Czego nie należy robić
Czego nie należy robić
(05-11-2014, 12:53 PM)kriss(05-10-2014, 10:24 PM)bart jak w niebiesko zielonym kwasie nie ma srebra to nie mam sie czym przejomować, bedzie neutralizowany i bire nowy. pytałem bo zauwazyłem ze jak potrzymam jakies przedmioty srebrne dłuzej.....druty na jakich wieszam pierscienie do kwaszenia itp... albo włzoe masywniejszy przedmiot po np po kilku godzinach zaszynaja sie pojawiac "kryształki- coś ewidentnie narasta , jesli to cos inego niż srebro to nie żal bedzie wylewac.spokojnie możesz wylać. Masz chemicznie to sie mówi wysyconą substancję tzn. , że sole różnych metali już sie nie rozpuszczają w kwasie tylko wytrącają w formie kryształów. Najczęściej to jest cynk, który tworzy na powierzchni srebrny nalot. Jak chcesz się pobawić to włóż złotą blaszke i mosiężną blaszke razem do kwasu i zaczekaj chilę. Będziesz miał białe złoto.
Mowa o kwasie siarkowym.
(05-11-2014, 08:49 AM)powisprzypuszcza,że większość z nas używa 25 -30 % roztworu kwasu siarkowego. Kwasek cytrynowy to zalecenie sanepidu, bo jest mniej szkodliwy dla środowiska.(05-09-2014, 11:03 PM)szafir Przyznam, że po wielu latach pracy a znaczntani radyto praca przy naprawach wszystkiego co możliwe zadziwiają mnie czasami problemy o których tu czytam. Są nieprawdopodobnie dziwaczne, jakieś gotowanie kwasów, życie wam niemiłe a jak słabe wyciągi to jeszcze zniszczenia i rdzewienie narzędzi i walcarek. Powis ile czasu na to wszystko zmarnowałeś? A nie lepiej było tylko końcóweczkę zamoczyć? Zaś przerób w naprawach u Krissa imponujący na obecne czasy.
Jest to odosobniony przypadek. Na powrót do stanu sprzed przyniesieniem liczyć 1 cały dzień (w maszynie). Nie wiem jakiego kwasu używacie. Ja wytrawiam na cytrynowym ( tani i skuteczny). Niestety trzeba go zagotować.
Całość pod wyciągiem. Problem pojawia się gdy zapomnę go załączyć. Śmierdzi w całym pomieszczeniu.
(05-11-2014, 12:53 PM)kriss(05-10-2014, 10:24 PM)bart jak w niebiesko zielonym kwasie nie ma srebra to nie mam sie czym przejomować, bedzie neutralizowany i bire nowy. pytałem bo zauwazyłem ze jak potrzymam jakies przedmioty srebrne dłuzej.....druty na jakich wieszam pierscienie do kwaszenia itp... albo włzoe masywniejszy przedmiot po np po kilku godzinach zaszynaja sie pojawiac "kryształki- coś ewidentnie narasta , jesli to cos inego niż srebro to nie żal bedzie wylewac.spokojnie możesz wylać. Masz chemicznie to sie mówi wysyconą substancję tzn. , że sole różnych metali już sie nie rozpuszczają w kwasie tylko wytrącają w formie kryształów. Najczęściej to jest cynk, który tworzy na powierzchni srebrny nalot. Jak chcesz się pobawić to włóż złotą blaszke i mosiężną blaszke razem do kwasu i zaczekaj chilę. Będziesz miał białe złoto.
Mowa o kwasie siarkowym.
(05-11-2014, 08:49 AM)powisprzypuszcza,że większość z nas używa 25 -30 % roztworu kwasu siarkowego. Kwasek cytrynowy to zalecenie sanepidu, bo jest mniej szkodliwy dla środowiska.(05-09-2014, 11:03 PM)szafir Przyznam, że po wielu latach pracy a znaczntani radyto praca przy naprawach wszystkiego co możliwe zadziwiają mnie czasami problemy o których tu czytam. Są nieprawdopodobnie dziwaczne, jakieś gotowanie kwasów, życie wam niemiłe a jak słabe wyciągi to jeszcze zniszczenia i rdzewienie narzędzi i walcarek. Powis ile czasu na to wszystko zmarnowałeś? A nie lepiej było tylko końcóweczkę zamoczyć? Zaś przerób w naprawach u Krissa imponujący na obecne czasy.
Jest to odosobniony przypadek. Na powrót do stanu sprzed przyniesieniem liczyć 1 cały dzień (w maszynie). Nie wiem jakiego kwasu używacie. Ja wytrawiam na cytrynowym ( tani i skuteczny). Niestety trzeba go zagotować.
Całość pod wyciągiem. Problem pojawia się gdy zapomnę go załączyć. Śmierdzi w całym pomieszczeniu.
(05-11-2014, 01:02 PM)olaxkwasek cytrynowy to nowa szkoła złotnicza. Kwas siarkowy to tradycja, jest o wiele bardziej agresywny i należy bardzo uważać !!!(05-11-2014, 12:53 PM)kriss(05-10-2014, 10:24 PM)bart jak w niebiesko zielonym kwasie nie ma srebra to nie mam sie czym przejomować, bedzie neutralizowany i bire nowy. pytałem bo zauwazyłem ze jak potrzymam jakies przedmioty srebrne dłuzej.....druty na jakich wieszam pierscienie do kwaszenia itp... albo włzoe masywniejszy przedmiot po np po kilku godzinach zaszynaja sie pojawiac "kryształki- coś ewidentnie narasta , jesli to cos inego niż srebro to nie żal bedzie wylewac.spokojnie możesz wylać. Masz chemicznie to sie mówi wysyconą substancję tzn. , że sole różnych metali już sie nie rozpuszczają w kwasie tylko wytrącają w formie kryształów. Najczęściej to jest cynk, który tworzy na powierzchni srebrny nalot. Jak chcesz się pobawić to włóż złotą blaszke i mosiężną blaszke razem do kwasu i zaczekaj chilę. Będziesz miał białe złoto.
Mowa o kwasie siarkowym.
(05-11-2014, 08:49 AM)powisprzypuszcza,że większość z nas używa 25 -30 % roztworu kwasu siarkowego. Kwasek cytrynowy to zalecenie sanepidu, bo jest mniej szkodliwy dla środowiska.(05-09-2014, 11:03 PM)szafir Przyznam, że po wielu latach pracy a znaczntani radyto praca przy naprawach wszystkiego co możliwe zadziwiają mnie czasami problemy o których tu czytam. Są nieprawdopodobnie dziwaczne, jakieś gotowanie kwasów, życie wam niemiłe a jak słabe wyciągi to jeszcze zniszczenia i rdzewienie narzędzi i walcarek. Powis ile czasu na to wszystko zmarnowałeś? A nie lepiej było tylko końcóweczkę zamoczyć? Zaś przerób w naprawach u Krissa imponujący na obecne czasy.
Jest to odosobniony przypadek. Na powrót do stanu sprzed przyniesieniem liczyć 1 cały dzień (w maszynie). Nie wiem jakiego kwasu używacie. Ja wytrawiam na cytrynowym ( tani i skuteczny). Niestety trzeba go zagotować.
Całość pod wyciągiem. Problem pojawia się gdy zapomnę go załączyć. Śmierdzi w całym pomieszczeniu.
Ja używam cały czas cytrynowego. Nie trzeba go gotować, chyba że wyrób musi być zupełnie biały. A i to tylko przy "lekko" zużytym.
(05-11-2014, 01:02 PM)olaxkwasek cytrynowy to nowa szkoła złotnicza. Kwas siarkowy to tradycja, jest o wiele bardziej agresywny i należy bardzo uważać !!!(05-11-2014, 12:53 PM)kriss(05-10-2014, 10:24 PM)bart jak w niebiesko zielonym kwasie nie ma srebra to nie mam sie czym przejomować, bedzie neutralizowany i bire nowy. pytałem bo zauwazyłem ze jak potrzymam jakies przedmioty srebrne dłuzej.....druty na jakich wieszam pierscienie do kwaszenia itp... albo włzoe masywniejszy przedmiot po np po kilku godzinach zaszynaja sie pojawiac "kryształki- coś ewidentnie narasta , jesli to cos inego niż srebro to nie żal bedzie wylewac.spokojnie możesz wylać. Masz chemicznie to sie mówi wysyconą substancję tzn. , że sole różnych metali już sie nie rozpuszczają w kwasie tylko wytrącają w formie kryształów. Najczęściej to jest cynk, który tworzy na powierzchni srebrny nalot. Jak chcesz się pobawić to włóż złotą blaszke i mosiężną blaszke razem do kwasu i zaczekaj chilę. Będziesz miał białe złoto.
Mowa o kwasie siarkowym.
(05-11-2014, 08:49 AM)powisprzypuszcza,że większość z nas używa 25 -30 % roztworu kwasu siarkowego. Kwasek cytrynowy to zalecenie sanepidu, bo jest mniej szkodliwy dla środowiska.(05-09-2014, 11:03 PM)szafir Przyznam, że po wielu latach pracy a znaczntani radyto praca przy naprawach wszystkiego co możliwe zadziwiają mnie czasami problemy o których tu czytam. Są nieprawdopodobnie dziwaczne, jakieś gotowanie kwasów, życie wam niemiłe a jak słabe wyciągi to jeszcze zniszczenia i rdzewienie narzędzi i walcarek. Powis ile czasu na to wszystko zmarnowałeś? A nie lepiej było tylko końcóweczkę zamoczyć? Zaś przerób w naprawach u Krissa imponujący na obecne czasy.
Jest to odosobniony przypadek. Na powrót do stanu sprzed przyniesieniem liczyć 1 cały dzień (w maszynie). Nie wiem jakiego kwasu używacie. Ja wytrawiam na cytrynowym ( tani i skuteczny). Niestety trzeba go zagotować.
Całość pod wyciągiem. Problem pojawia się gdy zapomnę go załączyć. Śmierdzi w całym pomieszczeniu.
Ja używam cały czas cytrynowego. Nie trzeba go gotować, chyba że wyrób musi być zupełnie biały. A i to tylko przy "lekko" zużytym.