Od zera do mastera :)
Od zera do mastera :)
Doktorsky, jak już Ci mówiłem spisałeś się naprawdę bardzo dobrze, tym bardziej, że to pierwsze Twoje podejście do tej techniki.
Następnym razem popracuj jeszcze nad kształtem reliefu, "rzeźbiąc" go, kształtując, cyzelując puncami kształt wypukły na licu. To dość delikatna operacja ale jesteś w stanie to zrobić. Delikatna tym bardziej w takich sytuacjach, kiedy masz do czynienia z drewnianym naczyniem pokrytym na zewnątrz blachą. Żadnej możliwości pracy na odwrociu.
Wykończenie zębów tak aby były bardziej naturalne w kształcie, bardziej "bryłowate" za pomocą punc gładzących jak sądzę pasowałoby do stylu tej pracy. To jednak tylko wskazówka na przyszłość. Nie krytykuję Cię dla samej krytyki ale żeby pomóc. Wiesz o tym przecież. Masz już uaktywnione predyspozycje wiec działaj dalej, pracuj a daję słowo będą z Ciebie ludzie.


Zaopatrz się w bezbarwny winyl grubości kilkudziesięciu mikronów.
Jest mocny i elastyczny, a przy tym da się go przyklejać na różne krzywizny. Stosowałem go malując aerografem np. pady do PCeta, korzystają z niego tez profesjonalni lakiernicy.
Ew. przerób grafikę w jakimś programie graficznym na tzw. widok rozcięty dostosowany do krzywizny materiału. Po wycięciu i przyklejeniu cały wizerunek scali się w jeden.
Trochę z tym roboty (metoda prób i błędów) lub po dokonaniu odpowiednich pomiarów można wyliczyć jakie powinny być odstępy pomiędzy poszczególnymi częściami naklejki.
Nie wiem czy dość zrozumiale opisuję całość, więc poniżej bardzo prosty schematyczny przykład na okrągły kształt.
Po lewej zwykłe koło, po prawej po wycięciu uzyskamy kształt do naklejenia na kopułę/czaszę.
Pobaw się, może się uda 
Swoją drogą- niezła robota. Fajnie Ci to wychodzi.