Piercing - fuszera
Piercing - fuszera
Cześć wszystkim,
miesiąc temu zdecydowałem się na przekłucie ucha w jednym z bardziej znanych salonów, bo wiele naczytałem się o wszelkiego rodzaju nieprzyjemnościach, jakich można się nabawić korzystając z firmy kogucik. Spodziewałem się, że samo przekłucie będzie boleć, bo nigdy nie miałem z piercingiem do czynienia, ale wszystko poszło bardzo sprawnie. Jednak już na drugi dzień zauważyłam u siebie stan zapalny, a teraz rana ropieje. Czy mogę domagać się od salonu jakiejś formy zadośćuczynienia?
Tylko urynoterapia może tu pomóc.
(03-17-2016, 01:32 PM)zegarek11 Cześć wszystkim,
miesiąc temu zdecydowałem się na przekłucie ucha w jednym z bardziej znanych salonów, bo wiele naczytałem się o wszelkiego rodzaju nieprzyjemnościach, jakich można się nabawić korzystając z firmy kogucik. Spodziewałem się, że samo przekłucie będzie boleć, bo nigdy nie miałem z piercingiem do czynienia, ale wszystko poszło bardzo sprawnie. Jednak już na drugi dzień zauważyłam u siebie stan zapalny, a teraz rana ropieje. Czy mogę domagać się od salonu jakiejś formy zadośćuczynienia? Czy takie sytuacje to raczej sprawa losowa i niekoniecznie winę ponosi salon? Proszę o pomoc. Pozdrawiam
(03-17-2016, 01:32 PM)zegarek11 Cześć wszystkim,
miesiąc temu zdecydowałem się na przekłucie ucha w jednym z bardziej znanych salonów, bo wiele naczytałem się o wszelkiego rodzaju nieprzyjemnościach, jakich można się nabawić korzystając z firmy kogucik. Spodziewałem się, że samo przekłucie będzie boleć, bo nigdy nie miałem z piercingiem do czynienia, ale wszystko poszło bardzo sprawnie. Jednak już na drugi dzień zauważyłam u siebie stan zapalny, a teraz rana ropieje. Czy mogę domagać się od salonu jakiejś formy zadośćuczynienia? Czy takie sytuacje to raczej sprawa losowa i niekoniecznie winę ponosi salon? Proszę o pomoc. Pozdrawiam