Blacha z alpaki na cargę.
Blacha z alpaki na cargę.


"Lut miękki, średni, twardy, chodzi o to że topią się one w różnych temperaturach, lut miękki w najniższej. Jeśli coś wymaga wielu lutowań to zaczynasz lutować twardym jedne elementy, kolejne średnim i ostatnie miękkim, dzięki temu konstrukcja danego przedmiotu się nie rozpada. "
Świetne i w sumie logiczne, z tą kolejnością lutów. Dzięki.
Dziś właśnie kupiłem lut miękki w drucie i lutówkę. Tak mi w hurtowni poradzono.
Palnik, butlę propan-butan mam, nie mam kostki węglowej, ale kiedyś kupiłem cegłę szamotową. Może się nada. 
Widziałem na filmikach na youtube jak zamaczają pręcik stalowy przy lutowaniu w jakiejś "pastowatej" substancji do której im się później fajnie przyczepia kawałeczek lutu. Nie wiem co to jest ?
A po lutowaniu wrzucają do jakiegoś seledynowego płynu. Czy to jakiś kwas ?
Cieniutko u mnie z angielskim 
Pozdrawiam i dziękuję za wsparcie radami.
(08-22-2011, 02:11 PM)novator Widziałem na filmikach na youtube jak zamaczają pręcik stalowy przy lutowaniu w jakiejś "pastowatej" substancji do której im się później fajnie przyczepia kawałeczek lutu. Nie wiem co to jest ?
A po lutowaniu wrzucają do jakiegoś seledynowego płynu. Czy to jakiś kwas ?

(08-22-2011, 02:11 PM)novator Widziałem na filmikach na youtube jak zamaczają pręcik stalowy przy lutowaniu w jakiejś "pastowatej" substancji do której im się później fajnie przyczepia kawałeczek lutu. Nie wiem co to jest ?
A po lutowaniu wrzucają do jakiegoś seledynowego płynu. Czy to jakiś kwas ?

.
.
Właśnie skończyłem lutować. Szyna poszła fajnie 1 mm grubości, (grubszej blachy nie było)
.
Ale obręcz na wisior, porażka ! Coś sknociłem. Grubość 0,4 mm, szerokość 8 mm na łączeniu. Jak lut mi wiązał z jednej strony, to po przeciwnej ubywało alpaki (wyparowała, jakby się spaliła). Chyba za mocny płomień miałem
.
Ale ogólnie nie było tak źle. 
jeśli chodzi o lutowanie alpaki to jednak cyną bo alpaka to nie srebro i nawet srebra nie zawiera. to skład alpaki: Jest to srebrzystobiały stop zawierający 40-70% miedzi, 10-20% niklu i 5-40% cynku.
ja lutowałam wiele razy alpakę i zwykłą lutownicą i cyną lutuj tak jak miedź to wyjdzie dobrze
a czy miałeś płyn do lutowania cyną, bo jak nie to puszcza. jeśli lutujesz z płynem nie ma prawa puścić , wierz mi lutuję tak od lat i nic nie puszcza. do tego cyny nie lutuj palnikiem tylko zwykła lutownicą ze względu na temperaturę. na alpace nie nauczysz się lutować srebra , możesz jedynie nauczyś się precyzji lutowania małych elementów. samej precyzji bo cyna inaczej się rozlewa inaczej wiąże. ja ze srebrem mam małe doświadczenie, bo właśnie spróbowałam i jest zupełnie inne w praktyce niż miedź czy alpaka i cyna. dlatego teraz uczę się srebra od zera. ale na początek to poćwicz na tej alpace bo precyzja jest ważna.
@Magda, miedz, mosiądz, alpakę itp. najlepiej się srebrem lutuje, połączenia są dużo wytrzymalsze niż lutowane cyną. Spokojnie można ćwiczyć luty srebrne na miedzi czy alpace. Nie ma co ćwiczyć lutowania lutownicą skoro chce się lutować później srebro.