Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM PYTANIA - OGŁOSZENIA polerowanie srebrnej bransolety pancerka

polerowanie srebrnej bransolety pancerka

polerowanie srebrnej bransolety pancerka

Strony (3): Wstecz 1 2 3 Dalej
no_sense
Unregistered
 
05-30-2013, 07:26 AM
#11
Bardzo możliwe tak jak piszesz jakies zanieczyszczenia w srebrze.raz sie w taka wpakowalem robiąc ligure do zlota i po zmieszaniu juz ligury z fainem przy walcowaniu na cienki kwadrat pekało ale nie tak klasycznie jak my to znamy tylko jak zginalem ten kwadrat pekał jak byś lamal szkło...

co do polerowania zeby nie odbijać od tematu,polerując na super lustro(duża temperatura) na szmacie często się zdarza ze powychodzą ciemne plamy(cały czas mam na myśli duże powieszchnie) i chyba nie ma na to dobrego....
no_sense
05-30-2013, 07:26 AM #11

Bardzo możliwe tak jak piszesz jakies zanieczyszczenia w srebrze.raz sie w taka wpakowalem robiąc ligure do zlota i po zmieszaniu juz ligury z fainem przy walcowaniu na cienki kwadrat pekało ale nie tak klasycznie jak my to znamy tylko jak zginalem ten kwadrat pekał jak byś lamal szkło...

co do polerowania zeby nie odbijać od tematu,polerując na super lustro(duża temperatura) na szmacie często się zdarza ze powychodzą ciemne plamy(cały czas mam na myśli duże powieszchnie) i chyba nie ma na to dobrego....

bart
Platynowy
359
05-30-2013, 10:27 AM
#12
co do tych czarnych plam to jak mam duze blachy do polerowania albo oprawki rogów- tuleje po 15cm długosci i 3cm srednicy schodzace do szpica, to staram sie nie przegrzewac przedmiotu, jak za gorący zeby spokojnie trzymać w rece to odkładam do wystygniecia, zauważyłem ze plamy powstają też po dotykaniu spoconymi łapami, szczególnie jak to odlewy 925 polerowane i po macaniu jeszcze gorących wyłażą nieraz plamy.
bart
05-30-2013, 10:27 AM #12

co do tych czarnych plam to jak mam duze blachy do polerowania albo oprawki rogów- tuleje po 15cm długosci i 3cm srednicy schodzace do szpica, to staram sie nie przegrzewac przedmiotu, jak za gorący zeby spokojnie trzymać w rece to odkładam do wystygniecia, zauważyłem ze plamy powstają też po dotykaniu spoconymi łapami, szczególnie jak to odlewy 925 polerowane i po macaniu jeszcze gorących wyłażą nieraz plamy.

tatarata
Platynowy
272
05-30-2013, 10:44 AM
#13
A napiszcie jakich sprawdzonych past używacie do polerowania srebra ?. Czy można polerować pastami diamentowymi bardzo małej granulacji ?
tatarata
05-30-2013, 10:44 AM #13

A napiszcie jakich sprawdzonych past używacie do polerowania srebra ?. Czy można polerować pastami diamentowymi bardzo małej granulacji ?

bafi
Platynowy
252
05-30-2013, 11:07 AM
#14
Ja uzywam aktualnie tej pasty:
http://www.alco.com.pl/?page=shop/flypag...olerowanie

Jesli chodzi o srebrne bransolety to poleruje najpierw na polerce stolowej, mocniej dociskajac i nie zaluje wtedy pasty na takiej tarczy:

http://www.alco.com.pl/?page=shop/flypag...olerowanie

Nastepnie na drugiej tarczy wyblyszczam:

http://www.alco.com.pl/?page=shop/flypag...olerowanie

A na koncu, nie zawsze, tylko jesli robie cos dla siebie, rodziny lub znajomych, wrzucam na taki beben polerski na kilka godzin razem z woda, ludwikiem i wsadem mieszanym nierdzewnym:

http://www.alco.com.pl/?page=shop/flypag...-00-masowa

Pamietaj, jak bedziesz polerowal bransolete a szczegolnie dluzszy lancuch na polerce stolowej, trzymaj mocno i wypracuj sobie taka technike abys nie dopuscil do wkrecenia jej w polerke bo bedzie tragedia Puść oczko hehe...mi sie raz kiedys wkrecil dlugi, sredniej grubosci lancuch...potrzaskane paznokcie, pekniecia skory do krwi, ogolnie "wesolo" bylo Puść oczko hehe...a lancuch w kawaleczkach zbieralem z podlogi...na szczescie byl moj, nie klienta Puść oczko
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-30-2013, 11:16 AM przez bafi.
bafi
05-30-2013, 11:07 AM #14

Ja uzywam aktualnie tej pasty:
http://www.alco.com.pl/?page=shop/flypag...olerowanie

Jesli chodzi o srebrne bransolety to poleruje najpierw na polerce stolowej, mocniej dociskajac i nie zaluje wtedy pasty na takiej tarczy:

http://www.alco.com.pl/?page=shop/flypag...olerowanie

Nastepnie na drugiej tarczy wyblyszczam:

http://www.alco.com.pl/?page=shop/flypag...olerowanie

A na koncu, nie zawsze, tylko jesli robie cos dla siebie, rodziny lub znajomych, wrzucam na taki beben polerski na kilka godzin razem z woda, ludwikiem i wsadem mieszanym nierdzewnym:

http://www.alco.com.pl/?page=shop/flypag...-00-masowa

Pamietaj, jak bedziesz polerowal bransolete a szczegolnie dluzszy lancuch na polerce stolowej, trzymaj mocno i wypracuj sobie taka technike abys nie dopuscil do wkrecenia jej w polerke bo bedzie tragedia Puść oczko hehe...mi sie raz kiedys wkrecil dlugi, sredniej grubosci lancuch...potrzaskane paznokcie, pekniecia skory do krwi, ogolnie "wesolo" bylo Puść oczko hehe...a lancuch w kawaleczkach zbieralem z podlogi...na szczescie byl moj, nie klienta Puść oczko

tatarata
Platynowy
272
05-30-2013, 12:17 PM
#15
A co daje polerka bębnowa, jeżeli przedmiot jest już wypolerowany na błysk ?. Czy wkład stalowy w polerce znów go nie zmatowi ?
tatarata
05-30-2013, 12:17 PM #15

A co daje polerka bębnowa, jeżeli przedmiot jest już wypolerowany na błysk ?. Czy wkład stalowy w polerce znów go nie zmatowi ?

no_sense
Unregistered
 
05-30-2013, 12:23 PM
#16
tak jak piszesz powstanie taka kaszka..to sie mija z celem polerować na filcu szmacie ect a potem do bębna... ale w drugą strone można ...Uśmiech
no_sense
05-30-2013, 12:23 PM #16

tak jak piszesz powstanie taka kaszka..to sie mija z celem polerować na filcu szmacie ect a potem do bębna... ale w drugą strone można ...Uśmiech

bafi
Platynowy
252
05-30-2013, 01:56 PM
#17
polerka stolowa zjezdzam wieksze ryski, niedoskonalosci...beben stawia kropke na "i" i bransoleta ma taki polysk, ze mozna sie w niej przegladac jak w lustrze...tak to u mnie wyglada...co innego jak poleruje zloto np. obraczke...piekny efekt po polerce stolowej uzyskuje...ale srebro poleruje mi sie gorzej...zawsze jakies mikro zmatowienia powstaja, ktore beben eliminuje...byc moze mam zle dobrane tarcze polerskie albo zla paste polerska...nie wiem...wsumie to powinno sie uzywac 3 roznych past do idealnego efektu...ale tak jak pisalem wczesniej...po bebnie jest perfekcyjnie zawsze, jesli chodzi o srebro i nie powstaje kaszka...tylko trzeba duzo ludwika dac.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 05-30-2013, 01:59 PM przez bafi.
bafi
05-30-2013, 01:56 PM #17

polerka stolowa zjezdzam wieksze ryski, niedoskonalosci...beben stawia kropke na "i" i bransoleta ma taki polysk, ze mozna sie w niej przegladac jak w lustrze...tak to u mnie wyglada...co innego jak poleruje zloto np. obraczke...piekny efekt po polerce stolowej uzyskuje...ale srebro poleruje mi sie gorzej...zawsze jakies mikro zmatowienia powstaja, ktore beben eliminuje...byc moze mam zle dobrane tarcze polerskie albo zla paste polerska...nie wiem...wsumie to powinno sie uzywac 3 roznych past do idealnego efektu...ale tak jak pisalem wczesniej...po bebnie jest perfekcyjnie zawsze, jesli chodzi o srebro i nie powstaje kaszka...tylko trzeba duzo ludwika dac.

