Moje pierwsze kości
Moje pierwsze kości
Te spinki są ok. ale mogłyby być wykonane z każdego innego materiału - bursztyn , jakaś masa perłowa itp. Natomiast kamienice z kości , jak dla mnie - są w dialogu z surowcem, bo kamienice to jakby szkielet miasta. W nich, obok nich toczy się życie.
@Szamek widzisz więcej niż ja. Dla mnie to ciekawy surowiec do eksperymentowania.
Twoje przemyślenia muszę pokazać mojej klientce. Szczerze przyznam ciekawe spostrzeżenia.
Dają do myślenia na przyszłość. Dzięki 
Dostawiłem drugą kamienicę. Teraz muszę całość oprawić i doszlifować




Dział trochę zapomniany i jak mnie strzyka w kościach to se musze podłubać w kościach. 
Bardzo dużo etnicznej biżuterii jest robionej z kości i to z różnych stron świata. Afryka, Azja,
Ameryka, Oceania. Chyba tylko w Europie jest traktowana po macoszemu. Materiał tani,
ekologiczny, łatwo dostępny, łatwy w obróbce. Warto spróbować. 
Jak całość będzie gotowa, wrzucę foty. Już mam pomysły na następne przedmioty 
Bardzo dużo było o emalii a o kościach nic 



,
Szczerze mówiąc wole kości od lutowania dmuchańca noszonego przez klientkę
przez 20 lat bez ściągania. Aż ciarki przechodzą jak się pomyśli co tam jest
,
nie mówiąc o odruchu wymiotnym
Najczęściej słyszy się: "20 lat go nie ściągałam i pierwszy raz się zerwał" a ja
od razu się zastanawiam: czy ta ciekawa klientka przez 20 lat też nie zmieniała
bielizny 