Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM JUBILERSTWO Blacha z alpaki na cargę.

Blacha z alpaki na cargę.

Blacha z alpaki na cargę.

Strony (5): Wstecz 1 2 3 4 5 Dalej
novator
Platynowy
208
08-22-2011, 02:11 PM
#31
"Lut miękki, średni, twardy, chodzi o to że topią się one w różnych temperaturach, lut miękki w najniższej. Jeśli coś wymaga wielu lutowań to zaczynasz lutować twardym jedne elementy, kolejne średnim i ostatnie miękkim, dzięki temu konstrukcja danego przedmiotu się nie rozpada. "

Świetne i w sumie logiczne, z tą kolejnością lutów. Dzięki.
Dziś właśnie kupiłem lut miękki w drucie i lutówkę. Tak mi w hurtowni poradzono.
Palnik, butlę propan-butan mam, nie mam kostki węglowej, ale kiedyś kupiłem cegłę szamotową. Może się nada. Uśmiech
Widziałem na filmikach na youtube jak zamaczają pręcik stalowy przy lutowaniu w jakiejś "pastowatej" substancji do której im się później fajnie przyczepia kawałeczek lutu. Nie wiem co to jest ?
A po lutowaniu wrzucają do jakiegoś seledynowego płynu. Czy to jakiś kwas ?
Cieniutko u mnie z angielskim Smutny
Pozdrawiam i dziękuję za wsparcie radami.
novator
08-22-2011, 02:11 PM #31

"Lut miękki, średni, twardy, chodzi o to że topią się one w różnych temperaturach, lut miękki w najniższej. Jeśli coś wymaga wielu lutowań to zaczynasz lutować twardym jedne elementy, kolejne średnim i ostatnie miękkim, dzięki temu konstrukcja danego przedmiotu się nie rozpada. "

Świetne i w sumie logiczne, z tą kolejnością lutów. Dzięki.
Dziś właśnie kupiłem lut miękki w drucie i lutówkę. Tak mi w hurtowni poradzono.
Palnik, butlę propan-butan mam, nie mam kostki węglowej, ale kiedyś kupiłem cegłę szamotową. Może się nada. Uśmiech
Widziałem na filmikach na youtube jak zamaczają pręcik stalowy przy lutowaniu w jakiejś "pastowatej" substancji do której im się później fajnie przyczepia kawałeczek lutu. Nie wiem co to jest ?
A po lutowaniu wrzucają do jakiegoś seledynowego płynu. Czy to jakiś kwas ?
Cieniutko u mnie z angielskim Smutny
Pozdrawiam i dziękuję za wsparcie radami.

Michal
Super Moderator
730
08-22-2011, 04:03 PM
#32
(08-22-2011, 02:11 PM)novator Widziałem na filmikach na youtube jak zamaczają pręcik stalowy przy lutowaniu w jakiejś "pastowatej" substancji do której im się później fajnie przyczepia kawałeczek lutu. Nie wiem co to jest ?
A po lutowaniu wrzucają do jakiegoś seledynowego płynu. Czy to jakiś kwas ?

Ta pasta to lutówka w paście, pręcik to igła stalowa lub tytanowa do lutowania.
Seledynowy płyn to jakaś bejca czy kwas, Ty możesz sobie kupić kwasek cytrynowy albo jakiś inny, lub poczekać na lepsze rady. Puść oczko
Michal
08-22-2011, 04:03 PM #32

(08-22-2011, 02:11 PM)novator Widziałem na filmikach na youtube jak zamaczają pręcik stalowy przy lutowaniu w jakiejś "pastowatej" substancji do której im się później fajnie przyczepia kawałeczek lutu. Nie wiem co to jest ?
A po lutowaniu wrzucają do jakiegoś seledynowego płynu. Czy to jakiś kwas ?

Ta pasta to lutówka w paście, pręcik to igła stalowa lub tytanowa do lutowania.
Seledynowy płyn to jakaś bejca czy kwas, Ty możesz sobie kupić kwasek cytrynowy albo jakiś inny, lub poczekać na lepsze rady. Puść oczko

novator
Platynowy
208
08-22-2011, 08:05 PM
#33
Właśnie skończyłem lutować. Szyna poszła fajnie 1 mm grubości, (grubszej blachy nie było) Uśmiech.
Ale obręcz na wisior, porażka ! Coś sknociłem. Grubość 0,4 mm, szerokość 8 mm na łączeniu. Jak lut mi wiązał z jednej strony, to po przeciwnej ubywało alpaki (wyparowała, jakby się spaliła). Chyba za mocny płomień miałem Smutny.
Ale ogólnie nie było tak źle. Puść oczko
novator
08-22-2011, 08:05 PM #33

Właśnie skończyłem lutować. Szyna poszła fajnie 1 mm grubości, (grubszej blachy nie było) Uśmiech.
Ale obręcz na wisior, porażka ! Coś sknociłem. Grubość 0,4 mm, szerokość 8 mm na łączeniu. Jak lut mi wiązał z jednej strony, to po przeciwnej ubywało alpaki (wyparowała, jakby się spaliła). Chyba za mocny płomień miałem Smutny.
Ale ogólnie nie było tak źle. Puść oczko

bialaskl
Platynowy
307
08-22-2011, 08:11 PM
#34
To raczej nie jest pasta skoro kawałek lutu się przyczepia. Zapewne jest to boraks z wodą destylowaną, czyli topnik typu lutówka. Bejca bardzo dobry i przydatny płyn 3:1 woda:kwas azotowy. Próbuj, próbuj, próbuj, będzie dobrze Uśmiech
bialaskl
08-22-2011, 08:11 PM #34

To raczej nie jest pasta skoro kawałek lutu się przyczepia. Zapewne jest to boraks z wodą destylowaną, czyli topnik typu lutówka. Bejca bardzo dobry i przydatny płyn 3:1 woda:kwas azotowy. Próbuj, próbuj, próbuj, będzie dobrze Uśmiech

novator
Platynowy
208
08-23-2011, 01:39 PM
#35
Dzięki.
Alpaka fajnie błyszczy po wypolerowaniu, ale niestety brudzi palce po pewnym czasie. Chyba dlatego, że jest w składzie miedź Smutny
novator
08-23-2011, 01:39 PM #35

Dzięki.
Alpaka fajnie błyszczy po wypolerowaniu, ale niestety brudzi palce po pewnym czasie. Chyba dlatego, że jest w składzie miedź Smutny

magda
Platynowy
342
10-23-2011, 11:54 AM
#36
jeśli chodzi o lutowanie alpaki to jednak cyną bo alpaka to nie srebro i nawet srebra nie zawiera. to skład alpaki: Jest to srebrzystobiały stop zawierający 40-70% miedzi, 10-20% niklu i 5-40% cynku.
ja lutowałam wiele razy alpakę i zwykłą lutownicą i cyną lutuj tak jak miedź to wyjdzie dobrze
magda
10-23-2011, 11:54 AM #36

jeśli chodzi o lutowanie alpaki to jednak cyną bo alpaka to nie srebro i nawet srebra nie zawiera. to skład alpaki: Jest to srebrzystobiały stop zawierający 40-70% miedzi, 10-20% niklu i 5-40% cynku.
ja lutowałam wiele razy alpakę i zwykłą lutownicą i cyną lutuj tak jak miedź to wyjdzie dobrze

novator
Platynowy
208
10-23-2011, 01:35 PM
#37
Jakoś mi cyną nie wychodziło, natomiast lutem srebrnym złapało doskonale Uśmiech
novator
10-23-2011, 01:35 PM #37

Jakoś mi cyną nie wychodziło, natomiast lutem srebrnym złapało doskonale Uśmiech

magda
Platynowy
342
10-23-2011, 04:59 PM
#38
a czy miałeś płyn do lutowania cyną, bo jak nie to puszcza. jeśli lutujesz z płynem nie ma prawa puścić , wierz mi lutuję tak od lat i nic nie puszcza. do tego cyny nie lutuj palnikiem tylko zwykła lutownicą ze względu na temperaturę. na alpace nie nauczysz się lutować srebra , możesz jedynie nauczyś się precyzji lutowania małych elementów. samej precyzji bo cyna inaczej się rozlewa inaczej wiąże. ja ze srebrem mam małe doświadczenie, bo właśnie spróbowałam i jest zupełnie inne w praktyce niż miedź czy alpaka i cyna. dlatego teraz uczę się srebra od zera. ale na początek to poćwicz na tej alpace bo precyzja jest ważna.
magda
10-23-2011, 04:59 PM #38

a czy miałeś płyn do lutowania cyną, bo jak nie to puszcza. jeśli lutujesz z płynem nie ma prawa puścić , wierz mi lutuję tak od lat i nic nie puszcza. do tego cyny nie lutuj palnikiem tylko zwykła lutownicą ze względu na temperaturę. na alpace nie nauczysz się lutować srebra , możesz jedynie nauczyś się precyzji lutowania małych elementów. samej precyzji bo cyna inaczej się rozlewa inaczej wiąże. ja ze srebrem mam małe doświadczenie, bo właśnie spróbowałam i jest zupełnie inne w praktyce niż miedź czy alpaka i cyna. dlatego teraz uczę się srebra od zera. ale na początek to poćwicz na tej alpace bo precyzja jest ważna.

Michal
Super Moderator
730
10-23-2011, 05:08 PM
#39
@Magda, miedz, mosiądz, alpakę itp. najlepiej się srebrem lutuje, połączenia są dużo wytrzymalsze niż lutowane cyną. Spokojnie można ćwiczyć luty srebrne na miedzi czy alpace. Nie ma co ćwiczyć lutowania lutownicą skoro chce się lutować później srebro.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 10-23-2011, 05:10 PM przez Michal.
Michal
10-23-2011, 05:08 PM #39

@Magda, miedz, mosiądz, alpakę itp. najlepiej się srebrem lutuje, połączenia są dużo wytrzymalsze niż lutowane cyną. Spokojnie można ćwiczyć luty srebrne na miedzi czy alpace. Nie ma co ćwiczyć lutowania lutownicą skoro chce się lutować później srebro.

magda
Platynowy
342
10-23-2011, 07:01 PM
#40
tylo że alpaka się topi przy 900 stopniach i właśnie koledze "coś ubyło"
magda
10-23-2011, 07:01 PM #40

tylo że alpaka się topi przy 900 stopniach i właśnie koledze "coś ubyło"

Strony (5): Wstecz 1 2 3 4 5 Dalej
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości