koraL
koraL
@Olax wcale nie przypisuję Ci, że tak uważasz odnośnie potocznie używanych nazw. Uważam, że są błędne i mylące.
Co do korala szlachetnego ( czerwonego ) to jest koralowiec.
Na ostatnich zdjęciach ( mowa o tych talarkach ), to są te czerwone gałązki które pokazałaś wcześniej tylko pocięte na krążki.
Howlith jest minerałem barwy białej i z wyglądu przypomina zabrudzony gips ( mowa o tych żyłkach ) Często jest barwiony na kolor turkusowy i koralowy, żeby udawać te kamienie.
Howlith naturalny bardzo ładnie wygląda w połączeniu z oksydowanym srebrem. Wygląda jak stara zniszczona porcelana i przez to wspaniale się komponuje
(08-29-2014, 09:33 PM)kriss Stwierdzenie, że korale są robaczywe dla mnie jest też bzdurą, bo nie znam organizmu żywego, który by wpieprzał skałę wapienną.
Wiedza o koralowcach to i dla mnie jeszcze nieodkryty obszar ale może z pomocą literatury trochę uściślę i wyprostuję wypisane tu opinie.
Zacznijmy od korala szlachetnego najpowszechniej dotychczas nam znanego czerwonego Corallium rubrum.
Od czasów antycznych ceniony jako amulet i piękną ozdoba na dodatek łatwo obrabialna i wysoko ceniona, co skutkowało poszukiwaniami tego cennego surowca.
Od X w. sposób pozyskiwania przez „trałowanie” czyli odpowiednio skrzyżowane belki ciągnięte po dnie z dołączoną siecią spowodowały wymieranie kolonii tego koralowca.
Niestety sposób pozyskania nie zmienia się do dziś i mimo odkryć nowych kolonii w szybkim czasie dochodzi do ich wymierania.
Dodatkowo zanieczyszczenia wody i zmiany warunków w morzach (wzrastające zanieczyszczenie) nie sprzyja ich wzrostowi który dla niektórych gatunków jest naprawdę powolny bo nawet ok 1cm/rok.
Niektóre gatunki łatwiej przystosowują się do zmian i mają szybsze przyrosty np.:koral bambusowy.
Stąd też i cena obecnie za ten surowiec który coraz trudniej pozyskać.
A ceniony on jest jak i pozostałe wysoko cenione np.: złote Primnoidea, Gerardia czy też czarne Antipathria za zwartą strukturę, gładką powierzchnię i barwę.
Niżej cenione to Helioporacea (niebieskie) Isididae,Lepidisidae (bambusowe) Milleporidae (gąbkowe) itd...
Co do zdjęć ja obstawiałbym tak:
1- Zlepek koralowca ceglastego (dodatkowo impregnowany) zwany też koralowcem piankowym lub gąbczastym i dość powszechny w w Oceanie Indyjskim Atlantyckim i Spokojnym
4-jak wyżej tyle że bez impregnacji.
3-Tak to koral bambusowy oczywiście barwiony bo w naturze barwy kości słoniowej.
2- Może to koral niebieski wybarwiony na zielony???
Oczywiście występuje też wiele imitacji jak wspomniany howlit który czasem „robi” za biały koral, ale tego typu podróbek jest dużo więcej.
(08-29-2014, 09:33 PM)kriss Stwierdzenie, że korale są robaczywe dla mnie jest też bzdurą, bo nie znam organizmu żywego, który by wpieprzał skałę wapienną.
(08-30-2014, 10:45 PM)Imenoq Wiedza o koralowcach to i dla mnie jeszcze nieodkryty obszar ale może z pomocą literatury trochę uściślę i wyprostuję wypisane tu opinie.
Zacznijmy od korala szlachetnego najpowszechniej dotychczas nam znanego czerwonego Corallium rubrum.
Od czasów antycznych ceniony jako amulet i piękną ozdoba na dodatek łatwo obrabialna i wysoko ceniona, co skutkowało poszukiwaniami tego cennego surowca.
Od X w. sposób pozyskiwania przez „trałowanie” czyli odpowiednio skrzyżowane belki ciągnięte po dnie z dołączoną siecią spowodowały wymieranie kolonii tego koralowca.
Niestety sposób pozyskania nie zmienia się do dziś i mimo odkryć nowych kolonii w szybkim czasie dochodzi do ich wymierania.
Dodatkowo zanieczyszczenia wody i zmiany warunków w morzach (wzrastające zanieczyszczenie) nie sprzyja ich wzrostowi który dla niektórych gatunków jest naprawdę powolny bo nawet ok 1cm/rok.
Niektóre gatunki łatwiej przystosowują się do zmian i mają szybsze przyrosty np.:koral bambusowy.
Stąd też i cena obecnie za ten surowiec który coraz trudniej pozyskać.
A ceniony on jest jak i pozostałe wysoko cenione np.: złote Primnoidea, Gerardia czy też czarne Antipathria za zwartą strukturę, gładką powierzchnię i barwę.
Niżej cenione to Helioporacea (niebieskie) Isididae,Lepidisidae (bambusowe) Milleporidae (gąbkowe) itd...
Co do zdjęć ja obstawiałbym tak:
1- Zlepek koralowca ceglastego (dodatkowo impregnowany) zwany też koralowcem piankowym lub gąbczastym i dość powszechny w w Oceanie Indyjskim Atlantyckim i Spokojnym
4-jak wyżej tyle że bez impregnacji.
3-Tak to koral bambusowy oczywiście barwiony bo w naturze barwy kości słoniowej.
2- Może to koral niebieski wybarwiony na zielony???
Oczywiście występuje też wiele imitacji jak wspomniany howlit który czasem „robi” za biały koral, ale tego typu podróbek jest dużo więcej.
(08-29-2014, 09:33 PM)kriss Stwierdzenie, że korale są robaczywe dla mnie jest też bzdurą, bo nie znam organizmu żywego, który by wpieprzał skałę wapienną.
Skałotocze to nazwa tych organizmów które przewiercają się przez koralowce. Czy żywią się jamochłonami nie wiem ale drążą w nich tunele.
Dlatego nazywamy je robaczywymi.

(08-30-2014, 10:45 PM)Imenoq Wiedza o koralowcach to i dla mnie jeszcze nieodkryty obszar ale może z pomocą literatury trochę uściślę i wyprostuję wypisane tu opinie.
Zacznijmy od korala szlachetnego najpowszechniej dotychczas nam znanego czerwonego Corallium rubrum.
Od czasów antycznych ceniony jako amulet i piękną ozdoba na dodatek łatwo obrabialna i wysoko ceniona, co skutkowało poszukiwaniami tego cennego surowca.
Od X w. sposób pozyskiwania przez „trałowanie” czyli odpowiednio skrzyżowane belki ciągnięte po dnie z dołączoną siecią spowodowały wymieranie kolonii tego koralowca.
Niestety sposób pozyskania nie zmienia się do dziś i mimo odkryć nowych kolonii w szybkim czasie dochodzi do ich wymierania.
Dodatkowo zanieczyszczenia wody i zmiany warunków w morzach (wzrastające zanieczyszczenie) nie sprzyja ich wzrostowi który dla niektórych gatunków jest naprawdę powolny bo nawet ok 1cm/rok.
Niektóre gatunki łatwiej przystosowują się do zmian i mają szybsze przyrosty np.:koral bambusowy.
Stąd też i cena obecnie za ten surowiec który coraz trudniej pozyskać.
A ceniony on jest jak i pozostałe wysoko cenione np.: złote Primnoidea, Gerardia czy też czarne Antipathria za zwartą strukturę, gładką powierzchnię i barwę.
Niżej cenione to Helioporacea (niebieskie) Isididae,Lepidisidae (bambusowe) Milleporidae (gąbkowe) itd...
Co do zdjęć ja obstawiałbym tak:
1- Zlepek koralowca ceglastego (dodatkowo impregnowany) zwany też koralowcem piankowym lub gąbczastym i dość powszechny w w Oceanie Indyjskim Atlantyckim i Spokojnym
4-jak wyżej tyle że bez impregnacji.
3-Tak to koral bambusowy oczywiście barwiony bo w naturze barwy kości słoniowej.
2- Może to koral niebieski wybarwiony na zielony???
Oczywiście występuje też wiele imitacji jak wspomniany howlit który czasem „robi” za biały koral, ale tego typu podróbek jest dużo więcej.
(08-29-2014, 09:33 PM)kriss Stwierdzenie, że korale są robaczywe dla mnie jest też bzdurą, bo nie znam organizmu żywego, który by wpieprzał skałę wapienną.
Skałotocze to nazwa tych organizmów które przewiercają się przez koralowce. Czy żywią się jamochłonami nie wiem ale drążą w nich tunele.
Dlatego nazywamy je robaczywymi.

To w takim razie wszystkie te kulki w internecie też są naturalne aż dziw, że się komuś chce to wydobywać i szlifować, nawet w Afryce to nieprawdopodobne. Ale wygląda na to, że rozdają te wszystkie naturalne kamienie za darmo. Prawda jest taka, że 90 procent tego śmiecia to zwykłe tworzywa produkowane masowo i pchane nieświadomym ludziskom a słowo rekonstruowane jest mocno nadużywane.
(08-30-2014, 11:36 PM)olax 4 - dlaczego uważasz, że to zlepek, a nie jeden kawałek?
O ile w nr 1 nie ma wątpliwości, wystarczy go obejrzeć gołym okiem, o tyle te porowate, nieimpregnowane wyglądają na idealnie jednorodną strukturę. Tym bardziej, że nie ma tam żadnego spoiwa?
Widziałam u znajomego takie impregnowane kaboszony, ale one też nie wyglądały na zlepek, tak jak w przypadku nr 1 ("rekonstruowanego").
(08-30-2014, 11:36 PM)olax No i nazwa "robaczywka" się wyjaśniła
(08-30-2014, 11:36 PM)olax 4 - dlaczego uważasz, że to zlepek, a nie jeden kawałek?
O ile w nr 1 nie ma wątpliwości, wystarczy go obejrzeć gołym okiem, o tyle te porowate, nieimpregnowane wyglądają na idealnie jednorodną strukturę. Tym bardziej, że nie ma tam żadnego spoiwa?
Widziałam u znajomego takie impregnowane kaboszony, ale one też nie wyglądały na zlepek, tak jak w przypadku nr 1 ("rekonstruowanego").
(08-30-2014, 11:36 PM)olax No i nazwa "robaczywka" się wyjaśniła
(09-01-2014, 02:30 PM)Imenoq(08-30-2014, 11:36 PM)olax 4 - dlaczego uważasz, że to zlepek, a nie jeden kawałek?
O ile w nr 1 nie ma wątpliwości, wystarczy go obejrzeć gołym okiem, o tyle te porowate, nieimpregnowane wyglądają na idealnie jednorodną strukturę. Tym bardziej, że nie ma tam żadnego spoiwa?
Widziałam u znajomego takie impregnowane kaboszony, ale one też nie wyglądały na zlepek, tak jak w przypadku nr 1 ("rekonstruowanego").
To było tylko lenistwo w moim opisie, faktycznie pewnie szlifowane z całości.
(08-30-2014, 11:36 PM)olax No i nazwa "robaczywka" się wyjaśniła
No nie do końca bo to co widać na zdjęciu
http://allegro.pl/km1581-kamien-koral-cz...53454.html
to nie ślad po skałotoczach (ich obecność to ślady podobne do korytarzy korników w drewnie ) tylko pozostałość nie usunięcia do końca "międzywęźla" konchiolinowego.
To właśnie ich występowanie spowodowało podobny wzór do pędów bambusa.
http://oceanexplorer.noaa.gov/exploratio..._fig1.html
) Koral udający inny koral
(09-01-2014, 02:30 PM)Imenoq(08-30-2014, 11:36 PM)olax 4 - dlaczego uważasz, że to zlepek, a nie jeden kawałek?
O ile w nr 1 nie ma wątpliwości, wystarczy go obejrzeć gołym okiem, o tyle te porowate, nieimpregnowane wyglądają na idealnie jednorodną strukturę. Tym bardziej, że nie ma tam żadnego spoiwa?
Widziałam u znajomego takie impregnowane kaboszony, ale one też nie wyglądały na zlepek, tak jak w przypadku nr 1 ("rekonstruowanego").
To było tylko lenistwo w moim opisie, faktycznie pewnie szlifowane z całości.
(08-30-2014, 11:36 PM)olax No i nazwa "robaczywka" się wyjaśniła
No nie do końca bo to co widać na zdjęciu
http://allegro.pl/km1581-kamien-koral-cz...53454.html
to nie ślad po skałotoczach (ich obecność to ślady podobne do korytarzy korników w drewnie ) tylko pozostałość nie usunięcia do końca "międzywęźla" konchiolinowego.
To właśnie ich występowanie spowodowało podobny wzór do pędów bambusa.
http://oceanexplorer.noaa.gov/exploratio..._fig1.html
) Koral udający inny koral
(08-31-2014, 12:11 AM)szafir To w takim razie wszystkie te kulki w internecie też są naturalne aż dziw, że się komuś chce to wydobywać i szlifować, nawet w Afryce to nieprawdopodobne. Ale wygląda na to, że rozdają te wszystkie naturalne kamienie za darmo. Prawda jest taka, że 90 procent tego śmiecia to zwykłe tworzywa produkowane masowo i pchane nieświadomym ludziskom a słowo rekonstruowane jest mocno nadużywane.
(08-31-2014, 12:11 AM)szafir To w takim razie wszystkie te kulki w internecie też są naturalne aż dziw, że się komuś chce to wydobywać i szlifować, nawet w Afryce to nieprawdopodobne. Ale wygląda na to, że rozdają te wszystkie naturalne kamienie za darmo. Prawda jest taka, że 90 procent tego śmiecia to zwykłe tworzywa produkowane masowo i pchane nieświadomym ludziskom a słowo rekonstruowane jest mocno nadużywane.
polski klient przoduje w zakupach badziewia z chin, tajlandi, itd. i nie koniecznie go interesuje naturalny koral. To juz chyba ta nasza kultura
też nie należy zapominać, ze konsument nie jest ekspertem, a jedynie klientem który chce cos mieć co mu się podoba
polski klient przoduje w zakupach badziewia z chin, tajlandi, itd. i nie koniecznie go interesuje naturalny koral. To juz chyba ta nasza kultura 
@antoni _ moja wypowiedż kierowana jest do wszystkich ale głównie do tych którzy tworzą bizu i szukają informacji tak jak olax. bo same info na temat naturalnych odmian nic nie da jeśli większość to złom i imitacje.
poza tym jeśli złotnik kupuje np. kamienie to w tym przypadku sam jest 'konsumentem' i czy musi być ekspertem to już jego sprawa lecz jeśli kupuje i sprzedaje badziewia z chin a dorabia do tego 'wyuczone formułki' i udaje znawce bo 'konsument nie musi być ekspertem' to inna sprawa.
forum jest żeby uczyć się i dzielić się informacjami i doświadczeniem
pozdrawiam