może to głupie...ale dzwoń, pisz do właściciela sklepu, no chyba ze sam własciciel ma muchy w nosie ale jak ktos prowadzący biznes sie dowie ze jego pracownik odpieprza takie akcje to może pomyśli, to w trosce o naszą wspólną wygode i jakosc obsługi
może to głupie...ale dzwoń, pisz do właściciela sklepu, no chyba ze sam własciciel ma muchy w nosie ale jak ktos prowadzący biznes sie dowie ze jego pracownik odpieprza takie akcje to może pomyśli, to w trosce o naszą wspólną wygode i jakosc obsługi