Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM PYTANIA - OGŁOSZENIA Zapaskudziłem bursztyn

Zapaskudziłem bursztyn

Zapaskudziłem bursztyn

srebrofigaro
Platynowy
376
08-21-2014, 08:02 PM
#1
Jak w temacie pobrudziłem mleczny bursztyn pastą polerską a właściwie palcami w paście. Może ktoś pomoże, jak uratować kamyk? Myjka i wszelakie płyny nie pomagają?
srebrofigaro
08-21-2014, 08:02 PM #1

Jak w temacie pobrudziłem mleczny bursztyn pastą polerską a właściwie palcami w paście. Może ktoś pomoże, jak uratować kamyk? Myjka i wszelakie płyny nie pomagają?

olax
Platynowy
592
08-21-2014, 08:31 PM
#2
(08-21-2014, 08:02 PM)srebrofigaro Jak w temacie pobrudziłem mleczny bursztyn pastą polerską a właściwie palcami w paście. Może ktoś pomoże, jak uratować kamyk? Myjka i wszelakie płyny nie pomagają?

Najlepiej to wypolerować białą, czy beżową pastą.
Spróbuj rozpuszczalnikiem nitro. Czasem da się doczyścić. Tylko ostrożnie, bo może trochę zmatowić bursztyn. Ale ja czasem czyszczę nitro, pastę czyści rewelacyjnie. Z białych bursztynów też.
olax
08-21-2014, 08:31 PM #2

(08-21-2014, 08:02 PM)srebrofigaro Jak w temacie pobrudziłem mleczny bursztyn pastą polerską a właściwie palcami w paście. Może ktoś pomoże, jak uratować kamyk? Myjka i wszelakie płyny nie pomagają?

Najlepiej to wypolerować białą, czy beżową pastą.
Spróbuj rozpuszczalnikiem nitro. Czasem da się doczyścić. Tylko ostrożnie, bo może trochę zmatowić bursztyn. Ale ja czasem czyszczę nitro, pastę czyści rewelacyjnie. Z białych bursztynów też.

szafir
Platynowy
605
08-21-2014, 09:22 PM
#3
Jeśli pobrudziłeś to umyj, zwyczajnie.
szafir
08-21-2014, 09:22 PM #3

Jeśli pobrudziłeś to umyj, zwyczajnie.

kriss
Diamentowy
2,208
08-22-2014, 08:39 AM
#4
ja bym spróbował w myjce, ale z denaturatem nie z nitro, bo rzeczywiście może uszkodzić bursztyn
sam używam roztworu amoniak + płyn do mycia naczyń i myjka. Zawsze działało. Uśmiech Niektóre bursztyny nie lubią amoniaku, mogą pojawić się na powierzchni mikropęknięcia.
Zastanawiam się nad tym, napisałeś, że pobrudziłeś bursztyn palcami. Ludzki pot jest różny u ludzi i bywa czasami bardzo agresywny. Jeżeli miałeś ciepłe i wilgotne dłonie to sam mogłeś uszkodzić bursztyn. Jedyne wyjście to w rekawiczkach przeszlifować i wypolerować go białą pastą jeszcze raz Smutny
Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-22-2014, 09:24 AM przez kriss.
kriss
08-22-2014, 08:39 AM #4

ja bym spróbował w myjce, ale z denaturatem nie z nitro, bo rzeczywiście może uszkodzić bursztyn
sam używam roztworu amoniak + płyn do mycia naczyń i myjka. Zawsze działało. Uśmiech Niektóre bursztyny nie lubią amoniaku, mogą pojawić się na powierzchni mikropęknięcia.
Zastanawiam się nad tym, napisałeś, że pobrudziłeś bursztyn palcami. Ludzki pot jest różny u ludzi i bywa czasami bardzo agresywny. Jeżeli miałeś ciepłe i wilgotne dłonie to sam mogłeś uszkodzić bursztyn. Jedyne wyjście to w rekawiczkach przeszlifować i wypolerować go białą pastą jeszcze raz Smutny

olax
Platynowy
592
08-22-2014, 03:15 PM
#5
(08-22-2014, 08:39 AM)kriss ja bym spróbował w myjce, ale z denaturatem nie z nitro, bo rzeczywiście może uszkodzić bursztyn
sam używam roztworu amoniak + płyn do mycia naczyń i myjka. Zawsze działało. Uśmiech Niektóre bursztyny nie lubią amoniaku, mogą pojawić się na powierzchni mikropęknięcia.
Zastanawiam się nad tym, napisałeś, że pobrudziłeś bursztyn palcami. Ludzki pot jest różny u ludzi i bywa czasami bardzo agresywny. Jeżeli miałeś ciepłe i wilgotne dłonie to sam mogłeś uszkodzić bursztyn. Jedyne wyjście to w rekawiczkach przeszlifować i wypolerować go białą pastą jeszcze raz Smutny

Ja czyszczę właśnie nitro. To nie jest tak, że przetrzesz i bursztyn do wyrzuceniaUśmiech Po prostu przy koniakowych bursztynach, jak się użyje nitro, to tracą trochę połysk i tyle. Na białym bursztynie tego nie widać, bo nie jest przezroczysty.
Kiedy napisał, że zapaskudził bursztyn, to pomyślałam, że "nabił się" brudem, tak jak żółto-białe potrafią przy polerowaniu. Wtedy myjka nie pomaga, a nitro i owszem.
olax
08-22-2014, 03:15 PM #5

(08-22-2014, 08:39 AM)kriss ja bym spróbował w myjce, ale z denaturatem nie z nitro, bo rzeczywiście może uszkodzić bursztyn
sam używam roztworu amoniak + płyn do mycia naczyń i myjka. Zawsze działało. Uśmiech Niektóre bursztyny nie lubią amoniaku, mogą pojawić się na powierzchni mikropęknięcia.
Zastanawiam się nad tym, napisałeś, że pobrudziłeś bursztyn palcami. Ludzki pot jest różny u ludzi i bywa czasami bardzo agresywny. Jeżeli miałeś ciepłe i wilgotne dłonie to sam mogłeś uszkodzić bursztyn. Jedyne wyjście to w rekawiczkach przeszlifować i wypolerować go białą pastą jeszcze raz Smutny

Ja czyszczę właśnie nitro. To nie jest tak, że przetrzesz i bursztyn do wyrzuceniaUśmiech Po prostu przy koniakowych bursztynach, jak się użyje nitro, to tracą trochę połysk i tyle. Na białym bursztynie tego nie widać, bo nie jest przezroczysty.
Kiedy napisał, że zapaskudził bursztyn, to pomyślałam, że "nabił się" brudem, tak jak żółto-białe potrafią przy polerowaniu. Wtedy myjka nie pomaga, a nitro i owszem.

kriss
Diamentowy
2,208
08-22-2014, 07:34 PM
#6
@Olax sam wiesz jak bursztyn jest wrażliwy na różne substancje organiczne. Sam nie eksperymentowałem, ale przypuszczam, że gdyby poleżał w zwykłym oleju roślinnym też by zmatowiał. Wszystkie związki organiczne delikatnie go trawią i dla tego matowieje.
Kobiety gdy noszą bursztyny bezpośrednio na gołym ciele to powierzchnie stykające sie z ciałem robią się matowe tak jak perły, korale, turkusy, malachity i wiele innych.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-22-2014, 07:37 PM przez kriss.
kriss
08-22-2014, 07:34 PM #6

@Olax sam wiesz jak bursztyn jest wrażliwy na różne substancje organiczne. Sam nie eksperymentowałem, ale przypuszczam, że gdyby poleżał w zwykłym oleju roślinnym też by zmatowiał. Wszystkie związki organiczne delikatnie go trawią i dla tego matowieje.
Kobiety gdy noszą bursztyny bezpośrednio na gołym ciele to powierzchnie stykające sie z ciałem robią się matowe tak jak perły, korale, turkusy, malachity i wiele innych.

olax
Platynowy
592
08-22-2014, 08:08 PM
#7
(08-22-2014, 07:34 PM)kriss @Olax sam wiesz jak bursztyn jest wrażliwy na różne substancje organiczne. Sam nie eksperymentowałem, ale przypuszczam, że gdyby poleżał w zwykłym oleju roślinnym też by zmatowiał. Wszystkie związki organiczne delikatnie go trawią i dla tego matowieje.
Kobiety gdy noszą bursztyny bezpośrednio na gołym ciele to powierzchnie stykające sie z ciałem robią się matowe tak jak perły, korale, turkusy, malachity i wiele innych.
Tak wiem, dlatego napisałam, żeby ostrożnie. Jak pierwszy raz próbowałam, to przecierałam jakiś niepotrzebny bursztyn. Dopiero później pozwoliłam sobie na tych "prawdziwych".
Nitro akurat używam namiętnie w pracy, bo rewelacyjnie czyści pastę i jak nie chcę wyrobu moczyć, go go przecieram rozpuszczalnikiem.
A jeli chodzi o biały bursztyn, to po prostu jest to jedyny sposób, jaki znam, oprócz wypolerowania, żeby pozbyc się plam na bursztynie. Niektóre sie brudzą właśnie przy polerowaniu i jesli nie da sie go wyjąć z wyrobu i wypolerować, to używam nitro. Ale że każdy żółty potrafi być inny, to zawsze najpierw próbuję gdzieś od spodu, dopiero przecieram całość.
olax
08-22-2014, 08:08 PM #7

(08-22-2014, 07:34 PM)kriss @Olax sam wiesz jak bursztyn jest wrażliwy na różne substancje organiczne. Sam nie eksperymentowałem, ale przypuszczam, że gdyby poleżał w zwykłym oleju roślinnym też by zmatowiał. Wszystkie związki organiczne delikatnie go trawią i dla tego matowieje.
Kobiety gdy noszą bursztyny bezpośrednio na gołym ciele to powierzchnie stykające sie z ciałem robią się matowe tak jak perły, korale, turkusy, malachity i wiele innych.
Tak wiem, dlatego napisałam, żeby ostrożnie. Jak pierwszy raz próbowałam, to przecierałam jakiś niepotrzebny bursztyn. Dopiero później pozwoliłam sobie na tych "prawdziwych".
Nitro akurat używam namiętnie w pracy, bo rewelacyjnie czyści pastę i jak nie chcę wyrobu moczyć, go go przecieram rozpuszczalnikiem.
A jeli chodzi o biały bursztyn, to po prostu jest to jedyny sposób, jaki znam, oprócz wypolerowania, żeby pozbyc się plam na bursztynie. Niektóre sie brudzą właśnie przy polerowaniu i jesli nie da sie go wyjąć z wyrobu i wypolerować, to używam nitro. Ale że każdy żółty potrafi być inny, to zawsze najpierw próbuję gdzieś od spodu, dopiero przecieram całość.

kfadrat
dyjament
731
08-25-2014, 11:09 AM
#8
szczoteczka do zebow + ludwik + goraca woda
kfadrat
08-25-2014, 11:09 AM #8

szczoteczka do zebow + ludwik + goraca woda

Nordwind
Platynowy
470
08-25-2014, 08:55 PM
#9
Spröbuj propozycje Kfadrata jak nie pomoze to pozostaje tylko to co zaproponowal kriss Przeszlifowac i na nowo polerowac biala pasta i czysta szmata nie lubie polerowac bialych bursztynöw
zabarwienia zdazaja sie czesto a wyczyscic cieszko. Czasami wzucam do bebna z czysta ciepla woda i ludwikiem naturalnie z wkladem i sie czesto wypieze, ale tez nie zawsze .
Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-25-2014, 08:57 PM przez Nordwind.
Nordwind
08-25-2014, 08:55 PM #9

Spröbuj propozycje Kfadrata jak nie pomoze to pozostaje tylko to co zaproponowal kriss Przeszlifowac i na nowo polerowac biala pasta i czysta szmata nie lubie polerowac bialych bursztynöw
zabarwienia zdazaja sie czesto a wyczyscic cieszko. Czasami wzucam do bebna z czysta ciepla woda i ludwikiem naturalnie z wkladem i sie czesto wypieze, ale tez nie zawsze .

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości