysk
http://www.arexpol.pl/product_info.php?products_id=795
Aby uzyskać mat na obrączce gdzie jedna połówka jest błyszcząca druga zaś matowa ,bądź też chcemy zmatować tylko jeden pasek z innego koloru złota ,odnowić mat na takiej obrączce -Robię to w ten sposób iż na palec filcowy(do polerowania wewnątrz obrączek ,pierścionków) zamocowany do silnika z trzpieniem wciskam równiutko obrączkę ,następnie uruchamiam silnik i przykładam gruboziarnisty papier ścierny-w miejsce gdzie ma znajdować się mat-dzięki temu uzyskuję równiutki mat wzdłużny wokół całej obrączki, sposób nie przejdzie w sytuacji gdy w obrączce oprawione sa cyrkonie
(12-07-2011, 05:58 PM)szrapnel "młotkiem" grawerskim? o co chodzi?Udarowym z końcówką do diamentowania.
(12-07-2011, 05:58 PM)szrapnel "Do emalii jest też światłoutwardzalna." - wiem tylko że występujeJa nie używałem ale znajomy dużo swego czasu w tym robił.
,jeśli wykorzystujesz takową, proszę o informacje, jak rozrobić, ile naświetlać lampą xxx itd...
(12-07-2011, 05:58 PM)szrapnel "młotkiem" grawerskim? o co chodzi?Udarowym z końcówką do diamentowania.
(12-07-2011, 05:58 PM)szrapnel "Do emalii jest też światłoutwardzalna." - wiem tylko że występujeJa nie używałem ale znajomy dużo swego czasu w tym robił.
,jeśli wykorzystujesz takową, proszę o informacje, jak rozrobić, ile naświetlać lampą xxx itd...

Imeneq - wiem czym młotek grawerski jest i nic więcej na jego temat. 
czy możesz porozmawiać ze znajomym o emaliach światłoutwardzalnych? na jakie problemy natrafiał, w czym rozrobić, ... może zdradzi jakieś tips&triks .. o emaliowaniu mam blade pojecie ze studiów, muszę dopytać magazynierów z rzeźby, z tego co się orientuje zajmowali się też "ceramika".
kamson - nie masz nic przeciwko jeśli umieszczę większość opisu w pierwszym poście? - liczę na taką pomoc jak twoja, krótka porada do zastosowania profesjonalnego.
ja do satynowania całości używam gąbki do mycia naczyń, wychodzi najtaniej, naprawdę świetny patent dla amatorów. Próbowałem robić częściowy mat za pomocą paska papieru ściernego, efekt był średni. Nie mam szlifierki stołowej wiec kombinowałem z małym silniczkiem elektrycznym + rolka pomocnicza (coś jak szlifierka pasowa z odwróconym ścierniwem ale za bardzo bilo na boki wiec zarzuciłem udoskonalenie, prędzej zmontuje szlifierkę z pralki)
staram się wygenerować czas na pisanie ale nie idzie najlepiej. W opracowaniu oprawianie kamieni, tutaj przydał by się tutorial ale nie mam na własność aparatu na te warunki, cargi, krapy/łapki/koronowe, nitowanie, nitowanie perły - cyjanoplanowy/uhu300+ i czy kleić, co to to to perelnik, kastownik....
ciekawostki wzornicze - elementy szklane(np. http://www.shaynaleib.com/ ), ceramika(http://blog.fayeandco.com/2009/01/logical-ceramic/), - Panie administratorze można?
wpadł mi do głowy "decoupage", można go zniekształcić, zatapiane wycięte listki, albo wytłoczone/repusowane coś jak kamea,
można toto zalać emalia, albo nakładając warstwy umieścić w środku...
pozdrawiam.
Nie widzę nic złego w szlifierce powstałej ze starej pralki -sam posiadam jeden z takich silników wprawdzie ryczy jak smok ale daje radę-pralki dawno już nie ma ale silnik sie spisuję
szrapnel-jeżeli myślisz że warto mój wpis gdzieś przesunąć rób jak uważasz w końcu po to to wszystko piszemy by służyło też innym a jak będzie klarowniejszy tekst -nie widzę problemu
Co do filigranu uczono mnie tak iż drut ok 0.6mm w zależności od zastosowania gwintujemy na całej długości,następnie walcujemy na płasko ok 0,3mm. z powstałego płaskownika kształtujemy dowolne wzory.A efekt jest taki iz otrzymujemy wzór o gładkich bokach i ząbkowanych szczytach.Pozostaje polutować powstałe elementy-a to już wymaga niezłej wprawy tak aby nie pozalewać lutem dotychczasowej pracy
Czytałem kiedyś o takiej technice zdobienia, w której płaską blachę najpierw się rylcem wycina rowek, a później wklepuje jakiś pasek innego kolorystycznie metalu. Widziałem nawet jakiś filmik na youtube, ale gdzieś mi to umknęło. Wiecie coś może o tej technice, jak się nazywa ?