Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM CAŁA RESZTA Co zrobić żeby sprzedawać swoja bizuterię.

Co zrobić żeby sprzedawać swoja bizuterię.

Co zrobić żeby sprzedawać swoja bizuterię.

Strony (2): Wstecz 1 2
cactoos
Diamentowy
1,585
06-04-2016, 10:21 AM
#11
Z tego co zauważyłem, kobieta idzie do fryzjera, spędza tam godzinę zostawiając 100 zł i wychodzi wyglądając identycznie jak przed wejściem.
Gdyby zachować analogię, powinna wejść do zakładu złotniczego bez pierścionka, zostawić na ladzie stówkę i bez pierścionka wyjść. Jakby co,
to nie mam nic przeciwko o ile to nie moja kobieta. Biggrin

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
06-04-2016, 10:21 AM #11

Z tego co zauważyłem, kobieta idzie do fryzjera, spędza tam godzinę zostawiając 100 zł i wychodzi wyglądając identycznie jak przed wejściem.
Gdyby zachować analogię, powinna wejść do zakładu złotniczego bez pierścionka, zostawić na ladzie stówkę i bez pierścionka wyjść. Jakby co,
to nie mam nic przeciwko o ile to nie moja kobieta. Biggrin


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

silverpaul
Unregistered
 
06-04-2016, 03:00 PM
#12
Cactoos, takie się trafiają. Ale ja wolę jak zostawiają więcej za moją pracę Uśmiech
silverpaul
06-04-2016, 03:00 PM #12

Cactoos, takie się trafiają. Ale ja wolę jak zostawiają więcej za moją pracę Uśmiech

cactoos
Diamentowy
1,585
06-05-2016, 01:06 PM
#13
Ja jednak wolałbym, żeby zostawiła stówę i nie zawracała d***. Kilka lat przepracowałem w usługach złotniczych
i wolałbym rękę w walcarkę wsadzić, niż do tego wrócić. W tzw. społeczeństwie jest ok 60 % z mniejszymi lub
większymi zaburzeniami psychicznymi i były dni w których zdawało mi się, że tylko oni trafiają do mojego zakładu.
Od wielu lat pracuję sam, z konieczności tylko kontaktując się z klientem który płaci a którego sam sobie wybrałem
i taki stan odpowiada mi najbardziej.

"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski
cactoos
06-05-2016, 01:06 PM #13

Ja jednak wolałbym, żeby zostawiła stówę i nie zawracała d***. Kilka lat przepracowałem w usługach złotniczych
i wolałbym rękę w walcarkę wsadzić, niż do tego wrócić. W tzw. społeczeństwie jest ok 60 % z mniejszymi lub
większymi zaburzeniami psychicznymi i były dni w których zdawało mi się, że tylko oni trafiają do mojego zakładu.
Od wielu lat pracuję sam, z konieczności tylko kontaktując się z klientem który płaci a którego sam sobie wybrałem
i taki stan odpowiada mi najbardziej.


"Brak poczucia humoru, nie zawsze jest dowodem powagi"   - Antoni Słonimski

zielinskamonaa
Miedziany
3
08-10-2016, 06:55 PM
#14
A myślicie, że można sprzedać pierścionek zaręczynowy? Pytam całkowicie poważnie. Narzeczony niestety mi się wykruszył z nie mojej winy, więc nawet nie oddałam mu pierścionka. Pewnie na to liczył, bo juz sobie nową przygruchał, a przeciez nie dam jakiejs innej lasce nosic pierscionka, ktory mial byc potwierdzeniem naszej miłości :o
Więc chyba najlepiej będzie go sprzedać :>
Da się dostać za niego gdzies dobra cenę, żeby nie policzyli mi tego jako złomu?
zielinskamonaa
08-10-2016, 06:55 PM #14

A myślicie, że można sprzedać pierścionek zaręczynowy? Pytam całkowicie poważnie. Narzeczony niestety mi się wykruszył z nie mojej winy, więc nawet nie oddałam mu pierścionka. Pewnie na to liczył, bo juz sobie nową przygruchał, a przeciez nie dam jakiejs innej lasce nosic pierscionka, ktory mial byc potwierdzeniem naszej miłości :o
Więc chyba najlepiej będzie go sprzedać :>
Da się dostać za niego gdzies dobra cenę, żeby nie policzyli mi tego jako złomu?

olaf
Złoty
122
08-10-2016, 10:07 PM
#15
(08-10-2016, 06:55 PM)zielinskamonaa A myślicie, że można sprzedać pierścionek zaręczynowy? Pytam całkowicie poważnie. Narzeczony niestety mi się wykruszył z nie mojej winy, więc nawet nie oddałam mu pierścionka. Pewnie na to liczył, bo juz sobie nową przygruchał, a przeciez nie dam jakiejs innej lasce nosic pierscionka, ktory mial byc potwierdzeniem naszej miłości :o
Więc chyba najlepiej będzie go sprzedać :>
Da się dostać za niego gdzies dobra cenę, żeby nie policzyli mi tego jako złomu?

złom obecnie też jest w cenie Biggrin  
olaf
08-10-2016, 10:07 PM #15

(08-10-2016, 06:55 PM)zielinskamonaa A myślicie, że można sprzedać pierścionek zaręczynowy? Pytam całkowicie poważnie. Narzeczony niestety mi się wykruszył z nie mojej winy, więc nawet nie oddałam mu pierścionka. Pewnie na to liczył, bo juz sobie nową przygruchał, a przeciez nie dam jakiejs innej lasce nosic pierscionka, ktory mial byc potwierdzeniem naszej miłości :o
Więc chyba najlepiej będzie go sprzedać :>
Da się dostać za niego gdzies dobra cenę, żeby nie policzyli mi tego jako złomu?

złom obecnie też jest w cenie Biggrin  

BoBig
Złoty
132
08-14-2016, 07:03 PM
#16
(08-10-2016, 06:55 PM)zielinskamonaa Da się dostać za niego gdzies dobra cenę, żeby nie policzyli mi tego jako złomu?

Jak fajny to go noś. Lub sama spróbuj sprzedać. Inaczej niestety raczej po cenie złomu.
BoBig
08-14-2016, 07:03 PM #16

(08-10-2016, 06:55 PM)zielinskamonaa Da się dostać za niego gdzies dobra cenę, żeby nie policzyli mi tego jako złomu?

Jak fajny to go noś. Lub sama spróbuj sprzedać. Inaczej niestety raczej po cenie złomu.

BoBig
Złoty
132
08-14-2016, 07:09 PM
#17
Borsuk fajnie się to czyta. Czekam na więcej.

Rzeczywiście patrząc na swoich znajomych z Antidotum też miałem podobne spostrzeżenia. Tylko bardzo mała liczba z nich stworzyła marki biżuteryjne na pełen etat, pomimo, że posiedli tam masę odpowiednich umiejętności.
BoBig
08-14-2016, 07:09 PM #17

Borsuk fajnie się to czyta. Czekam na więcej.

Rzeczywiście patrząc na swoich znajomych z Antidotum też miałem podobne spostrzeżenia. Tylko bardzo mała liczba z nich stworzyła marki biżuteryjne na pełen etat, pomimo, że posiedli tam masę odpowiednich umiejętności.

Strony (2): Wstecz 1 2
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości