Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM JUBILERSTWO Orzech do bębna ??

Orzech do bębna ??

Orzech do bębna ??

Strony (2): Wstecz 1 2
Greg
Platynowy
211
09-23-2014, 09:40 PM
#11
Już dawno nie używałem odzłoty a to z powodu braku dygestorium i astmy Uśmiech ale dzięki za przypomnienie w trudnych przypadkach będę musiał jakoś ten smród wytrzymać Puść oczko
Greg
09-23-2014, 09:40 PM #11

Już dawno nie używałem odzłoty a to z powodu braku dygestorium i astmy Uśmiech ale dzięki za przypomnienie w trudnych przypadkach będę musiał jakoś ten smród wytrzymać Puść oczko

szafir
Platynowy
605
09-23-2014, 11:00 PM
#12
Ja używam bezcyjankową jeśli już używam i wystarczy otwarte szeroko okno a najlepsze efekty uzyskiwałem na bardzo starym zaniedbanym kiedyś przez kogoś, zardzewiałym, rozpadającym się prostowniku i płytce grafitowej. Minimalny ubytek a efekt bliski polerowaniu ale trzeba bardzo uważać na kilka czynników, bo łatwo coś zawalić a odzłacałem głównie łańcuchy, których wypolerowanie czy wybębnowanie w środku w żaden sposób nie było możliwe, tylko perfekcyjna odzłota.
szafir
09-23-2014, 11:00 PM #12

Ja używam bezcyjankową jeśli już używam i wystarczy otwarte szeroko okno a najlepsze efekty uzyskiwałem na bardzo starym zaniedbanym kiedyś przez kogoś, zardzewiałym, rozpadającym się prostowniku i płytce grafitowej. Minimalny ubytek a efekt bliski polerowaniu ale trzeba bardzo uważać na kilka czynników, bo łatwo coś zawalić a odzłacałem głównie łańcuchy, których wypolerowanie czy wybębnowanie w środku w żaden sposób nie było możliwe, tylko perfekcyjna odzłota.

cactoos
Diamentowy
1,585
09-23-2014, 11:24 PM
#13
(09-23-2014, 11:00 PM)szafir Ja używam bezcyjankową

Z ciekawości się pytam: co to za cholera odzłota cyjankowa?
Zawsze robiłem z tiomocznika, siarczanu miedzi, kwasów:
siarkowego, winowego i borowego, z dodatkiem antypiryny.
Cyjanek tylko do kąpieli przy złoceniu, srebrzeniu i do kanapek.Puść oczko

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
09-23-2014, 11:24 PM #13

(09-23-2014, 11:00 PM)szafir Ja używam bezcyjankową

Z ciekawości się pytam: co to za cholera odzłota cyjankowa?
Zawsze robiłem z tiomocznika, siarczanu miedzi, kwasów:
siarkowego, winowego i borowego, z dodatkiem antypiryny.
Cyjanek tylko do kąpieli przy złoceniu, srebrzeniu i do kanapek.Puść oczko


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

szafir
Platynowy
605
09-23-2014, 11:42 PM
#14
Nie raz się z tym spotkałem choć osobiście tego nie robiłem to nie napiszę Ci dokładnie o co chodziło. Nawet ten co chemię jubilerską produkuje umieszczał na butelkach napis ,, bezcyjankowa" to chyba dość powszechnie ludziska to używali i może jeszcze używają.
szafir
09-23-2014, 11:42 PM #14

Nie raz się z tym spotkałem choć osobiście tego nie robiłem to nie napiszę Ci dokładnie o co chodziło. Nawet ten co chemię jubilerską produkuje umieszczał na butelkach napis ,, bezcyjankowa" to chyba dość powszechnie ludziska to używali i może jeszcze używają.

