Logo Srebrnie
Wszystko o jubilerstwie SREBRNE FORUM PYTANIA - OGŁOSZENIA złom na blachę, kto zamieni?

złom na blachę, kto zamieni?

złom na blachę, kto zamieni?

izary
Unregistered
 
08-04-2013, 02:19 PM
#1
witam, po wielu nieudanych próbach nazbierało mi się trochę złomu srebra ( druty, blaszki ,ac) poniewaz nie mam ani sprzętu, ani umiejętności, szukam dobrej duszy, która za niewielką opłatą zamieniłaby mój złom najchętniej na blachę, znajdę kogos?
iza Uśmiech
izary
08-04-2013, 02:19 PM #1

witam, po wielu nieudanych próbach nazbierało mi się trochę złomu srebra ( druty, blaszki ,ac) poniewaz nie mam ani sprzętu, ani umiejętności, szukam dobrej duszy, która za niewielką opłatą zamieniłaby mój złom najchętniej na blachę, znajdę kogos?
iza Uśmiech

rubicon
Platynowy
256
08-04-2013, 05:37 PM
#2
(08-04-2013, 02:19 PM)izary witam, po wielu nieudanych próbach nazbierało mi się trochę złomu srebra ( druty, blaszki ,ac) poniewaz nie mam ani sprzętu, ani umiejętności, szukam dobrej duszy, która za niewielką opłatą zamieniłaby mój złom najchętniej na blachę, znajdę kogos?
iza Uśmiech

witam,możliwe,a jakiej części Polski jesteś.
Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-04-2013, 05:38 PM przez rubicon.
rubicon
08-04-2013, 05:37 PM #2

(08-04-2013, 02:19 PM)izary witam, po wielu nieudanych próbach nazbierało mi się trochę złomu srebra ( druty, blaszki ,ac) poniewaz nie mam ani sprzętu, ani umiejętności, szukam dobrej duszy, która za niewielką opłatą zamieniłaby mój złom najchętniej na blachę, znajdę kogos?
iza Uśmiech

witam,możliwe,a jakiej części Polski jesteś.

izary
Unregistered
 
08-04-2013, 06:14 PM
#3
Mazowsze, 100 km od Warszawy, 30 od Siedlec
izary
08-04-2013, 06:14 PM #3

Mazowsze, 100 km od Warszawy, 30 od Siedlec

bart
Platynowy
359
08-04-2013, 11:55 PM
#4
sory....nie rozumiem tego, ile masz tego złomu? 100km do wawy to i tak te 50zł musisz wybulic jambys jechał do wawy zawieść złom, wes wslij do ogos, chocby do promy w krakowa, mnieliczą 123zł za kilogram odzyskanego, to grosze a nie ruszam sie z chaty,no poza wysłaniem złomu paczką.
bart
08-04-2013, 11:55 PM #4

sory....nie rozumiem tego, ile masz tego złomu? 100km do wawy to i tak te 50zł musisz wybulic jambys jechał do wawy zawieść złom, wes wslij do ogos, chocby do promy w krakowa, mnieliczą 123zł za kilogram odzyskanego, to grosze a nie ruszam sie z chaty,no poza wysłaniem złomu paczką.

izary
Unregistered
 
08-05-2013, 05:29 PM
#5
(08-04-2013, 11:55 PM)bart sory....nie rozumiem tego, ile masz tego złomu? 100km do wawy to i tak te 50zł musisz wybulic jambys jechał do wawy zawieść złom, wes wslij do ogos, chocby do promy w krakowa, mnieliczą 123zł za kilogram odzyskanego, to grosze a nie ruszam sie z chaty,no poza wysłaniem złomu paczką.

czego nie rozumiesz? zamieściłam ogłoszenie , zamiast płacić promie, chcę zaplacic komus z forum, czy to coś złego? nie pisałam, ze mam zamiar jechać gdziekolwiek, odpowiedziałam tylko na pytanie gdzie mieszkam,
izary
08-05-2013, 05:29 PM #5

(08-04-2013, 11:55 PM)bart sory....nie rozumiem tego, ile masz tego złomu? 100km do wawy to i tak te 50zł musisz wybulic jambys jechał do wawy zawieść złom, wes wslij do ogos, chocby do promy w krakowa, mnieliczą 123zł za kilogram odzyskanego, to grosze a nie ruszam sie z chaty,no poza wysłaniem złomu paczką.

czego nie rozumiesz? zamieściłam ogłoszenie , zamiast płacić promie, chcę zaplacic komus z forum, czy to coś złego? nie pisałam, ze mam zamiar jechać gdziekolwiek, odpowiedziałam tylko na pytanie gdzie mieszkam,

bart
Platynowy
359
08-06-2013, 12:34 PM
#6
jezus maryja świete oburzenie!!!!. podpowiedziałem jak można zamienić złom na blache szybciej ,z miejszą iloścą kombinacji itp. zaraz mi zarzuci ktoś ze jestem delerem czy naganiaczem promyUśmiech chciałem pomóc a okazało sie ze i tak źleUśmiech

dawno temu pytałem znajomego złotnika- ma 4 pracowników,czy by mi zrobił drut, chodziło o jakieś 1,5kg drutu z granulatu 999, no i sie zdziwiłem jak mi powiedział ze owszem zrobi ale zapłące ponad 700zł za kilogram bo musi postawić pracownika na 2 dni do tej roboty itp. jasne ze chciał jeszcze zarobić, ale tak czy inaczej zaczałem szukac,pytac, i sie okazało ze to mniej wiecej był normalna cena za zrobienie drutu-w zakładzie złotnizym, pod warunkiem ze ktoś wogóle chciał sie w to bawić.

w tym czasie,jakieś 4 miesiece puźniej proma robiła dla mnie drut, wzieli około 70zł za zrobienie kilograma drutu-niewazne jaka srednica! i to w jednym kawałku, teraz to około 130zł za kilogram.
wyobrazasz sobie zeby ktoś zobił ci drut srednicy 0,5 albo 0,3 w jednym kawałku.kilogram albo 2 takiego drutu?



skierowanie do promy miało na celu tylko zaoszczedzenie kasy ,czasu i zabawy,jak masz czas bo ci sie nie spieszy z zamianą na blache, jak znajdziesz kogos kto ci zrobi taniej i blache i drut to podrzucaj namiary skorzystamy wszyscy.
bart
08-06-2013, 12:34 PM #6

jezus maryja świete oburzenie!!!!. podpowiedziałem jak można zamienić złom na blache szybciej ,z miejszą iloścą kombinacji itp. zaraz mi zarzuci ktoś ze jestem delerem czy naganiaczem promyUśmiech chciałem pomóc a okazało sie ze i tak źleUśmiech

dawno temu pytałem znajomego złotnika- ma 4 pracowników,czy by mi zrobił drut, chodziło o jakieś 1,5kg drutu z granulatu 999, no i sie zdziwiłem jak mi powiedział ze owszem zrobi ale zapłące ponad 700zł za kilogram bo musi postawić pracownika na 2 dni do tej roboty itp. jasne ze chciał jeszcze zarobić, ale tak czy inaczej zaczałem szukac,pytac, i sie okazało ze to mniej wiecej był normalna cena za zrobienie drutu-w zakładzie złotnizym, pod warunkiem ze ktoś wogóle chciał sie w to bawić.

w tym czasie,jakieś 4 miesiece puźniej proma robiła dla mnie drut, wzieli około 70zł za zrobienie kilograma drutu-niewazne jaka srednica! i to w jednym kawałku, teraz to około 130zł za kilogram.
wyobrazasz sobie zeby ktoś zobił ci drut srednicy 0,5 albo 0,3 w jednym kawałku.kilogram albo 2 takiego drutu?



skierowanie do promy miało na celu tylko zaoszczedzenie kasy ,czasu i zabawy,jak masz czas bo ci sie nie spieszy z zamianą na blache, jak znajdziesz kogos kto ci zrobi taniej i blache i drut to podrzucaj namiary skorzystamy wszyscy.

bart
Platynowy
359
08-06-2013, 09:53 PM
#7
a tak na dokladke to to że masz złom srebra nie znaczy że nie masz tam dodatkówUśmiech
piszesz o braku sprzetu i umiejetnosci, wiec podejrzewam ze zaczynasz sie bawić biżuerią ,powiem ci ze też kiedyś byłam taki pewny ze mam złom i wystarczy go przetopić...znajomy polecił mi choćby przejechanie magnesem po złomie, nagle pełno opiłków stali na magnesie, scierające sie brzeszczoty itp.

Nie musze dodawać co takie dodatki z złomie moga zrobić z blachą. Mądrze byłoby ten złom rafinowac, no chyba że masz same druciki i blaszki i nie ma tam szans zeby były dodatki.
bart
08-06-2013, 09:53 PM #7

a tak na dokladke to to że masz złom srebra nie znaczy że nie masz tam dodatkówUśmiech
piszesz o braku sprzetu i umiejetnosci, wiec podejrzewam ze zaczynasz sie bawić biżuerią ,powiem ci ze też kiedyś byłam taki pewny ze mam złom i wystarczy go przetopić...znajomy polecił mi choćby przejechanie magnesem po złomie, nagle pełno opiłków stali na magnesie, scierające sie brzeszczoty itp.

Nie musze dodawać co takie dodatki z złomie moga zrobić z blachą. Mądrze byłoby ten złom rafinowac, no chyba że masz same druciki i blaszki i nie ma tam szans zeby były dodatki.

izary
Unregistered
 
08-07-2013, 12:51 PM
#8
(08-06-2013, 09:53 PM)bart a tak na dokladke to to że masz złom srebra nie znaczy że nie masz tam dodatkówUśmiech
piszesz o braku sprzetu i umiejetnosci, wiec podejrzewam ze zaczynasz sie bawić biżuerią ,powiem ci ze też kiedyś byłam taki pewny ze mam złom i wystarczy go przetopić...znajomy polecił mi choćby przejechanie magnesem po złomie, nagle pełno opiłków stali na magnesie, scierające sie brzeszczoty itp.

Nie musze dodawać co takie dodatki z złomie moga zrobić z blachą. Mądrze byłoby ten złom rafinowac, no chyba że masz same druciki i blaszki i nie ma tam szans zeby były dodatki.

dokładnie tak, mam druty, pozostałości wypalonego ac i scinki blachy,
izary
08-07-2013, 12:51 PM #8

(08-06-2013, 09:53 PM)bart a tak na dokladke to to że masz złom srebra nie znaczy że nie masz tam dodatkówUśmiech
piszesz o braku sprzetu i umiejetnosci, wiec podejrzewam ze zaczynasz sie bawić biżuerią ,powiem ci ze też kiedyś byłam taki pewny ze mam złom i wystarczy go przetopić...znajomy polecił mi choćby przejechanie magnesem po złomie, nagle pełno opiłków stali na magnesie, scierające sie brzeszczoty itp.

Nie musze dodawać co takie dodatki z złomie moga zrobić z blachą. Mądrze byłoby ten złom rafinowac, no chyba że masz same druciki i blaszki i nie ma tam szans zeby były dodatki.

dokładnie tak, mam druty, pozostałości wypalonego ac i scinki blachy,

bialaskl
Platynowy
307
08-07-2013, 04:44 PM
#9
Powiedz mi bart, jak bym chciał np. 100g 0,8 100g 0,9 i tak kombinowane np. z 7-8 pozycji z kilograma to proma będzie w ogóle chciała ze mną gadać bo za takie pieniądze to się nie opłaca stać przy walcarce. Lepiej zaopatrzyć się w promie i miec zapas na jakis czas
bialaskl
08-07-2013, 04:44 PM #9

Powiedz mi bart, jak bym chciał np. 100g 0,8 100g 0,9 i tak kombinowane np. z 7-8 pozycji z kilograma to proma będzie w ogóle chciała ze mną gadać bo za takie pieniądze to się nie opłaca stać przy walcarce. Lepiej zaopatrzyć się w promie i miec zapas na jakis czas

bart
Platynowy
359
08-08-2013, 06:10 AM
#10
czyli powiedzmy 8-9 różnych srednic po 100g kazdej? gadac pewnie bedą chcieli bo są fajną otwartą firmą i naprawde starają sie pomagać, dzwoń i zapytaj. A że zrobienie drutu wiecej cie bedzie kosztowało pacy niż te 120zł to słusznie zuwzyłeś, no chyba ze ktoś ma czas i chce sie użerać, inna sprawa to jakośc, z walcowni-sprawdzonej- wiem ze bedzie ok i nagle w polowie roboty nie wyskoczą mi problemy z drutem bo stop zle odlany albo zanieczyszczony , zadziory, i inne niespodzianki .
Ten post był ostatnio modyfikowany: 08-08-2013, 11:08 AM przez bart.
bart
08-08-2013, 06:10 AM #10

czyli powiedzmy 8-9 różnych srednic po 100g kazdej? gadac pewnie bedą chcieli bo są fajną otwartą firmą i naprawde starają sie pomagać, dzwoń i zapytaj. A że zrobienie drutu wiecej cie bedzie kosztowało pacy niż te 120zł to słusznie zuwzyłeś, no chyba ze ktoś ma czas i chce sie użerać, inna sprawa to jakośc, z walcowni-sprawdzonej- wiem ze bedzie ok i nagle w polowie roboty nie wyskoczą mi problemy z drutem bo stop zle odlany albo zanieczyszczony , zadziory, i inne niespodzianki .

Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
 1 gości