Pytanko o palnik
Pytanko o palnik
nie miałem przyjemności obczaić wodorówki na żywo, słyszałem że sprzęt dobry
U onych http://www.cooksongold.com/Jewellery-Too...e-997-6402
tanio nie jest , zeby stac sie posiadaczem .... ale dla porownania jak sobie przypomne rosyjska mysl techniczna w tym temacie to zawsze mialem nieodparte wrazenie ,ze to bylo dwa w jednym : palnik wodorowy i przenosna bomba w jednym

Te palniki wcale nie musza być takie drogie
http://allegro.pl/generator-wodoru-hho-p...91742.html
tu troche drozszy ale z USA
http://www.riogrande.com/Product/Hydroge...0187?Pos=6
https://www.youtube.com/watch?v=VWA_fMuI70Q
Ale i tak nawet się nie zbliżają do cen choćby z alco.
Czemu bomba? Butle są o wiele groźniejsze, tutaj wodór i tlen jest wytwarzany w bardzo małych ilościach zużywanych na bieżąco.
(02-11-2015, 05:32 PM)kageki Te palniki wcale nie musza być takie drogie
http://allegro.pl/generator-wodoru-hho-p...91742.html
tu troche drozszy ale z USA
http://www.riogrande.com/Product/Hydroge...0187?Pos=6
https://www.youtube.com/watch?v=VWA_fMuI70Q
Ale i tak nawet się nie zbliżają do cen choćby z alco.
Czemu bomba? Butle są o wiele groźniejsze, tutaj wodór i tlen jest wytwarzany w bardzo małych ilościach zużywanych na bieżąco.
(02-11-2015, 05:32 PM)kageki Te palniki wcale nie musza być takie drogie
http://allegro.pl/generator-wodoru-hho-p...91742.html
tu troche drozszy ale z USA
http://www.riogrande.com/Product/Hydroge...0187?Pos=6
https://www.youtube.com/watch?v=VWA_fMuI70Q
Ale i tak nawet się nie zbliżają do cen choćby z alco.
Czemu bomba? Butle są o wiele groźniejsze, tutaj wodór i tlen jest wytwarzany w bardzo małych ilościach zużywanych na bieżąco.
Ja bym nie kupowalem wodoru, wyjątek częsty pracy z platyna. Po prostu szkoda kasy. Na markowy -bezsprzeczny to dosyć spory wydatek z tego co pamiętam stacyja wodoru na 6 stanowisk kosztuje z dychę nie złotówek. Na chińskie tanie zabawki nie reflektuje, na ruskie Liga 6 nie warto to stary zlom/ dwukrotnie bylem swiadkiem wybuchów - babka co non stop lutuje lancuchi zapomniała dolać acetonu no i pokrywkę perdykla w powietrze. Ja se chwale takie cacko (nie dotycz chińskich podróbek grzeją w łapę) i benzynę. Jak jest możliwość i sens to try palniki (trzeci do tygla) ale nie wodór.
Wodór mam. Włoskiej produkcji na dwa stanowiska. Dałem za używkę 1300zł. Dokupiłem palnik z kompletem dysz do tego za 200. Fajnie lutuje się tym dziadowskie dmuchane łańcuszki. W momencie wysoka temperatura i przez to lutowany przedmiot się nie nagrzewa. Doskonały do oprawek okularów. Do srebra praktycznie nie przydatny. Używam sporadycznie przy naprawach.
Aha odnośnie wybuchów, kiedyś rozszczelnił mi się wężyk tuż przy palniku. Pierdykło i zobaczyłem gwiazdki ale przeżyłem....buhaha.
Przypomniałem sobie wypadek -jeden włoski działacz podłowczyw palnik z tlenkiem do rur z gazem domowym, po jakimś czasie to wybuchło jebnęło tak ze sprawdzalis my gacią. Wpuścił do rurę nieco tlenia a później odpaliw, w czet rozwaliło gruby szlang i kawałek metal rury.
niedawno kupilem palnik ORCA jak na razie daje rade...
https://www.youtube.com/watch?v=4x_oOH-BcQI