miedziany listek
miedziany listek
Wielkie dzięki dla kolegi Bartka Ulatowskiego z forum ReiDojo. Już chyba nie wrócę do asfaltówki.
Musze na jakiś czas zmienić styl tworzenia rysunku na bardziej dokładny i realistyczny.
![[Obrazek: p1010696c.jpg]](http://img16.imageshack.us/img16/5726/p1010696c.jpg)
Jak wszyscy kwiaty to ja też. Ten kwiatek zrobiłem na japońskiej smole z minimalną domieszką wosku pszczelego. Pięknie się na niej pracuje.
Wielkie dzięki dla kolegi Bartka Ulatowskiego z forum ReiDojo. Już chyba nie wrócę do asfaltówki.
I znowu parę błędów się przypałętało.
Musze na jakiś czas zmienić styl tworzenia rysunku na bardziej dokładny i realistyczny.
Więcej zdjęć na blogu.
![[Obrazek: p1010696c.jpg]](http://img16.imageshack.us/img16/5726/p1010696c.jpg)
Ale błędy są i to kilka. i tak mnie wkurzają, że chyba zrobię to samo jeszcze raz ale lepiej.
Dzięki, Viv. Wydawało mi się, że tylko mężczyznom przypisana jest cecha szarmanckości ale myliłem się.
Ale błędy są i to kilka. i tak mnie wkurzają, że chyba zrobię to samo jeszcze raz ale lepiej.
Podoba Ci się, Novator? Ale przy Twojej bransolecie kwiatek blado wypada. Znakomity kontrast, faktura! Bardzo mi się podoba! Bez kitu.
Reduktorb, chyba mamy gorączkę twórczą! 
(06-12-2012, 06:20 AM)angus Dzięki, Viv. Wydawało mi się, że tylko mężczyznom przypisana jest cecha szarmanckości ale myliłem się.Ale błędy są i to kilka. i tak mnie wkurzają, że chyba zrobię to samo jeszcze raz ale lepiej.
Podoba Ci się, Novator? Ale przy Twojej bransolecie kwiatek blado wypada. Znakomity kontrast, faktura! Bardzo mi się podoba! Bez kitu.
Reduktorb, chyba mamy gorączkę twórczą!

(06-12-2012, 06:20 AM)angus Dzięki, Viv. Wydawało mi się, że tylko mężczyznom przypisana jest cecha szarmanckości ale myliłem się.Ale błędy są i to kilka. i tak mnie wkurzają, że chyba zrobię to samo jeszcze raz ale lepiej.
Podoba Ci się, Novator? Ale przy Twojej bransolecie kwiatek blado wypada. Znakomity kontrast, faktura! Bardzo mi się podoba! Bez kitu.
Reduktorb, chyba mamy gorączkę twórczą!

Jakie błędy? Jako początkujący w tej sztuce, żadnych błędów tu nie widzę. A co do smoły to ja od początku robię na smole japońskiej, na którą podałeś przepis. Na asfaltowej nigdy nie pracowałem i pozostanę przy japońskiej bo zapach żywicy jest przyjemnieszy

Pete, jeśli chcesz udoskonalić swoją Matsuyani dodaj wosku pszczelego w ilości odpowiadającej sześcianowi o boku 1.5 cm na każdy kilogram smoły wykonanej według klasycznego przepisu, czy oprócz 50 ml oleju a nie zamiast niego. Nigdy więcej! W tej wersji jest jeszcze lepsza do repusowania. W klasycznej odmianie lepiej nadaje się do rzeźbienia i grawerowania.