Greg
Platynowy
211
09-24-2014, 08:36 AM
#15
Kiedyś używałem podobnej jak pisze @cactoos a ostatnio prostej i skutecznej w odpowiednich proporcjach destylka 1.l tiomocznik 90gr i kwas siarkowy 50ml a gdy stawała się słabsza można ją reanimować dodając trochę kwasu siarkowego
Greg
09-24-2014, 08:36 AM #15

Kiedyś używałem podobnej jak pisze @cactoos a ostatnio prostej i skutecznej w odpowiednich proporcjach destylka 1.l tiomocznik 90gr i kwas siarkowy 50ml a gdy stawała się słabsza można ją reanimować dodając trochę kwasu siarkowego

kriss
Diamentowy
2,209
09-24-2014, 10:33 AM
#16
Używam wersji podobnej do tego co podaje Cactoos z małymi zmianami:
1 litr wody destylowanej
130 ml. kwasu siarkowego
5 g. kwasu winnego
25 g. tiomocznika
2,5 g. antypiryny
po przygotowaniu całej mikstury całość zagotować.
bardzo dobrze odzłaca w 60 - 80 C.
można reanimować dodając co jakiś czas tiomocznik i odrobinę antypiryny
napiecie pracy ok. 12 V
Ten post był ostatnio modyfikowany: 09-24-2014, 10:34 AM przez kriss.
kriss
09-24-2014, 10:33 AM #16

Używam wersji podobnej do tego co podaje Cactoos z małymi zmianami:
1 litr wody destylowanej
130 ml. kwasu siarkowego
5 g. kwasu winnego
25 g. tiomocznika
2,5 g. antypiryny
po przygotowaniu całej mikstury całość zagotować.
bardzo dobrze odzłaca w 60 - 80 C.
można reanimować dodając co jakiś czas tiomocznik i odrobinę antypiryny
napiecie pracy ok. 12 V

szafir
Platynowy
605
09-24-2014, 01:41 PM
#17
Gotową, którą używałem i czasami używam od razu rozcieńczałem wodą destylowaną i używałem b.długo dolewając tylko troszkę tej z butelki i głównie dolewając wody i tyle tylko. Efekty jak pisałem super.
szafir
09-24-2014, 01:41 PM #17

Gotową, którą używałem i czasami używam od razu rozcieńczałem wodą destylowaną i używałem b.długo dolewając tylko troszkę tej z butelki i głównie dolewając wody i tyle tylko. Efekty jak pisałem super.

09-29-2014, 07:44 PM
#18
(09-22-2014, 10:23 PM)szafir Ale piszesz o polerowaniu srebra czy złota? W jakim stanie biżuteria trafia do pierwszego bębna, od czego zaczynasz. Ja ostatnio testuję polerkę magnetyczną do srebra ręcznie robionego. Wrzuciłem po papierze 600, próbowałem różne czasy na małych obrotach jak radził Cactoos i o ile biżuterię z nalotów wyczyściło to powierzchnia jest gorsza niż po mojej obróbce papierem. Teraz chcę zakupić jak najgrubsze i zaokrąglone na końcach igły po czym znów wykonam testy.

Srebra. Do orzecha trafia już po bębnie szlifującym (wsad żywiczny) I potem kolejno jak pisałem do orzecha + pasta. Używamy tej polerki i chwalimy sobie, ale raczej przy czyszczeniu z odlewu.
Rendaszka
09-29-2014, 07:44 PM #18

(09-22-2014, 10:23 PM)szafir Ale piszesz o polerowaniu srebra czy złota? W jakim stanie biżuteria trafia do pierwszego bębna, od czego zaczynasz. Ja ostatnio testuję polerkę magnetyczną do srebra ręcznie robionego. Wrzuciłem po papierze 600, próbowałem różne czasy na małych obrotach jak radził Cactoos i o ile biżuterię z nalotów wyczyściło to powierzchnia jest gorsza niż po mojej obróbce papierem. Teraz chcę zakupić jak najgrubsze i zaokrąglone na końcach igły po czym znów wykonam testy.

Srebra. Do orzecha trafia już po bębnie szlifującym (wsad żywiczny) I potem kolejno jak pisałem do orzecha + pasta. Używamy tej polerki i chwalimy sobie, ale raczej przy czyszczeniu z odlewu.

Strony (2): Wstecz 1 2
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości