Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM CAŁA RESZTA Amberif 2012 Gdańsk

Amberif 2012 Gdańsk

Amberif 2012 Gdańsk

Michal
Super Moderator
730
03-05-2012, 10:58 AM
#1
Juz niedlugo Amberif w Gdańsku. Konkretnie 21-23.03.12r., wybiera sie ktos? Ja pewnie bede.
Michal
03-05-2012, 10:58 AM #1

Juz niedlugo Amberif w Gdańsku. Konkretnie 21-23.03.12r., wybiera sie ktos? Ja pewnie bede.

kris502
Srebrny
18
03-05-2012, 08:34 PM
#2
Kageki będziesz???
To fajnie możliwe ze się spotkamyZąbki
kris502
03-05-2012, 08:34 PM #2

Kageki będziesz???
To fajnie możliwe ze się spotkamyZąbki

KrZyS
Unregistered
 
03-06-2012, 10:42 PM
#3
nie bądz taki pewny, nie bedzie wejsciówek dla zwiedzających Ząbki
KrZyS
03-06-2012, 10:42 PM #3

nie bądz taki pewny, nie bedzie wejsciówek dla zwiedzających Ząbki

Michal
Super Moderator
730
03-06-2012, 11:56 PM
#4
O faktycznie, to się jednak nie spotkamy. Puść oczko
Michal
03-06-2012, 11:56 PM #4

O faktycznie, to się jednak nie spotkamy. Puść oczko

kris502
Srebrny
18
03-07-2012, 09:23 PM
#5
kageki
Jak będziesz grzeczny to dostaniesz własną Uśmiech
kris502
03-07-2012, 09:23 PM #5

kageki
Jak będziesz grzeczny to dostaniesz własną Uśmiech

no_sense
Unregistered
 
03-19-2012, 06:59 AM
#6
środa jestem na 100%.wydzwonimy sie Uśmiech
no_sense
03-19-2012, 06:59 AM #6

środa jestem na 100%.wydzwonimy sie Uśmiech

Michal
Super Moderator
730
03-25-2012, 09:31 AM
#7
Targi wczoraj dobiegły końca, jak wrażenia?
Na pewno miło było poznać no_sense osobiście. Puść oczko
Targi na pewno większe niż Ambermart ale czy dużo ciekawsze? Trudno powiedzieć, wydaje mi się, że na Ambermarcie łatwiej było znaleźć perełki.
Niektórzy się rozwinęli, przedstawili o wiele większą ofertę niż na Ambermarcie, inni przyszli prawie z tym samym, co nie wróży nic dobrego (brak sprzedaży). Osoba na która narzekałem ostatnio znowu była ale widać że nad technika trochę popracowała i jej prace wyglądały lepiej i o dziwo mało było tego samego co na Ambermarcie.
"Moje rzeczy" też były, ale ja ich nie wstawiałem.
Michal
03-25-2012, 09:31 AM #7

Targi wczoraj dobiegły końca, jak wrażenia?
Na pewno miło było poznać no_sense osobiście. Puść oczko
Targi na pewno większe niż Ambermart ale czy dużo ciekawsze? Trudno powiedzieć, wydaje mi się, że na Ambermarcie łatwiej było znaleźć perełki.
Niektórzy się rozwinęli, przedstawili o wiele większą ofertę niż na Ambermarcie, inni przyszli prawie z tym samym, co nie wróży nic dobrego (brak sprzedaży). Osoba na która narzekałem ostatnio znowu była ale widać że nad technika trochę popracowała i jej prace wyglądały lepiej i o dziwo mało było tego samego co na Ambermarcie.
"Moje rzeczy" też były, ale ja ich nie wstawiałem.

admin
Administrator
621
03-26-2012, 08:52 AM
#8
Super, że byłeś i możesz zdać relację.
Masz może jakieś zdjęcia?
admin
03-26-2012, 08:52 AM #8

Super, że byłeś i możesz zdać relację.
Masz może jakieś zdjęcia?