tatarata
Platynowy
272
05-30-2013, 04:28 PM
#18
Bafi a jaki wsad do polerki stosujesz przy polerowaniu srebra kulki i igiełki ? W jakiej proporcji ?
tatarata
05-30-2013, 04:28 PM #18

Bafi a jaki wsad do polerki stosujesz przy polerowaniu srebra kulki i igiełki ? W jakiej proporcji ?

bafi
Platynowy
252
05-30-2013, 08:06 PM
#19
ja ma kulki i satelitki, mniejsze, wieksze, taka mieszanke
bafi
05-30-2013, 08:06 PM #19

ja ma kulki i satelitki, mniejsze, wieksze, taka mieszanke

bart
Platynowy
359
05-30-2013, 08:23 PM
#20
wszystko zalezy od materiału, ja pracuje na miekki fine 999 żażonym, poleruje raz na muslinie i niebieskiej wybłyszczajacej i koniec. Dużo zalezy od rodzaju przedmiotów , bransolet plecionych ażurowych nie wypoleruje dobrze wsadem zywicznym ściernym, czy kulkami bo albo nie wejdą wszędzie w zakamarki albo powłazą tak ze ich nie wyciągne spomięddzy splotów.
Mi gładkie elementy kuleczki w bębnie tłuką tak ze robą wzór młotkowania.
Podsumowując: i tak zdało by sie mieć kilka tarcz, bo np filcem twardym zdejmujesz oksyde tylko z wystających miejsc ,reszta ciemna zostaje. Jak chcesz wiecej oksydy wyjąc z zakamarkó to miękka tarcza, jak juz supełnie wybłyszczać to bawełniak baranek itp, gneralnie kombinacju jest mnóstwo i trzeba sie popostu nauczyć,co,kiedy i z czym, doświadczalnie.
kiedyś wrzuciłem np bransolety po polerce do kulek, miedyz kilkunastoma sztukami była jedna czarna-apomniałem wytrzeć oksyde......7 godzin bebnowania ulkami dało super efekt, oksyda została zawalcowana, dokładnie przywarła do srebra. Stosują ten patent kiedyz musze mieć oksyde w zakamarkach tak obrobiona żeby długo zachowywała kolor i kontrast.
bart
05-30-2013, 08:23 PM #20

wszystko zalezy od materiału, ja pracuje na miekki fine 999 żażonym, poleruje raz na muslinie i niebieskiej wybłyszczajacej i koniec. Dużo zalezy od rodzaju przedmiotów , bransolet plecionych ażurowych nie wypoleruje dobrze wsadem zywicznym ściernym, czy kulkami bo albo nie wejdą wszędzie w zakamarki albo powłazą tak ze ich nie wyciągne spomięddzy splotów.
Mi gładkie elementy kuleczki w bębnie tłuką tak ze robą wzór młotkowania.
Podsumowując: i tak zdało by sie mieć kilka tarcz, bo np filcem twardym zdejmujesz oksyde tylko z wystających miejsc ,reszta ciemna zostaje. Jak chcesz wiecej oksydy wyjąc z zakamarkó to miękka tarcza, jak juz supełnie wybłyszczać to bawełniak baranek itp, gneralnie kombinacju jest mnóstwo i trzeba sie popostu nauczyć,co,kiedy i z czym, doświadczalnie.
kiedyś wrzuciłem np bransolety po polerce do kulek, miedyz kilkunastoma sztukami była jedna czarna-apomniałem wytrzeć oksyde......7 godzin bebnowania ulkami dało super efekt, oksyda została zawalcowana, dokładnie przywarła do srebra. Stosują ten patent kiedyz musze mieć oksyde w zakamarkach tak obrobiona żeby długo zachowywała kolor i kontrast.

Strony (3): Wstecz 1 2 3 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości