Czy ktoś z Was używał taki palnik?
Czy ktoś z Was używał taki palnik?
Ok tylko poco wydawać pieniadze na coś co w ogóle ci się nie przyda albo przeleży na strychu i po jakiś czasie wyrzucisz. Ty bardziej zakupy na początku drogi powinieneś robić bardziej rozważniej, kupić bardziej uniwersalny palnik bo nie wyobrażam sobie jak polutować tym jakiś cienki łaszczanek po czym następnie ty samym narzędziem stopić np 20 gram srebra.
nauka boli
refem....zacytuje klasyka.czytaj kubusia puchatka...myśl myśl myśl.....
jesli ci ludzie mówią jakie palniki kupić, jakie sie sprawdzają, to po cholere kupować w ciemno ? , teraz bedziesz miał palnik do którego mozesz nie móc kupić uszczelek ,dyszy, węża itp... termet albo podobne możesz ustawić w pionie, nawet włączony ze skeconym płomieniem i możesz ustawić elementy lutowane, przytrzymać pensetą a drugą ręką obsługujesz palnik - rozkręcasz zawór i lutujesz.
jesli masz
kupiłeś pewnie coś z czym bedziesz sie użerał
nauka boli
odnosnie tego ze my dbamy o butle a sąsiad nie...to nie argument, uczący sie złotnik jak nie miał doczynienie w chacie z gazem to jest zieleniak nieswiadomy ze trzeba dbać i pilnowac.
moja czujka w kuchni-nad kuchenką- wykryła że sąsiadka z parteru-której zerwało beret- wsadziła łeb do kuchenki gazowej i prubuje sie zagazowac, gazujac jednoczesnie swoje mieszkanie,korytarz no i dzieki nieszczelnym drzwiom jakie mielismy kiedyś gaz był u mnie w chacie ,ale to stare dzieje.
tak czy inaczej czujka sie przydaje, przydaje sie mozliwosc stabilengo ustawienia palacego sie palnika tak zeby brac go i reką i zeby odrazu mozna było pracowac itp.