KrZyS
Unregistered
 
03-26-2012, 09:22 AM
#9
znalazłem dobry komentarz ....

depechor napisał:

Szkoda, że nikt nie napisał jak to chciwość wielkich położyła tą branżę na łopatki... Otóż Gdańsk słynął ze wspaniałych rzemieślników, ale tzw. nowobogaccy - ludzie z zewnątrz - zaczęli wypierać starych mistrzów i przyczyniać się do upadku małych zakładów, gdzie sztukę jubilerstwa i obróbki bursztynu przekazywano z ojca na syna. Otóż ci bogaci panowie pobudowali wielkie hale produkcyjne, zaczęli zasypywać rynek tzw. "odlewami" czyli marnej jakości wyrobami, a ponadto co roku na targach Amberif - obniżali cenę wyrobów dla zagranicznych odbiorców. Jeden przed drugim zjeżdżali z ceny (aż do granicy opłacalności) byle tylko podkupić sąsiadowi/znajomemu odbiorcę. Sami handlowcy z zagranicy nie potrafili tego zrozumieć jak można tak postępować, ale było im to przecież na rękę. I tak oto teraz większość zakładów z prawdziwego zdarzenia nie istnieje, nieliczni robią po piwnicach bez zarejestrowanych działalności by w ogóle to się im opłacało, a rynek jest w rękach "biznesmenów", którzy o bursztynie nic nie wiedzą . Ale dobrze im tak - wpompowali w maszyny masę kasy, więc niech teraz łudzą się, że to odzyskają przy cenach poniżej kosztów opłacalności (które sami "wywindowali").

nie wiem jak wy ale ja sie z nim zgadzam...


KrZyS
03-26-2012, 09:22 AM #9

znalazłem dobry komentarz ....

depechor napisał:

Szkoda, że nikt nie napisał jak to chciwość wielkich położyła tą branżę na łopatki... Otóż Gdańsk słynął ze wspaniałych rzemieślników, ale tzw. nowobogaccy - ludzie z zewnątrz - zaczęli wypierać starych mistrzów i przyczyniać się do upadku małych zakładów, gdzie sztukę jubilerstwa i obróbki bursztynu przekazywano z ojca na syna. Otóż ci bogaci panowie pobudowali wielkie hale produkcyjne, zaczęli zasypywać rynek tzw. "odlewami" czyli marnej jakości wyrobami, a ponadto co roku na targach Amberif - obniżali cenę wyrobów dla zagranicznych odbiorców. Jeden przed drugim zjeżdżali z ceny (aż do granicy opłacalności) byle tylko podkupić sąsiadowi/znajomemu odbiorcę. Sami handlowcy z zagranicy nie potrafili tego zrozumieć jak można tak postępować, ale było im to przecież na rękę. I tak oto teraz większość zakładów z prawdziwego zdarzenia nie istnieje, nieliczni robią po piwnicach bez zarejestrowanych działalności by w ogóle to się im opłacało, a rynek jest w rękach "biznesmenów", którzy o bursztynie nic nie wiedzą . Ale dobrze im tak - wpompowali w maszyny masę kasy, więc niech teraz łudzą się, że to odzyskają przy cenach poniżej kosztów opłacalności (które sami "wywindowali").

nie wiem jak wy ale ja sie z nim zgadzam...


Michal
Super Moderator
730
03-26-2012, 01:19 PM
#10
Nie mam zdjeć, mialem tylko telefon a nie chcialem za bardzo pytac wystawcow o pozwolenie, a puzniej robic zdjecia telefonem. Puść oczko

Co do komentarza to tak sie wlasnie zastanawialem czemu tu sa takie slabe ceny skoro prawie wszytko idzie na zagranice. Dziwna sprawa bo o takich praktykach slyszalem juz w paru branzach. Nie wiem czemu ludzie sie godza na takie stawki ( ja tez nie wiem czemu sie godze Puść oczko chyba to po prostu lubie).
Michal
03-26-2012, 01:19 PM #10

Nie mam zdjeć, mialem tylko telefon a nie chcialem za bardzo pytac wystawcow o pozwolenie, a puzniej robic zdjecia telefonem. Puść oczko

Co do komentarza to tak sie wlasnie zastanawialem czemu tu sa takie slabe ceny skoro prawie wszytko idzie na zagranice. Dziwna sprawa bo o takich praktykach slyszalem juz w paru branzach. Nie wiem czemu ludzie sie godza na takie stawki ( ja tez nie wiem czemu sie godze Puść oczko chyba to po prostu lubie).

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości