Moje pierwsze kości
Moje pierwsze kości
"Porszę bardzo, rysunek który dostałem od Krissa już jest oprawiony i wisi w zakładzie."
Nie tak do końca. Honorowo wymieniliśmy się towar za towar. Czyli rysunek za dobrą okowitę.
Propozycja nie wyszła z mojej strony 
(03-20-2016, 11:14 PM)kolorowy No ładnych rzeczy ja się tu dowiaduje , dobrze że nie pijący jestem bo coś czuje że utknoł bym pod tym grodem na długich polaków rozmowachNic z tych rzeczy. Wspomniana okowita to chińska zdrowotna nalewka , tak- na serio. Z tą nalewką trzeba uważać - przedawkujesz i mówisz starochińskim narzeczem, tak starym że nawet Chińczycy nie rozumieją![]()
![]()
.
(03-20-2016, 11:14 PM)kolorowy No ładnych rzeczy ja się tu dowiaduje , dobrze że nie pijący jestem bo coś czuje że utknoł bym pod tym grodem na długich polaków rozmowachNic z tych rzeczy. Wspomniana okowita to chińska zdrowotna nalewka , tak- na serio. Z tą nalewką trzeba uważać - przedawkujesz i mówisz starochińskim narzeczem, tak starym że nawet Chińczycy nie rozumieją![]()
![]()
.
早安 
Nalewka jest przednia ale w małych dawkach 

Jeszcze coś z kości. Ostatnio robiłem bransoletę do pierścionka z wiosennego konkursu. Trochę domków i takie tam 